Europa czeka – wyrusz śladami blogerów
I wybierz Rzym! Moje miasto, najlepsze z najlepszych! Co tam Londyn, Paryż, Amsterdam Barcelona! Nie musisz tu martwić się o pogodę jak w Londynie. Nie musisz jeść żab i ślimaków. Nie musisz poruszać się rowerem i jarać tego, czego jarać nie powinieneś. I zapewniam, że tutejsze wino jest smaczniejsze niż sangria, a makarony i pizze dadzą ci lepsze doznania niż hiszpańskie paelle i tortille.
Pięciu blogerów zaprasza na dwa dni i dwie noce swojego miasta, ale Italia to wybór najlepszy z możliwych.
Jeśli chcesz wyruszyć moim śladem, zamieszkać w tym samym hotelu, zjeść w tej samej restauracji, to musisz zrobić tylko jedno. Zajmie ci to zaledwie kilka sekund. Po prostu napisz mi, dlaczego wybrałaś Rzym i kulturalnie skrytykuj co najmniej jedno z pozostałych miast. Dlaczego właśnie Rzym, a nie Paryż lub Barcelona lub Londyn lub Amsterdam? Krótko, nie piszcie mi tu elaboratów, aczkolwiek wierszykiem nie pogardzę.
Spośród najciekawszych argumentów wybiorę trzy osoby i jutro między 18 a 19 odpowiem tu na blogu na ich komentarz, prosząc o podanie mi na priv (mail) numer telefonu. W czwartek między 10:00 a 12:00 zadzwonię do tych osób i zadam im trzy pytania.
To samo zrobią pozostali blogerzy. Oficjalnie możecie wziąć udział w konkursie tylko u mnie, ale przecież nikt was nie sprawdzi… Przeloty, hotele, obiadek, podatki i takie tam – wszystko bierze na siebie Orange Travel. W trakcie wyprawy będziecie mieli kontakt telefoniczny ze mną, na wypadek, gdybyście potrzebowali przewodnika. Udział w konkursie jest równoznaczny z wyrażeniem zgody na zapisy regulaminu.
Byłbym zapomniał – ten weekend w Rzymie jest oczywiście dla dwóch osób.




















