Pierwszego dnia pobytu w Hamburgu Panasonic zaprosił nas na kolację do bardzo klimatycznego miejsca – portu. Co można zjeść w porcie? Zanim weszliśmy do środka, zaplanowaliśmy na wszelki wypadek wypad do fast fooda po kolacji. Na szczęście nie było takiej potrzeby, a panowie z restauracji, którą niedawno krytykowałem mogliby się nauczyć od Niemców jak powinno się gościć Kominka…
Byłbym zapomniał – osoby czekające na kalendarze Paclan proszę o cierpliwość. Z powodu wyjazdu zapomniałem odesłać firmie podpisane kalendarze. Zrobię to dopiero w piątek.

Impreza odbyła się wwielkiej hali.

Na początku śpiewali nam panowie „rybacy”.

Przed kolacją można było skosztować węgorza. Serwował go pan, który w Hamburgu jest chyba jakimś węgorzowym guru. Serio:)

Do kotleta śpiewał pan, ale nie wiem jak się nazywał. Było nam go bardzo szkoda, bo ma talent i starał się nas rozruszać, ale my byliśmy zajęci jedzeniem i piciem.
ok 21:00 rozpoczęła się kolacja. Zdążyliśmy do tego czasu mocno zgłodnieć.

Podaję nazwy po angielsku, ponieważ mój angielski jest zbyt słaby, aby przetłumaczyć bezbłędnie nazwy wszystkich potraw. Może się ktoś podejmie?
Przystawką były:
- garlic prawns in a cream sauce with fresh parsley
- asparagus and beetroot salad with yellow cherry tomatos
- smoked halibut with an orange dip
- salmon gravlax with a lemon and mustard cream sauce

Danie główne to beef tenderloin with a horseradish and mustard sauce served with a potatoe and vegatable tratlet and baked beetroot
- creme brulee
- marbled mousse au chocolat
- red fruit jelly with vanilla cream
Nie zawsze to, co dobrze wygląda, równie dobrze smakuje. Tym razem jednak wszystko smakowało wybornie, ale to jest w Panasoniku już tradycja. Pamiętam kolację z widokiem na Rzym i wciąż w pamięci mam najlepsze ciastko czekoladowe jakie jadłem w życiu – w Berlinie.
Późniejsze wydarzenia niech pozostaną tajemnicą…
Następnego dnia na konferencji było ciężko, ale udało mi się nazbierać materiałów do video i fotorelacji, którą możecie przeczytać na kominek.tv







![ScreenClip [1] ScreenClip [1]](http://kominek.es/wp-content/uploads/2011/09/ScreenClip-13-60x60.png)










Czosnkowe krewetki w sosie śmietanowym ze świeżą pietruszką
Sałatka z szparagów, buraków z żółtymi pomidorami cherry
Wędzony halibut z sosem pomarańczowym
Łosoś peklowany po nordycku z kremem cytrynowym i musztardą.
Najadłeś się?
loading...
no, menu fajne, dużo buraków, ale idzie się pokapować o co chodzi, bez francusko chińskich pseudo-nazw, które znaczą tyle co kotlet. no, ale chyba nie będę tłumaczyć bo zanim się za to wezmę to mnie ktoś ubiegnie. Dla mnie łosoś zawsze i wszędzie. Po programie ‘ Wiem co jem’ panga już nie jest rybą niestety….
loading...
Mnie najbardziej ciekawią desery. Ten mus czekoladowy był dobry? Bo galaretka wygląda na bardzo smaczną.
loading...
Jedzenie wygląda apetycznie, tylko dlaczego porcje tak przeraźliwie małe? Spojrzałam na mój talerz z kolacją i poczułam się jak okropny żarłok.
loading...
Nie nie, Ty masz po prostu bardzo mały talerz :) Na pewno.
loading...
danie główne: polędwica wołowa z sosem chrzanowym i musztardowym, podawana z ziemniakami i pieczonymi burakami. i z warzywnym czymś
Byłam na diecie do momentu postanowienia o zrobieniu tarty ze szpinakiem :<
loading...
Danie główne to polędwica wołowa z sosem chrzanowo-musztardowym , podana z ziemniaczano -warzywnymi tartaletkami i pieczonym burakiem
a na deser…galaretka z czerwonych owocow z kremem waniliowym, a reszta mówi sama za siebie, mniam
loading...
Jestem przekonany, że od jutra dieta? :) Smacznego!
loading...
Po co komu dieta, jak podają takie przysmaki. Życie jest od sprawiania sobie przyjemności.
loading...
Współczuję Kominkowi, teraz pewnie zamartwia się stojąc na wadze :-) Czasem dobrze jest być mną, mnie wszyscy mówią „Weź trochę przytyj” Komin weź mnie ze sobą w następną podróż, masz już prywatnego fotografa?
loading...
jak dla mnie to te wszystkie dania, oprócz deserów, są zdrowe. so no worries.
loading...
Przygotowali się na przyjście Kominka i od razu na wstępie zaserwowali łososia.
No i wiadomo „Od jutra dieta”
loading...
Ale Hanutki już Kominkowi do deseru nie podali.
loading...
A ja właśnie na diecie i to nie od jutra, a… od dzisiaj. Znając mnie – do jutra…
loading...
Wszyscy dieta i dieta. Ja chce przytyć i nie mogę :(
Czyż to nie jest niesprawiedliwe?
loading...
Chodź do babci na obiady! Gwarantuję Ci że przytyjesz.
loading...