Zapominalstwo jest moją największą wadą i nawet nie podjąłem noworocznego postanowienia, aby zwalczyć tę brzydką cechę, bo i tak bym o tym zapomniał. Na szczęście czasami sobie przypominam o tym, czego nie zrobiłem i dziś kajam się ze wstydu, robiąc noworoczne porządki poprzez rozdawanie drobnych prezentów.

Ale najpierw głos oddam trzem czytelniczkom, którym przypadły w udziale testy depilatora Panasonic ES-WD42-G.



(zachowałem pisownię oryginałów)

Ola:
Pierwszą zaletą tego depilatora jest oczywiście wygląd. Podobno wiele zależy przy poznawaniu człowieka od pierwszego wrażenia, i ja akurat mam tak samo ze sprzętami czy książkami. Przy zakupie elektroniki kieruje się wyglądem, rzecz musi być ładna. Depilator Panasonica jest bardzo ładny,trafia w mój gust.
W zestawie są nakładki do depilacji szybkiej, do depilacji łagodnej ( dla początkujących) oraz nakładka do stóp. Niewątpliwą zaletą sprzętu jest to, że bardzo wygodnie trzyma się w dłoni, nawet mokrej, nie wyślizguje się nie wypada.Ważne jest też, że jest bezprzewodowy, nie trzeba latać z żadnym kablem i się w tym plątać. Głośność działania umiarkowana, w normie, nie przeszkadza przy korzystaniu. Na pierwszy ogień zamontowałam nakładkę dla początkujących. Żeby dokładnie usunąć włosy wymaga ona trochę zaangażowania i czasu, czasem trzeba przeciągnąć po tym samym miejscu kilka razy ( lecz może to po prostu moja nieumiejętność, ponieważ nie mam hasło to love doświadczenia w korzystaniu z depilatorów), zwłaszcza przy tej nakładce dla początkujących, bo znacznie zwęża ona pas pęset (ale dzięki temu naprawdę jest różnica między nakładkami depilatora, nie tylko w nazwie). Nie ma co się oszukiwać, to boli i chyba nie ma jeszcze takiego sprzętu który by to zmienił ;-)
Jestem zachwycona nakładką do naskórka, czyni w moim przypadku cuda. Pięknie złuszcza zrogowaciałą skórę . Cały depilator jest bardzo prosty w obsłudze oraz wygodny jeśli chodzi o czyszczenie.

 

Basia:
Z depilatorem mam tylko jedno, nieciekawe wspomnienie: moja siostra dostała w prezencie super-wypas-depilator-z-mrożoną-końcówką-i-w-ogóle zrobiłyśmy sobie wieczór urody w tym depilację nóg i przeżyłam to strasznie, do tego stopnia, że drugą nogę musiałam depilować „na znieczuleniu” w postaci białego półsłodkiego :) więcej prób nie czyniłam.
W konkursie wystartowałam z przyzwyczajenia. Jak tylko moje oczy ujrzały depilator Panasonika zachwyciłam się ogromnie; po pierwsze była to moja pierwsza w życiu taka nagroda, a po drugie, chyba istotniejsze jest piękny! Po prostu piękny; taki kobiecy, delikatny i subtelny. Ze względu na wcześniejsze dotkliwe doświadczenie z pewną taką nieśmiałością czekałam wieczoru by móc go wypróbować. Depilator ma

  • zasilanie akumulatorowe (ładowany około godziny wytrzyma 30 minut spokojnie),
  • głowicę z pęsetkami oraz posiada trzy końcówki (wkładki, nasadki?) do depilacji
  • dla początkujących, delikatną, normalną i dodatkowo taki „pilnik” do piętek,

Dodatkowym plusem jest to, iż można używać i czyścić depilator pod prysznicem czy w wannie; mniej bólu, estetycznie i wygodnie.
Zaczęłam od końcówki dla początkujących i nic, praktycznie zero bólu, poprzez końcówkę do delikatnej depilacji zakończyłam na normalnej nie obyło się bez bólu, ale bez większej tragedii, krzyku, „znieczulenia”, mrowienia, czerwonych plam po depilacji; wszystko pięknie łącznie z cudnie wydepilowanymi nóżkami.
Doświadczenia z tego typu sprzętem praktycznie nie mam, więc wiedza i porównanie produktów są zerowe, ale jak na drugi raz depilacji nie szukałabym niczego innego i mogę go polecić serdecznie! Ja używać będę na pewno.

 

Ania:
Mój poprzedni depilator pamiętał jeszcze czasy strachu przed pluskwą milenijną i wielkich przygotowań do Sylwestra 2000. Na szczęście od tego czasu coś się w depilatorach zmieniło. Mniej bólu, więcej efektów.
Pierwsze wrażenie po otwarciu opakowania to: Kominku, ratuj, przysłali mi niekompletny zestaw (pozdrowienia dla agencji obsługującej Panasonika – przyp. Kominek).
Cóż, jedna nakładka była już zamontowana na depilatorze, a trochę czasu zajęło mi doliczenie się wszystkich części kompletu. Nie wiedziałam nawet, że depilator może się składać z tylu elementów. Zdaniem producenta, w zależności od nakładki służy do depilacji szybkiej, delikatnej i dla początkujących, poza tym jest też element do ścierania skóry na stopach. W końcu każda czytelniczka kominkowych blogów wie, że stopy ważna rzecz.
Na początek przetestowałam depilację szybką. Włosy znikały rzeczywiście błyskawicznie, bolało zdecydowanie mniej niż przy poprzednim używanym przeze mnie sprzęcie czyli prawie wcale. Skóra była oczywiście zaczerwieniona, ale rano na drugi dzień nie było już śladu. Na drugiej nodze postanowiłam przetestować nakładkę do delikatnej depilacji. Poza tym, że depilacja była wolniejsza to żadnej różnicy nie zauważyłam. Do rąk użyłam nakładki dla początkujących, ale jednak pozostanę przy szybkiej depilacji, jest najwygodniejsza.
Na koniec przetestowałam jeszcze nakładkę do stop: ściera szybko i dobrze, chociaż przerażona ostrzeżeniami w instrukcji starałam się nie dociskać za mocno.

Plusy:
• Robi to, co trzeba czyli dobrze depiluje.
• Ma ładowany akumulator – koniec z depilowaniem się w pobliżu kontaktu.
• Ma bardzo wygodny kształt, nie wyślizguje się z ręki.
• Można depilować na sucho lub pod prysznicem, jest nakładka do stóp.

Minusy
• Nie ma nakładki do depilacji intymnej – szkoda, przydałaby się.
Reasumując: trochę pocierpiałam, ale mam gładkie nogi, ręce i stopy. Wreszcie przestanę używać jednorazowych maszynek.

 

 

Prosiłem o kilka fotek z testów, ale mieliśmy problem, bo niby jakie fotki można zrobić podczas testów depilatora? Na myśl przychodziły mi albo niesmaczne albo nieprzyzwoite:)

Tak się zastanawiam czy ta pani na pudełku nie ma zbyt dużego paznokcia. Chyba graficy Panasonika zaliczyli drobną wtopę z photoshopem.

Cieszę się, że testy wypadły pomyślnie. Na początku stycznia jestem umówiony na rozmowy o kolejnych testach i myślę, że jeszcze trochę sprzętu będę mógł rozdać.
A tymczasem muszę rozdać coś, co już dawno temu miałem dać.

Na kolejną stronę zapraszam wyłącznie tych, którzy czekają na albumy Web2 i Twarze Ludzi Wolnych.

 


  • http://mateuszochman.com Mateusz Ochman

    Chciałbym podać hasło: OKOŃ! ;)

  • Kinga

    hasło: cielęcina
    ;-)

  • Adek

    Podaję hasło: brzoza.

  • kominek

    Taaaa. Coś mi się zdaje, że jedną z książek wręczę osobie, która poda najbardziej nieprawdopodobne hasło:)

    • Paula Białczyk

      I za to właśnie cię Love. ;)

  • Łukasz Bąk

    Ja, ja, ja jestem spoza! I bardzo chcę Twarze Ludzi Wolnych o co cię wtedy męczyłem. A autograf to w takim wypadku podstawa!

    A hasło to oczywiście: lubię placki

  • https://www.facebook.com/Nawrot.Tomasz Vtomasz

    A ja mogę dostać twarze ludzi wolnych ? non stop lajkuje wpisy i + na google :-)

    • kominek

      Ty tak:)

    • Oj Dorek Dorek

      Zapomniałeś dodać, że wyznajesz kominizm i całego swojego bloga wzorujesz na blogu kominka. Nawiasem mówiąc masz zapał do tego bloga ale popracuj i to grubo nad swoim pisaniem. Peace.

      podaję hasło:

  • london07

    ja poproszę o Twarze Ludzi Wolnych z autografem :)

  • Luiza Maćkowiak

    Bardzo chciałabym Twarze. Pooglądałabym te bardziej szlachetne niż moja. I jestem spoza Warszawy, podPoznań pozdrawia, marzy o autografie.

  • Michał Wójtowicz

    Hasło: Andrzej! :D

  • Leokadia Litwinowicz

    konkurencja silna w kolejce po albumy, więc mimo „chęci” otrzymania takowego znając moje szczęście nie dostanę go:-(

  • Marta Em

    Nie mam pojęcia o jakie hasło chodzi. Może kolor? Fuksja? :)

  • Diana Frankowska

    Ja chciałabym Twarze Ludzi Wolnych
    hasło: Zostanę Na Noc ;)

  • Luiza Maćkowiak

    A hasło to oczywiście prosta rymowanka: jestem sobie biały delfin, wesoły i hiperprzyjacielski.

  • krampfunga

    ym… tom? tomek? chyba jednak tom ;)

    (i przy okazji chciałam podkablować, że mi inka od wczoraj się nie chce ładować, co rusz jakiś błąd wyskakuje)

    • kominek

      Jakiś błąd to mi nic nie mówi.
      Screen daj.

  • Barbara Kozłowska

    Ja miałam obiecany album „Twarze Ludzi Wolnych”, koniecznie z autografem poproszę.

  • Szymon

    Haslo to: alfabet albo afganistan.

    Alfabet, poniewaz w takiej formie sa nazwane rozdzialy np. S jak Saper.

    A Afganistan? Wiadomo, teatr dzialan wojskowych w ktorych udzial ten biora nasi chlopcy.

    • http://www.forumovision.comwww.lekcjemarketingu.pl Wódz Mateusz Jakubowski

      Czy tylko mnie drażni kiedy ludzie nazywają żołnierzy „chłopcami”?

      • Szymon

        Nasi zolnierze to dobre chlopaki, sami o sobie tak mowia, moj ojciec jest zolnierzem i tak samo mowi na swoich towarzyszy. W czym ty problem widzisz? Tak samo moze mnie draznic to ze masz w nicku slowo wodz i ze niby z jakiej racji sie za takowego uwazasz? wodzem jest Pan Kominek, proste.

  • http://www.lastfm.pl/user/Haz3L Adam Bąk

    Zgłaszałem się dawno temu po „Web do kwadratu” ;)

  • Kasia eM

    to się przypominam jako osoba spoza Warszawy

    hasło: parówki ;)

  • Monika Drzewiecka

    Ja jestem bardzo spoza Warszawy i tak samo bardzo prosiłam. Poza tym, dziś w nocy kiedy wracałam z nad morza (bo o 19.30 stwierdziłam, że jadę nad morze), widziałam w Gdańsku wielki neon KOMINKI i to był znak :).

  • Rafał Rajczakowski

    Hasło: „Są cycki, jest impreza!”

    W sumie ja jestem z poza Warszawy i chciałem dostać album „Twarze Ludzi Wolnych”, tyle że chyba zapomniałem się wtedy zgłosić…

  • Michael

    Poprosze o album „Twarze Ludzi Wolnych”, z autografem. Mialo byc dla potomnych ale mysle, ze kot lub pyton tez chetnie poogladaja.

  • Martyna Rydel

    ja teeeeż poproszę! ostatnio TAK się staram no!

  • Dzojon

    Hasło : Mirek

  • Martyna Rydel

    ps. poza tym juz nie jestem taka ruda jak byłam, a to wszystko dla Ciebie komin, no!

    • Marcin Lampart

      Nieprawdopodobne hasło to: „lubię rude”. Ja chcieć książkę, ja lubieć wojenki! :)

  • http://www.facebook.com/nika.gubala Nika Gubała

    Ja nadal bardzo pragnę Web do kwadratu. No mogłabym już być całkiem, zupełnie szczęśliwa. No.
    Pozdrawiam noworocznie :*

  • Pawel Japa

    Zgłaszałem się po Twarze Ludzi Wolnych, spoza Warszawy :)

    hasło: Afganistan

  • Iwona

    Czekam na więcej testów! Hasło to love.

  • Aleksandra

    LOVE, Kominku;) LOVE!
    Z Afganistanu.pl – jedna książka a jak otrzymam to zostaną uszczęśliwione aż dwie osoby!:)

  • Martyna Rydel

    no i haslo to oczywiście kebab.

  • Klinkier

    Poproszę „Z Afganistanu”
    A jedyne słuszne hasło, to Andrzej ;)

  • Aleksandra

    Spóźniona o minutę, minutę! A byłabym druga:( Gratuluję w takim razie Iwonie, która mnie wyprzedziła o włos:)

  • http://crackingcookies.pl Julian

    Kominku, napiszesz o swoim prezencie od GG na kominek.tv?

  • Martyna Dąbrowska

    Hasło to love, Kominku, ale obawiam się, że niestety, jestem o kilka minut za późno :(

  • milionowa

    Wtedy chciałam, teraz też chcę :) No z autografem przecież! (spoza Warszawy)

    Pierwszy cmok w Nowy Rok! ode mnie, może akurat masz ochotę na wymianę „książka za buziaka” (choćby takiego lecącego elektronowo) ;))

    • milionowa

      Love, oczywiście, byłoby poprawnym hasłem, ale i tak się spóźniłam z komentarzem, więc trzeba coś pokombinować… :D

  • spanish inquisition

    ja bym bardzo chciała web do kwadratu, ale nie byłam wtedy jednym z tych szczęśliwców :(
    hasło (moje ulubione z zeszłego tygodnia): wigilia przy kominku!

  • Elżbieta Ellie Dyduch

    „Zapominalstwo jest moją największą wadą” oj tak, tak. i patologią.
    No nie.
    No po prostu… no nie.
    No nie wierzę, że jeszcze tego nie wysłałeś :)

    Tak se patrzę, i patrzę, i… na widok tych prezentów mam bezustannie serca w oczach. Love;)

  • Aurinko

    A sam autograf Kominka też mogę dostać? Coby sobie w ramkę oprawić i przed snem się w niego wgapiać.

    Ja jeszcze w listopadzie krzyczałam, żem kcem albumy z Komiiiiinkieeeeeeeeeeem!

  • Aleksandra

    Martyna Dąbrowska:
    Hasło to love, Kominku, ale obawiam się, że niestety, jestem o kilka minut za późno :(

    Łączę się w bólu:)

  • gola_pionierka

    Hasło: love. Ale fajniejsze byłoby: 4 cytryny. Szkoda, że się spóźniłam i Afganistan przypadnie komuś innemu…

  • spanish inquisition

    LOVE! argh! debil jestem, nie skojarzyłam :(

  • manti

    A ja nic nie chcę, ale przesyłam Wam serdeczne życzenia prosto z serduszka :)

  • Martyna Dąbrowska

    Aleksandra: Łączę się w bólu:)

    bulu i nadzieji(że znajdą się jeszcze 2 zawieruszone egzemplarze gdzieś? ;) )? ;))

  • Aleksandra

    Martyna Dąbrowska: bulu i nadzieji(że znajdą się jeszcze 2 zawieruszone egzemplarze gdzieś? ;) )? ;))

    Dosiego, dosiego:) Też na to liczę, wznoszę modły i w ogóle!:)

    • manti

      do siego! do siego!
      do słownika ….

  • Anna Palka

    Jestem spoza Wawy i zglaszałam się już wcześniej. Chętnie przygarnę „Twarze Ludzi Wolnych” wraz z Kominkowym autografem! :)

  • Szymon Urbanek

    „Twarze ludzi wolnych” były dla czytelniczek kominek.es w komentarzach wyraziłem nawet chęć zmiany płci aby go dostać chyba można to uznać za chęć otrzymania go?

    Najbardziej nieprawdopodobne hasło dotyczące książki „Z Afganistanu” to: „Krzysiu jem zupę”

    • Szymon Urbanek

      Mała poprawka może zamiast „Krzysiu jem zupę” proponuję „Kominku jem zupę”

      • Szymon Urbanek

        Hasło: „Zostanę na noc” (Niestety nie mam cycków więc się nie nadam…. )

        • Szymon Urbanek

          Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

          PS Nie wiem dlaczego to napisałem ….

  • reszka

    Hasło : Najpiękniejsze książki są na blogu Kominka.

  • kominek

    Dwa hasła już zostały podane.

    Podpowiedź: w tekście bardzo wyraźnie napisałem jak brzmi hasło.

  • Iga

    Podaje haslo: love. Pozdrawiam.

  • pethi

    Witam.
    Moje IQ to 180.
    Tekst oceniam na 5/5.
    Żegnam.

  • Katarzyna Makowska

    Hasło- durszlak ;)

  • reszka

    Spróbuję jeszcze raz hasło.Z Afganistanu.

  • Edyta (JaJędza)

    Ja prosiłam o Twarze Ludzi Wolnych. Bardzo ładnie proszę jeszcze raz . O Panie! (z autografem?)

  • Edyta (JaJędza)

    PS love

  • reszka

    Ale kretyn ze mnie. LOVE.

  • http://www.forumovision.comwww.lekcjemarketingu.pl Wódz Mateusz Jakubowski

    .

  • Marta Sidzej

    Zgłaszam się po Web do kwadratu z autografem jak można(prosiłam o to też w mailu) Dziękuje:)

    A hasło to może: Z Afganistanu :)

  • Hanna Nowakowska

    cóż może nie jest za późno… Jestem spoza Warszawy. Poprosiłabym o twarze ludzi wolnych, koniecznie z autografem. Dziękuję.

  • krampfunga

    całe pięć minut poświęciłam na myślenie o jakież to znowu love chodzi, dopiero potem aż się pacnęłam w czoło – teoretycznie powinnam zapamiętać coś, na co zwróciłam uwagę i co mnie zastanowiło moment wcześniej, ale jakimś trafem w ogóle nie zaskoczyłam.
    no cóż, może następnym razem – może w konkursie z ekspresem do wygrania ;) panasonic robi takowe? jeśli tak, to ja już zgłaszam swój udział, gdyż cierpię na niedobór porządnej kawy, o.

  • sylwia

    Ja jestem osobą SPOZA WARSZAWY, która przypomina, że chciała Twarze Ludzi Wolnych i jej nie przeszło.

  • Martyna Dąbrowska

    manti:
    do siego! do siego!
    do słownika ….

    Ta, a Ty do telewizora, dowiedz się, co się w Polsce dzieje i poczuj sarkazm, nim zaczniesz ludzi do słownika odsyłać.

  • czwarta

    kominku, dostałam bezużyteczną ramkę pod choinkę. myślę, że „Twarze…” by w niej pięknie wyglądały :)
    Czasem jestem z Warszawy, czasem spoza.

  • elka

    Bardzo chciałam „Twarze ludzi wolnych”,Z Afganistanu .PL sama sobie kupię.Możesz wysłać z miesięcznym opóźnieniem,bo od dzisiaj nie będzie komu odebrać przesyłki.
    A jestem z OLsztyna:)

  • Natalia Kundzia Rakendrol

    Też bym chciała. Nigdy nie mam co czytać/oglądać. Ileż można stare teksty z esiątka odkurzać (oczywiście prawdopodobnie można wieczność). :)

  • Olga Wy

    znając moje szczęście jest już bardzo dawno i bardzo za późno, ale kto wie…
    jestem spoza Warszawy i już się zgłaszałam po album Ludzi Wolnych, wiec ponawiam zgłoszenie. Nie wyobrażam sobie bez autografu :)

  • Kamila Latus

    Chętnie zapoznałabym się bliżej z książką Z Afganistanu.pl, bloga znam całkiem nieźle. Oczywiście dzięki Kominkowi.
    Hasło: masło

  • egall

    Jestem spoza Warszawy. Zgłaszałam się kiedyś po Wolnych ludzi, ale szczerze mówiąc jakby ci został Webdo kwadratu to wolę Weba ;)
    Pozdrawiam

  • gola_pionierka

    Wczoraj coś zjadało wszystkie moje komentarze na kominkowych blogach, więc jakby komuś się nie spodobała książka o Afganistanie to ja ją chętnie przygarnę, żeby miejsca nie zajmowała na półce i nie kurzyła się. A hasło i tak powinno brzmieć 4 cytryny!

  • Andrzej Potocki

    hasło to love

    :-)

  • Kamil Rychlicki

    Przypominam się, że kiedyś tam zgłaszałem się po album Twarze Ludzi Wolnych :)

  • kin

    hasło: aj lowe krowe

  • https://www.facebook.com/Nawrot.Tomasz Vtomasz

    A gdzie wysłać adres ? aby Kominek mógł wysłać książkę.

    • kominek

      Zastanawiam się czy byłbyś w stanie zadać głupsze pytanie.

      • pethi

        Nie prowokuj…

      • https://www.facebook.com/Nawrot.Tomasz Vtomasz

        Dobra no wysłało adres :-)

    • john-doe

      Hehe, to pytanie mnie rozbawiło bardziej niż popisy Miecugowa. Miszczu.

  • Paweł Szymczak

    Ja się zgłaszałem kiedyś i album Web 2 z autografem.

    Vtomasz za tak głupie pytanie Kominek powinien Ci książki nie wysyłać.

    • kominek

      Tak, tak, Ciebie pamiętam bardzo dobrze.

  • Kasia Gandor

    a ja miałam dostać web do kwadratu. matury nie zdam przez Kominka!

    • kominek

      Masz zdać. Ja cię utrzymywać nie będę.
      Dostaniesz Twarze Ludzi Wolnych, bo tam jest więcej osób wykształconych, które mogą być dla ciebie wzorem.

    • Szymon Urbanek

      Kasia nie martw się ja też w tym roku zdaję maturę i obawiałem się o wynik ale jak zobaczyłem powyższy komentarz Kominka to od razu się uspokoiłem i jestem pewien że wynik tyCh matur nie będzie niższy niż 90%

    • pethi

      Chciałabym przypomnieć, że kilkadziesiąt godzin przed maturą zawita tekst. Ten kto go przeczyta zdaje maturę. Więc nie wiem o co wam chodzi.
      True Story.

  • Radosław Maciąg

    O! „Z Afganistanu” chciałem koniecznie przeczytać, ale przed premierą nie wchodziłem na stronę i zapomniałem kupić. Dzięki za przypomnienie! :D

  • Natalia Kundzia Rakendrol

    Chcę żeby Twarze Ludzi Wolnych patrzyły się na mnie karcąco jak nie będę próbowała się uczyć do egzaminu semestralnego w ten weekend. :(

  • Aleksandra

    manti:
    do siego! do siego!
    do słownika ….

    Najgorzej jest, jak ktoś nie załapie o co chodzi a odsyła ludzi do słowników. By ułatwić zagadkę: Na fasadzie pałacu prezydenckiego wisiał napis „Dosiego”, dlatego też w ten sposób odpisałam rozmówczyni, która wcześniej zacytowała prezydenckie „bulu i nadzieji” .

    • manti

      Umiem przyznać się do błędu. Prawda jest taka, że właśnie nie doczytałam górnej części komentarza i to moja wina, że taką głupotą się wykazałam. Oczywiście, gdybym czytała dokładnie, nikogo do słownika bym nie odesłała. Przepraszam. Dziękuję. Co złego to nie ja.

      Pozdrawiam :)

  • Aleksandra

    Proszę, nic się nie stało:) Duży plus za umiejętność przyznania się do błędu, a reszta idzie w zapomnienie.
    Pozdrawiam również:)

  • Daria

    marzyły mi się Twarze Ludzi Wolnych, żeby sypiać z Kominkiem :(

  • Paulina Jassa Marcinkowska

    hmm… ja nadal tu jestem, tylko dopiero teraz miałam okazję to przeczytać… biję się w pierś za 3 dniowe zaniedbanie bloga….mam nadzieję że jednak Kominek o mnie nie zapomniał.

  • http://www.linkedin.com/pub/edyta-kosieradzka/12/b20/270 SKF

    Drogi Panie Kominku,
    poprzez zemstę nad swoim mężem, gdyż śni mi się że mnie zdradza z jakimś paszkwilem – a tego mu nie wybaczę (paszkwila znaczy), poproszę żebym mogła poświecić mu prawdziwymi mężczyznami przed nosem o
    „Twarze Ludzi Wolnych” – najważniejsze z autografem!

    pewnie się spóźniłam gdyż mocno przeżywałam tę zdradę mego małżonka niewiernego we śnie…

  • http://argusakwarystyka.pl/ akwarium

    Wydepilowane nogi mają swój urok.