Nie mogłem przylecieć do Egiptu i nie przywitać się z rybkami, a że wokół mego hotelu próżno ich szukać, to o świcie udałem się do Parku Krajobrazowego Ras Mohammed. Miała tam być przepiękna rafa koralowa. To był rozczarowujący, ale mimo wszystko udany dzień.

 

 

TEST APARATU PANASONIC LUMIX FT4

Rozczarowujący, bo rafa mnie rozczarowała, a przede wszystkim obrzydliwie zaśmiecone morze.  Co chwilę zahaczałem o kubki i papierki. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem.
Rozczarowujący, bo żeby zrobić takie zdjęcia, jak widzicie niżej w galerii musiałem pływać kilka godzin. Ciężko było cokolwiek dobrego uchwycić w obiektyw.
A propos obiektywu, bo przecież miałem zrobić test, to po ponad 3 latach korzystania ze sprzętu Panasonic, ktoś w tej firmie w końcu poszedł po rozum do głowy i zrobił model chwytający głębię. Zdjęcia nie są tak płaskie, jak to bywało kiedyś, a czy są dobrej jakości, to już sami musicie ocenić. To nie jest sprzęt najwyższej klasy, to jest sprzęt dla przeciętnego turysty. Mnie w zupełności wystarcza. Długo trzyma baterię (po 3 godzinach ciągle 3 kreski, a poprzednie modele musiałem ładować codziennie). Ma GPS, który rozpoznaje miejsce, w jakim się znajdujesz i podpisuje zdjęcia. Niestety nie wiem gdzie, bo nawet we właściwościach tego nie widzę, a nie wziąłem ze sobą instrukcji :)
Film widoczny jest poniżej. To jest w sumie ta sama jakość co zawsze, może ciut jaśniejszy, ale skoku technologicznego nie ma. Tak naprawdę to FT4 warto kupić dla tej głębi. Nigdy nie używałem sprzętu konkurencji, dlatego w swej ocenie jestem średnio obiektywny. Dla mnie filmy pod wodą to zawsze była seria Lumix FT i cieszę się, że teraz już nie muszę kupować nowych modeli. Inna sprawa, że koledzy dziennikarze też się wybierają do Egiptu i szybko się pożegnam z moim maleństwem.
Reasumując – nie będę polecał tego modelu, bo i tak bronią go efekty widoczne poniżej. To po prostu fajny aparat.

 

Muszę kończyć, bo jestem bardzo, bardzo wkurzony. Skasowało mi i dziwnym trafem nie dało się odzyskać cały dzisiejszy tekst i dlatego dziś wrzucam wam to, co miałem pokazać jutro, bo nie mam już weny, aby ponownie wszystko pisać.
Dziś policzyłem, że w ciągu ostatniego roku średnio raz na dwa miesiące podróżowałem do zagranicznego kraju. Kiedyś sobie wymarzyłem, że będę podróżował raz na kwartał. Teoretycznie mi się to spełniło. A dziś siedząc na łodzi postanowiłem zmienić noworoczne postanowienie, w którym to obiecałem sobie odwiedzić trzy zagraniczne kraje, bo to postanowienie spełnię już za miesiąc na Krecie.  Zatem trzeba podwoić postanowienie. Co najmniej 6  różnych krajów do końca roku. Why not? Póki los nie pokarał mnie żadnymi zobowiązaniami, powinienem korzystać z życia ile wlezie, a nigdzie mi się tak dobrze nie pisze bloga, jak na dalekich podróżach. Mam tylko nadzieję, że wy też częściej będziecie mogli polatać. Coraz więcej firm coraz bardziej lubi klimat na tym blogu. Ja już bardziej lubić nie mogę. Pamiętajcie – idziemy zawsze w stronę tęczy!:)

 

Może tak objaśnię na koniec dwie fotki z galerii…
Na jednej z fotek jest mój dzisiejszy obiad. Nie ufam niczemu, co jest podawane z na egipskich statkach, a co nie było wcześniej usmażone. Włosi obecni ze mną na rejsie rzucili się na makaron. Podobno tylko trzech przeżyło.
Na jednej z fotek widzicie co się dzieje, gdy rzucicie mokre rzeczy na łóżko. Nie róbcie tego. Jest naprawdę bardzo trudno wyjaśnić nieanglojęzycznemu sprzątaczowi, dlaczego musi wymienić pościel…

 

Twój komentarz zostanie skasowany, a twoje konto zablokowane, jeśli jesteś w jakimkolwiek stopniu hejterski, wulgarny, czepialski, pesymistycznie nastawiony do życia i ludzi, zarzucasz mi kryptoreklamę, krytykujesz mnie lub widoczna jest nazwa twojej strony. Wstęp tylko dla ludzi przyjaznych, uśmiechniętych i kulturalnych.

  • spanish inquisition

    kreta:(

    • kominek

      O cholera, wygadałem się.

      • lalivian

        gdybyś miał jakieś międzylądowanie w Atenach to zapraszamy na dowolnie wybraną kawę, czy co tam sobie zazyczysz.

    • milionowa

      No mnie się wstrzelić też nie udało. Wyłączając fakt, że nie dane mi jeszcze w takim razie odwiedzić zagranycę, to już się nie mogę doczekać fotek :)

  • lalivian

    Piękne zdjęcia, zwłaszcza pierwsze. Udanych wakacji :)

  • Burner81pl

    Podwodne fotki calkiem fajne… ja mam Canona D10 i ogolnie jestem z niego zadowolony… z tym, ze w zyciu codziennym to taki sprzet sie nie nie spisuje za dobrze… przynajmniej z mojego doswiadczenia… owszem… słitaśne fotki z basenow termalnych, zjazdy na zjezdzalni, rybki wcinajace arbuza na ko phi phi… ok… ale na codzien wole maltretowac cos o wiekszych mozliwosciach, z wiekszym zoomem, z manualem, z paluszkami trzymajacymi caly dzien, uchylanym obiektywem, itd… co do Geotagow, to sa one dopisywane w specjalnym miejscu w pliku jpg (tzw exif, gdzie aparat zapisuje poza wspolrzednymi, czas ekspozycji, przyslone i inne ciekawe informacje) – pewno picasa potrafi z tego zrobic uzytek o ile w czasie edycji jakis program nie usunie tych danych ;) btw… plus dla Panasonica, za rozwoj rodziny odpornych sprzecikow :) jaka glebokosc wytrzymuje toto? d10 mial fabrycznie 10 metrow… ale troche go stjuningowalem smarem sylikonowym :) przetrzymal bicze wodne i zaklady, kto rzuci nim dalej :)

  • Burner81pl

    bylo juz lóżko wodne, parowki cielęce bez mięsa… no ale plywajacy kominek? :]

    • lalivian

      Pływający Kominek był już nie raz

      • Burner81pl

        Oby się tylko żar nie zagasił ;) btw… a rekina widział?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000785115353 Szymon Urbanek

    Patrząc na te zdjęcia od razu robi mi się cieplej. Nie wymaga za wiele ale śnieżyca 31 marca to już przesada.

    Mam nadzieję że Itaka nie zapomni o Tobie i o twoich czytelnikach.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002530628192 Sylwia Padusinska

    Zdradź proszę tytuł książki

    • kominek

      Starbucks.

      • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002530628192 Sylwia Padusinska

        No tak … Wyglądało na coś dużo bardziej tajemniczego, aż tak ciekawego że właśnie to zdjęcie spodobało mi się bardziej niż rybki ..

      • czwarta

        czyli gwiezdne dolary ;)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1247365320 Elżbieta Ellie Dyduch

    Woda w tym morzu jest jakby mętna i nie wiem, czy to wina obiektywu czy zasyfionego morza. Ale fotki nieźle wyszły, są rybki, do tego jest machający Kominek, jest raj:)
    Mam nadzieję, że to coś na łóżku to nie bielizna… Auć:)

    Dobrze, że popłynąłeś w drugą stronę na widok tej podwodnej kobiety. Nie wiem, czy zapanowałabym nad swoją zazdrością…

    • kominek

      Jaka bielizna? Czapeczky nie poznajesz?

      • http://www.facebook.com/profile.php?id=1247365320 Elżbieta Ellie Dyduch

        Dobra, dobra :)

  • spanish inquisition

    Elżbieta Ellie Dyduch: Mam nadzieję, że to coś na łóżku to nie bielizna…

    boskie:)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002530628192 Sylwia Padusinska

      Bielizna zamiast czapeczki- taka niewinna fatamorgana na bezkresnej bezkominowej pustyni :D

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1301660237 Monika Cisłak

    Zdjęcie 2 jest takie hmm… Boskie! :>

  • gola_pionierka

    6 krajów w rok… Tyle to ja kiedyś w jedne wakacje robiłam:) No, ale to jak byłam jeszcze piękna, młoda i bez zobowiązań.

    „Mam tylko nadzieję, że wy też częściej będziecie mogli polatać. Coraz więcej firm coraz bardziej lubi klimat na tym blogu. ”
    Polatać i polatać, jakby innych środków transportu nie było. Chyba muszę link do Esiątka wysłać do zarządu transsybu:)

    • Burner81PL

      Ja tam „zrobilem” 4 kraje wracajac samochodem z Chorwacji – w 14 godzin!! No i kto tu jest wiekszy debesciak? :) Hmm… zdradz proszę odrobine szczegółów tamtych podrozy… nie zeby od razu „Wakacje sladami Pionierki” ale inspiracji nigdy za wiele ;)

      • gola_pionierka

        W 14 godzin to ja mogę zrobić najwyżej 130km na rowerze:) W sumie to moich podróży „wielokrajowych” było sporo, jakieś kilkanaście więc trudno tak w skrócie opisać. Ale zasada jest jedna: bojkotuję kierunek zachodni, ruszam na południe, na wschód, ostatecznie na północny wschód. Ale chyba najwięcej państw to była wyprawa do Mołdawii przez wszystkie państwa pomiędzy:)

        • Burner81PL

          No dobra… Ty sprajt, ja pragnienie ;] Narobilas tylko ochoty :) Nie powstaly aby przypadkiem jakies relacje z tych wypraw? 130km w jeden dzien… godnie :) a ja dzisiaj w nocy jade do Pily, nie chce sie ktos zabrac z malopolski?

          • gola_pionierka

            Relacje i owszem, powstały, ale są chronione specjalnym kodem: każda część kodu u jednej z trzech osób, które nie mają bezpośredniego kontaktu:) Wiesz, trzeba uważać, bo jak to ujrzy światło dzienne to kariery przyszłej elity tego kraju mogą runąć. A wyprawy były naprawdę fajne i z przygodami. Ale to się nie nadaje do netu, serio;) Szczególnie wyjazdy wschodnie (pozdrowienia dla panów milicjantów!) A teraz już nie ma tak łatwo z wyjazdami. Chyba, że namówię Kominka na konkurs, w którym główną nagrodą będzie dwutygodniowy wakacyjny pobyt z moim psem. Pies może nosić obrożę z logo esiątka i na hasło „kominek” robić salto.

          • Burner81PL

            Вы сделали мой день ;) „elity tego kraju” no tak… przypominaj mi jaki maly robaczek jestem :) Milicjanty zza wschodniej granicy fajne chlopaki sa :) Zawsze cos znajda (np. przepis, ze trzeba miec dwie gasnice w samochodzie)… ale tez rozwiaza ten problem latwo :) Dziekuje, za mily, poranny czat :) Dobrego popoludnia i udanego wkrecania loodkow z okazji pierwszego dnia kwietnia – bo to dzisiaj! :] Wkrecanie, przed poludniem, na spiocha sie nie liczy (i sobie zapamietam na przyszly rok, bo mnie znajoma dzisiaj wziela z zaskoczenia, niedobra)!! :)

  • gigi

    jakże znajome widoczki :)
    Kreta – piękna wyspa. Proponuje z jakąś grupką fajnych ludzi wynająć samochód i dotrzeć w takie zakątki, gdzie szlak turystyczny biur podróży nie prowadzi – można tam odkryć 110% Grecji. No i jazda po stromych zboczach – niezapomniane przeżycie ;)

  • elka

    A mangrowce widziałeś? rekinów się nie bałeś?
    Ładne zdjęcia,ambitnie podchodzisz do sprawy,skoro pojedyncze egzemplarze rybek Ci nie wystarczą.
    Pozdro:)

  • zapius

    Super wyszły fotki, zwłaszcza te podwodne.
    Gdybym zobaczył fotkę z mokrym łóżkiem bez Twojego wyjaśnienia mógłbym sobie sporo pomyśleć :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000456171479 Filip Fagiewicz

    Rafy to kawałek stateczkiem z Hurghady! :)

  • Natalia

    Kreta? Na majówkę? Jakie miasto? Będę wypatrywać uważnie Kominka :)

    • gola_pionierka

      To proste. Jak zobaczysz gdzieś stado piszczących dziewczyn to znaczy, że gdzieś tam w środku jest Kominek:)

  • jaga

    haha, wiedziałam że za tysiące i all inc będzie Egipt, bingo! Druga myśl to że lecisz gdzieś na jedną noc :-)