To był bardzo spokojny, leniwy dzień. Cała nasza grupa robiła wszystko, aby nic nie robić i muszę przyznać, że wychodziło nam to doskonale.

Widok na mój pokój. Pierwsze okno z prawej.


Kwiat polskiej młodzieży stara się przetrwać ciężki dzień.

 


Ten obiad zrobiłem ja. Kiedy mieszkasz na wyspie, nie możesz wybrzydzać. Chleb, masło i bekon i nic więcej do szczęścia nie trzeba.

 


W końcu zapadała noc. Do wyspy przypłynął nasz kucharz i od razu zaczęło się dobre jedzenie.

 


Łosoś na zimno. Albo pstrąg? Już nie pamiętam.


A to było pyszne. Oczywiście nie wiedzieliśmy, z czego zostało zrobione, ale było tak słodkie, że wszyscy musieliśmy szybko popić.

 


Skromne początki imprezy.


Impreza się rozkręca.


Impreza rozkręcona.

 


To ostatnie zdjęcie, jakie zrobiłem. Szczerze mówiąc, nie bardzo pamiętam ten moment. Na niebie było widno, co w Finlandii może oznacza zarówno wczesny poranek jak i wczesny wieczór.
Niestety Segritta mi właśnie napisała, że ma jakieś zdjęcia, gdzie ktoś mnie całuje. Dała mi dwa wyjścia – albo ona to opublikuje albo ja. Ale to nie dziś. Wróciliśmy do Polski, cały dzień spędziliśmy robiąc zakupy w Helsinkach. W samym Lushu poszła mi trzycyfrówka euro i myślę, że są tu dziewczyny, które rozumieją, dlaczego dziś nie marzę o niczym innym, jak o kąpieli.
Jutro trochę więcej napiszę i wrzucę resztę fotek, o ile nie zobaczę na nich czegoś, czego zacznę żałować.

 

 

PS Niektórzy z was czytali parę dni temu długi wywiad ze mną w Dużym Formacie, a dziś możecie przeczytać wywiad dla TVP Info. Iwonki powiedziały, że jestem w nim „ludzki” i mogę linkować na esiątku. Czemu nie: wywiad z Kominkiem.

 

Twój komentarz zostanie skasowany, a twoje konto zablokowane, jeśli jesteś w jakimkolwiek stopniu hejterski, wulgarny, czepialski, pesymistycznie nastawiony do życia i ludzi, zarzucasz mi kryptoreklamę, krytykujesz mnie lub widoczna jest nazwa twojej strony. Wstęp tylko dla ludzi przyjaznych, uśmiechniętych i kulturalnych.

  • kate_alice

    wyjazdy są fajne, ale dziwne jest to uczucie jak wracasz do swojego domeczku… a on taaaki wielki się wydaje. Biedny Kominek swojego łóżeczka to chyba z rok nie widział. przerwa w tej ciężkiej pracy wskazana.

    • kominek

      Fakt, w tym tygodniu czeka mnie jeszcze jeden wyjazd. Jak tak dalej pójdzie, to co rano wstając z łóżka będę z przyzwyczajenia zostawiał dwa dolary sprzątaczce, której nie mam.

      • OlaZPrzedszkola

        To Twoje przyzwyczajenie na pewno polubi sprzątająca pani z Ukrainy :)

      • kate_alice

        też lubiłam jak mi pokój sprzątali za mnie, i zawsze nowy mięciutki ręcznik wisiał, ja takiego zrobić nie umiem.
        tylko jeden fakt mnie wnerwia, ja to nazywam: ścielenia łóżka a’la przybijanie wszystkiego gwoździami do podłogi, że musisz rozebrać łóżko żeby wejść pod kołdrę.
        czy to nie kretyńskie?

  • lo_

    Zawsze na posterunku.

    Dacza/domek wygląda super, aż się trzeba zastanowić nad wakacjami w Finlandii, chociaż przyznam, że z krajów skandynawskich, akurat Finlandia to już mnie w ogóle interesowała najmniej, jednak widok zejścia prosto nad jezioro mnie oczarował.

  • Kasia

    Piękna sceneria. Zakupy w lushu są całkowicie zrozumiałe, nie można oprzeć się tym wszystkim zapachom i kształtom.

  • goła pionierka

    Tez coś! Kilka nagich fotek i od razu, ze stalkerka:)

  • OlaZPrzedszkola

    To słodkie coś oprócz owoców (porzeczki i jagody?) ma konsystencję i kolor adwokatu z koglem – moglem (!), to taki mój strzał :)

  • Natalia

    fajny klimat :) pozazdrościć wam tylko takiego wypadu

  • elka

    Ten wywiad bardziej mi się podoba, tez chciałam być pisarzem,a później bibliotekarką,podróżniczką hmm..a w chwili obecnej uwielbiam siedzieć w garach i kocham,kiedy komuś smakuje.Uwielbiam karmić lud:)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000785115353 Szymon Urbanek

    Ahhh…Po co wychodzić z domu i wystawić się na śmiercionośne promienie UV jak można wejść na kominek.es i pooglądać takie cuda!

  • http://semaforpolska.blogspot.com Martyna

    Lush! Będzie bomba w wannie, oj będzie :)

    • kominek

      Była:)
      Niebieska woda, a teraz pachnę czarną porzeczką:)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000521117935 Tomasz Łaba

    Niby fajnie, jednak nadal czekam na „mini” opowiadanie, z tych kilkudziesięciu godzin spędzonych w Finlandii.

    • kominek

      Bardzo, bardzo nie lubię, kiedy ktoś czegoś się ode mnie domaga. Nie robimy tak.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1247365320 Elżbieta Ellie Dyduch

      Ja to czekam na te hot fotky, na których ktoś Kominka całuje.
      Skandal, po prostu skandal:)

  • ethi

    kurcze – nie mogę się już doczekać kiedy w końcu sam pojadę „w dzicz” :D dobrze że kominku osładzasz czas oczekiwania takimi właśnie relacjami ^^

  • Izabela

    Kwiatek wiemy ze to ty.

  • Edyta (JaJędza)

    Kominek obala mity! Człowiek nasłuchał się o surowym klimacie Finlandii, a tam całkiem „gorąca” atmosfera panuje.

  • Grzesiek

    „… Chleb, masło i bekon i nic więcej do szczęścia nie trzeba…” jajka by się jeszcze przydały ;)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1800651226 Monika Drzewiecka

    Tak, to ładny wywiad.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000008504410 Iwona Dłubała

    Nie dziwię się, że tyle pieniędzy zostawiłeś w Lushu, uwielbiam ten sklep! I uwielbiam Cię czytać.

  • http://finlandia.2taj.net/ FIN-KA

    Prawdziwie fińskie wakacje. Domek pierwsza klasa, pościel – kwiat fińskiego designu! – Unikko od Marimekko, kubeczki Iittala. Zachodzę tylko w głowę, dlaczego nie dali Wam łososia zamiast boczku i NAPRAWDĘ fińskiej wódki – Koskenkorvy?!

  • Pyza

    Zakochana para Segritta i Komineeek!…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001055170405 Pytlik Ania

    Szczęśliwi ludzie na odludziu (: Zawsze jak widzę zdjęcia ze Skandynawii to mam wrażenie, że wszystko jest takie idealnie ładne i czyste i w sam raz.