Mam ochotę napisać, że 4 lata czekałem na ten dzień, ale byłoby to lekką przesadą.

Najpierw przejdę do rzeczy, bo i tak pierwsze spojrzenie rzucicie na obrazek.
Od teraz każdy produkt, miejsce, wydarzenie – wszystko to, co dotychczas podlegało moim ocenom – będzie otrzymywało jeden z tych symboli.


Pomocy przy wykonaniu udzielili mi dwaj panowie, których część z was już zna. Pierwszy to Grzesiek Jaskólski, autor rewelacyjnych szablonów z czasów mojej współpracy z Zubi.pl a drugi to Tomek Dzimira – autor okładki do „Blogera”.
Pomyślałem, że połączenie ich talentu da efekt, jakiego oczekiwałem i udało się.

archiwa

Pomysł przyznawania „certyfikatów”, „wyróżnień”, jak zwał tak zwał, narodził się już 4 lata temu w zapomnianym miejscu zwanym Kominotkami. Screen po lewej pochodzi z tamtych czasów. Oczywiście tamten projekt był robiony w 30 sekund i raczej żartobliwie. Niemniej wówczas nie miało to racji bytu, ponieważ blogosfera była poza realnym światem, a komercjalizacja blogów nawet nie raczkowała. Ona nie istniała. Musiałem poczekać. Były jeszcze plany i projekty przy otwieraniu Kominek TV w 2009 r. ale też czułem, że to za wcześnie.

 

Teraz jest dobry czas, właściwy blog i w końcu mam symbol, który jest śliczny.

 

Wyjątkowość…

Nie chciałem tworzyć kolejnego „medalu”, kolejnego „best choice”, kolejnego „redakcja poleca”. Nie chciałem tworzyć niczego krzykliwego. Symbol miał mieć styl. Miał być po prostu ładny. Prosty, elegancki. I najważniejsze – wyjątkowy. Jego wyjątkowość tworzą.

 

4 słowa.
którymi od początku istnienia Kominek ES określałem to, co podlegało jakiejś ocenie. 
Doskonałość wszystkiego sprowadza się do 4 słów: idei, stylu, emocji i użyteczności.

Za doskonałymi produktami stoi określona filozofia, myśl,

idea,

wokół której buduje się produkt, nadając mu odpowiedni wygląd, czyli

styl.

Jeśli posiadamy coś, co jest doskonałe, jeśli przebywam w miejscu, do którego chcemy wrócić, jeśli jemy coś, czego chcielibyśmy ponownie spróbować – odczuwamy wobec tego określone

emocje.

I na samym końcu, a może i na początku, a czasami i po środku jest to, co nadaje sens – użyteczność. Na nic idee i styl, jeśli coś jest niepraktyczne, niezdatne do użytku, nieprzyjemne. Użyteczność weryfikujemy 5 zmysłami. Kto zna moje stare teksty lub czytał Etienne de Condillaca, wie, że najważniejszym ze zmysłów jest:

dotyk.

Prawda, że proste?
Że też nikt na to nie wpadł wcześniej :)

 

Co może podlegać ocenie? Praktycznie wszystko to, co mieści się w kategoriach bloga: ubrania, miejsca (hotele, restauracje, kluby, itp…), potrawy, książki, produkty dla zdrowia i oczywiście wszelkiej maści sprzęt. Symbole nie będą do kupienia, nie będą podlegać negocjacjom i zezwalam na upublicznienie każdej rozmowy i korespondencji prywatnej, w której dopuszczę się handlowania symbolem. Dopuszczam wyłącznie informowanie firm, jaki symbol przewiduję im przyznać. Nie dopuszczam negocjowania. On ma ugruntować moją wiarygodność, nie zaś ją pogrzebać.

 

 

 

Twój komentarz zostanie skasowany, a twoje konto zablokowane, jeśli jesteś w jakimkolwiek stopniu hejterski, wulgarny, czepialski, pesymistycznie nastawiony do życia i ludzi, zarzucasz mi kryptoreklamę, krytykujesz mnie lub widoczna jest nazwa twojej strony. Wstęp tylko dla ludzi przyjaznych, uśmiechniętych i kulturalnych.

  • elka

    rozdziawiłam buźkę nieco-łaaaał!!!!!!

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000177210557 Michał Wójtowicz

    jestem bardzo na tak za tym pomysłem, bo to jeszcze bardziej pomoże skrystalizować całą ideę bloga.
    może pomyśl później o osobnej podstronie z listą miejsc,produktów,firm, etc., które otrzymały znaczek jakości?

  • Dzm

    Moim zdaniem wprowadzenie jakiegoś ostrego symbolu krytykującego produkt nie będzie dobre. Chyba że będzie to coś bliższego „Rozczarował mnie, czekam aż będzie lepszy” niż „Do dupy, nie kupować”. Tak żeby nie gryzło się to z ideą esiątka przyjaznego wszystkim :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000177210557 Michał Wójtowicz

      też uważam, że słowa ‚nie polecam’ to maksimum.

    • kominek

      Źle się wyraziłem. Ja nawet twoje „do dupy” niezbyt chętnie tu widzę:)
      Esiątko pozostanie czyste i przyjemne, natomiast co do mocniejszych słów, to wahałem się między „pod żadnym pozorem”, „nie kupuj”, „beznadziejny”, itd..
      Ale one wszystkie mi psują styl symbolu. Po prostu nie pasuje do niego żadne wyraziste słowo.

      • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000177210557 Michał Wójtowicz

        a musisz zamieścić tam jakieś słowo?
        zastanawiałeś się nad znakiem kciuka w dół?

        • kominek

          Hm. Zwróć uwagę, że tam jest też mój symbol.
          Ktoś może odebrać, że to Kominek jest „kciuk w dół”:)
          Ten sam problem mam przy „nie polecam”.
          Ciężka sprawa będzie z tym symbolem.

          • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000177210557 Michał Wójtowicz

            no tak, racja.
            a moze po prostu „Kominek nie poleca” ?

      • http://www.facebook.com/profile.php?id=1075736735 Marta Ogonek

        a może zwykłe, proste i dosadne „nie”

        • Paweł

          „bubel to byłby komplement”

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000802634168 Barbara Żurawik

    „Perfect lifestyle” mogę przyznać sobie :) No i Esiątku tez :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1713960520 Grzegorz Witkowski

    Jeśli masz gradientowe wypełnienie tła, odpuść gradient w gwiazdkach. Tylko i aż tyle. Będą bardziej wyraziste.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100003561601218 Martyna Rydel

      nie, nie, nie i nie! nie były bardziej wyraziste, byłyby pospolite i bez wyrazu.
      teraz jest super.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1829988261 Monika Orłowska

    świecie, drżyj!

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000491497754 Karolina Unique

    „Czy macie w swoim otoczeniu coś (lub czy byliście w jakimś miejscu), któremu przyznalibyście symbol „perfect lifestyle”? Coś perfekcyjnego, najlepszego i przede wszystkim takiego, które polecacie.”

    No jasne – Kominek.in ;))

    A sam pomysł jest strzałem w dziesiątkę.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001923999748 Sybi N-a

    prześliczny ten symbol :) a pomysł świetny

  • milionowa

    Nic nie jestem w stanie powiedzieć poza… jakie śliczne te stempelki! :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001772964352 Mateusz Wojciech Rybicki

    Damn, prawie jak żetony z kasyna. Pomysł dobry, „ilość ocen” odpowiednia, tylko wprowadź to wszystko w ruch :)

    • kominek

      Z tym będzie najmniejszy problem. Zacznę od archiwów :)

  • http://caroline-in-manchester.blogspot.com Karola

    Powiem, że mnie to nie dziwi:) a symbole są cóż, piękne wręcz idealne. nic krzykliwego czy z cyklu „to już było”.
    a ja przyznalabym perfect lifestyle włoskiej knajpce w Manchesterze. W Pesto wszystko było idealne-obsługa, jedzenie, wystrój. Te,kolory, smaki i ludzie sprawili, że czułam się jak w Rzymie :)

  • kominek

    Wawa?
    Aż pójdę i sprawdzę. Muszę w końcu zacząć przyznawać te gwiazdki:)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1459041395 Paulina Krasińska

    Perfect daję od lat komputerom Apple’a – mojemu staremu jak świat PowerBookowi 12″ i juniorowi, czyli MacBookowi Pro 13″. Ten sprzęt nigdy mnie nie zawiódł i jest moim zdaniem doskonały.

    A sam pomysł znaczków zapewne dobry, praktyka pokaże. Na produktach mało zwracam uwagę na oznaczenia tego typu (chyba, że chodzi o jedzenie i jego certyfikaty), a na blogu mogę po prostu poczytać. Inna sprawa, że wszystko idzie w stronę uproszczonego przekazu i graficznego przedstawiania treści – pod tym względem to na pewno dobre posunięcie.

    • kominek

      Ano widzisz, ja bym powerbookowi nie dał, ani macbookowi pro, ponieważ przy macbook air one nie są doskonałe, jeśli chodzi o styl, a pewnie nawet i emocje.
      Macbook air, mimo że sprzętowo słabszy od reszty, jest najdoskonalszy. I tylko on zasługuje na perfect style.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1101954412 Katarzyna Stachurska-Rexha

    Jestem pod wrażeniem! To się przyjmie! :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000086398593 Aleksandra Jagielska

    Ładne to logo, pasuje do ciebie ;].
    Jak dla mnie na perfect lifestyle zasługują te stare młynki do kawy. Wiecznie żywe, funkcjonalne i łatwe w transporcie :D

  • desire

    nie no, 3x tak :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1052742614 Grzegorz Gajewski

    Myślę że to dobry krok dla ugruntowania pozycji i znaczenia bloga. Kominka właściwie. Nie wiem tylko czy znak „nie polecam” nie wystraszy trochę firm które będą chciały przekazać coś do testów. Coż…jesli sami nie są pewni swoich produktów… Nie wiedzieć dlaczego skojarzyło mi się to trochę z TopGear. Producenci aut drżą o to jaką opinie na temat ich najnowszego modelu nakreślą prowadzacy program.

    • kominek

      Ten znak nie odstraszy, ponieważ za testy biorę pieniądze, a jeśli biorę pieniądze, to byłbym wyjątkową świnią, gdybym brał kasę za coś, co zdyskredytuję.
      Dzisiaj odrzuciłem ofertę testów pewnego sprzętu, wiedząc, że jest po prostu słaby. Nie zarobiłem, ale też nie musiałem reklamować czegoś, co mi nie pasuje do stylu.

  • madzienka89

    Dla mnie perfect lifestyle to wygląd. Nic innego tak dobrze nie odzwierciedla stylu życia jak sposób, w jaki ludzie przedstawiają swój wizerunek i nie chodzi mi o to że wszyscy mają nosić to co mi się podoba. Każdy styl życia może przejawiać się przez inny wygląd. Najważniejsze żeby całość była spójna i olśniewająca. W końcu zawsze najważniejsze jest pierwsze wrażenie – na jego podstawie określamy, czy chcemy poznać tą osobę (jej styl życia), czy nie.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1157411428 Olga Surdyk

    Świetny pomysł, a symbol rzeczywiście jest śliczny.

    Jest taka knajpka w Zielonej Górze na al. Wojska Polskiego – Casa Mia, przyznałabym im wszystkie certyfikaty świata. Za jedzenie, za zapachy, atmosferę. Makarony robią mistrzowskie.

    • karla

      a ja się tam ciągle wybrać nie mogę bo utknęłam w pizza pi, ale po tej recenzji to się skuszę:)

  • Lukas

    mam wrażenie że Kominek jest bardzo „Jabłkowy” lub „Jobsowy” ;)

    na ‚PL’ na pewno zasługują damskie buty od Loui Vuitton;)

    • kominek

      Nie będę ukrywał, że zarówno przy okładce książki jak i przy symbolu do znudzenia powtarzałem chłopakom, że to ma być „Apple style”. Ładne, proste i tak stylowe, aby nikt nie wstydził się mieć tego naklejonego na czole :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002161680525 Magdalena Petela

    Podoba mi się. Czekam, na to, jak się to rozwinie. Interesuje mnie też czy tylko Ty będziesz miał wpływ na to, kto otrzyma wyróżnienie? Czy będzie się też liczyło nasze, czytelników zdanie? No i na nazwę. Certyfikat, symbol, wyróżnienie. Hmmm. Przydałaby się konkretna nazwa, tak, żeby wszyscy kojarzyli to z Tobą i tym blogiem.

    • kominek

      Wiesz, jeśli będę oceniał hotel, to nie ma sensu pytać się o zdanie czytelników, którzy w nim nie byli.
      Jeśli ocenie będzie podlegało coś pospolitego, wtedy wspomogę się opiniami, ale ideą jest, bym to ja decydował o ocenie. Na tym polega blogowanie:)

  • pethi

    Daj mi tą ostatnią pieczątkę, walne sobie w prawy dolny róg avatara.

    • kominek

      Przemyślę to przez noc.

      • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000177210557 Michał Wójtowicz

        ja to popieram :)
        daj mu tę pieczątkę, niech będzie pierwszym naznaczonym komentatorem :)

  • http://www.nospinster.com No Spinster

    Ty to dobry jesteś :-)

  • Air

    Perfect lifestyle powędrował by do iPhone’a i słuchawek Monster Beats zdecydowanie.

    A co do „nie polecam” myślę,że taki napis jak „not good enough” byłby idealnym określeniem. Przykładowo produkt jest jaki jest, nie można napisać,że do dupy bo dla kogoś innego będzie dobrym produktem ale mimo wszystko nie był na tyle dobry aby dostać polecenie od Kominka.

  • goła pionierka

    Pierwsze spojrzenie – wow, Kominek zaprojektował zegarek, super. Nie ma to jak oceniać coś po kilkunastu godzinach przed monitorem.
    Pomysł wyróżnień znakomity. Jestem ciekawa, co jako pierwsze zostanie uhonorowane tym najwyższym. Ja polecać nie będę, bo mój lifestyle jest mało esiątkowy i byłaby kompromitacja.

    • kominek

      Jeszcze nie wiem, co pierwsze. Na początek przelecę przez archiwa Kominek ES i dodam symbol takim „oczywistości” jak iphone, macbook, beats, hotel stella di mare, Lush, itp.

      Z bieżących – w weekend Blog Forum Gdańsk, więc hotel Scandic. Potem mam Kraków i Kossak, potem mam jeszcze 4 inne wyprawy. Ogólnie rzecz biorąc, esiątko w najbliższym miesiącu zmieni się znowu w blog podróżniczy :)

      • goła pionierka

        Chyba naprawdę zostanę blogerką, fajne takie życie:) Jakby kiedyś przyszło ci do głowy zmienić kierunek podróżowania na wschodni to będę polecać różne perfect miejsca.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000733211473 Edyta Steć

    Audi A8 – to dopiero perfect lifestyle :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001611559992 Natalia Rakendrol

    W pełni popieram. Myślę, że to pozwoli czytelnikowi, podświadomie ofkors, zwizualizować główną myśl danego tekstu opisującego produkt.
    A sam znaczek? Idea, styl, emocje i użyteczność. Proste. ;)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001976965813 Piotr Dulski

    Faktycznie, stylowy.
    Co do pytania na koniec, to mogę przyczepić znaczek „polecam” do kupionej ostatnio koszuli w River Island ;).

  • Kamil

    iPod nano poprzedniej generacji (nie ten najnowszy, który jest za duży!) – to jest produkt idealny.

    • kominek

      Zgadzam się.

      • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000724120292 Piotrek Lizończyk

        Nigdy, za kretyńskie zarządzanie energią, dzięki któremu po tygodniu od naładowania i braku użycia można sobie posłuchać przez 45 minut ;) przy odrobinie szczęścia…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000548770798 Asia Nejfeld

    pomysł rewelacja! symbol też niczego sobie :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000672268073 Maryla Kapusta

    A może dla krytykowania produktu lepiej pozostać w symbolice, bez używania słów? Coś jak http://th07.deviantart.net/fs70/PRE/i/2010/364/5/2/broken_star_by_storyoftheyear_xo-d360ydt.jpg tylko oczywiście utrzymane w stylu Twoich stempli? Bo jak już słowa, to z powyższych komentarzowych propozycji „Not good enough” i „Nie polecam” brzmią mi najlepiej.

    • kominek

      No i weź tu wymyśl coś oryginalnego:)

  • goła pionierka

    Dla niej powinien być znaczek „perfect dog style”;)

  • Maciek_B

    Dobry pomysł, bo bardziej podziała to na odbiór danego produktu niż „redakcja poleca”. Co stempel to stempel.

  • Olga

    a może po prostu – ‚NIE!’ ?

    • Eda

      Dobre. Proste i wyraziste.

  • itsnotunusual

    Przy kominotkach to chyba była nawet opcja żeby pokazywać komentarze tylko z nimi?

    Dla mnie „perfect lifestyle” to blog, ale nie esiątko tylko http://cupcakesandcashmere.com/. Chyba dlatego, że jest idealnie glamour, kobiecy, delikatny. I te DYI, i przepisy!

  • Kate

    Myślę, ze wielu wielbiacych kominka bedzie sie mocno sugerowało znaczkami i obawiam sie, ze jeżeli zobaczą, ze coś ma slaba ocenę albo „nie polecam” to z góry sie zraża do produktu. Mam nadzieje, ze tak nie bedzie i wiele osób uzna w pewnien sposób kominkowa subiektywna ocene jako wskazówkę jedynie. Nie mniej jednak uważam, ze pomysł z ratingami jest fajny bo producenci będąc świadomymi siły przebicia esiatka beda dążyć do jak najlepszej jakości swych produktów.

    • kominek

      A niby dlaczego masz nadzieję, że tak nie będzie? Na tym polegają rekomendacje, którym ulegamy na co dzień. Tak, jak czytelnicy liczą się z moją opinią, tak ja liczę się z opiniami innych ludzi, od znajomych przez komentatorów, na innych blogerach kończąc.
      Nie choruję na „muszę mieć własne zdanie”. Życie jest trochę za krótkie, aby polegać wyłącznie na sobie.

      • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001964251304 Piotr Smoczyński

        I tu się muszę z Kominkiem zgodzić.
        Ostatnio przeczytałem, że Kominek odradza KFCowego Kebaba.
        I tak trochę na przekór poszedłem go zjeść, no bo jak to kebab może być słaby, szczególnie w KFC.
        Niestety był. Nie dość, że się nie najadłem, zrobiło mi się przykro bo w środku były tylko 2 stripsy pocięte w paski, to jeszcze mój ulubiony kebab na mnie nie zarobił, a był tylko 5 min drogi od KFC.
        Także czasem warto się Kominka posłuchać. ;)

    • goła pionierka

      Ja czekam na znaczek „perfect woman” – będziemy się zabijać o takie koszulki i liczyć, że mężczyźni będą się bardzo sugerować rekomendacją:)

      • OlaZPrzedszkola

        Znając upodobania K., czuję, że te koszulki produkowane byłyby do małej M najwyżej ;>

        • goła pionierka

          Ja nie mam nic przeciwko temu, żeby były dostępne wyłącznie w rozmiarze XS:)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1247365320 Elżbieta Ellie Dyduch

    Symbol jest cudowny i nada esiątku mocy. Nic bym nie zmieniła. Ukłony dla panów twórców.
    Zamiast „nie polecam” i stwarzania innego znaczka, możesz użyć tego samego, ale czarno-białego i/lub przekreślonego.

  • Justyna

    Świetny pomysł i świetne symbole. Gratuluję pomysłu, będzie to dużą podpowiedzią dla innych na co warto zwrócić uwagę. Będzie również niezłą reklamą dla firm. Już pewnie się boją, która otrzyma te gorszy symbol :). „Pierogarnia” Stary Toruń zasługuje na najwyższą notę, wiem, wiem – żarcie – trochę przyziemne, ale ich pierogi biją wszystko…

    • kominek

      Nie ma znaczenia, że jedzenie jest „przyziemne”. Tu nie chodzi o to, aby symbol otrzymywały restauracje z gwiazdkami od Michelin. Z przyjemnością dam „perfect style” budce z kebabem, jeśli znajdę taką, która robi klientom dobrze:)

      • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001217953148 Paulina Krzemińska

        Jeśli chodzi o kebaba, to Amrit (np. ten na Grójeckiej)! Najlepszy :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1504331818 Dorota Traczyk

      Justyna:
      Świetny pomysł i świetne symbole. Gratuluję pomysłu, będzie to dużą podpowiedzią dla innych na co warto zwrócić uwagę. Będzie również niezłą reklamą dla firm. Już pewnie się boją, która otrzyma te gorszy symbol :).„Pierogarnia” Stary Toruń zasługuje na najwyższą notę, wiem, wiem – żarcie – trochę przyziemne, ale ich pierogi biją wszystko…

      Te pierogi są zdecydowanie wyjątkowe. Piecuchy! :) Poza tym mają ekstra klimat, wystrój i obsługę. :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000548770798 Asia Nejfeld

      jak jesteśmy przy pierogach to ja najwyższą notę przyznałabym pierogom z pieca w Chatce Babuni ( w Poznaniu na Wrocławskiej). Aż zgłodniałam na samą myśl…

  • Justyna

    :) ja poproszę dwa znaczki z górnej półki, nakleję sobie na sutki :)

  • Kate

    kominek:
    A niby dlaczego masz nadzieję, że tak nie będzie? Na tym polegają rekomendacje, którym ulegamy na co dzień. Tak, jak czytelnicy liczą się z moją opinią, tak ja liczę się z opiniami innych ludzi, od znajomych przez komentatorów, na innych blogerach kończąc.
    Nie choruję na „muszę mieć własne zdanie”. Życie jest trochę za krótkie, aby polegać wyłącznie na sobie.

    wiesz, raczej mi chodzilo o to, ze są osoby bez własnego zdania kompletnie i zachwycają sie tylko tym czym inni. Powiedzą sobie”skoro kominkowi sie nie podoba, to mnie też nie bedzie” i w konsekwencji nawet tego produktu nie sprobuja

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000442617208 Jessica Mazepa

    Największą fanką tutaj jeszcze nie jestem, bo i stażem się nie mogę pochwalić ale wiedziałam, że będzie wyjątkowy tekst więc cierpliwie czekałam. Symbol perfect przyznałabym najbardziej perfekcyjnej katalońskiej drużynie piłkarskiej, o ile nie całemu światu futbolowemu;)
    Wierna i oddana fanka, jeśli w tym wypadku nie największa: FC Barcelony!

    A symbol to czysta klasa. Genialny.

    • kominek

      No raczej drużynom sportowym nie będę niczego przyznawał:)

      • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000442617208 Jessica Mazepa

        Oczywiście że nie! to tylko moja mała metaforyczna wyobraźnia;)

  • v.

    Sam projekt bardzo fajny, prosty o elegancki. Ale mam pytanie o proces przyznwania tych znaków? Rozumiem, że będą to Twoje subiektywne oceny zamieszczane na blogu? Kilka osób napisało wyżej o tym, że tego rodzaju znak na produkcie dodaje prestiżu, z czym oczywiście się zgadzam, ale prawdę mówiąc nie bardzo wyobrażam sobie, że firmy zgłaszają się do Ciebie z prośbą o ocenę i przyznanie znaku, którym później oficjalnie się posługują. Czy tworząc ten znak myślisz też o tym? Jest dużo certyfikatów, które mogą otrzymać produkty, w samej branży fmcg mamy towar roku, perły fmcg,dobry produkt itp., ale te znaki przyznawane są na zupełnie innych zasadach. To nigdy nie jest subiektywna ocena jednej osoby. Dlatego ciężko mi sobie wyobrazić, że ktoś chce, żeby niezalezny i subiektywny bloger wystawił oficjalną ocenę produktowi. To już jednak zupełnie co innego niż testowanie na blogu.
    Czy myślisz o takiej oficjalnej formie, czy raczej ten znak ma być dodatkiem do opinii, które prezentujesz na blogu? A jeśli pierwsza opcja, to naprawdę uważasz że jest szansa na to, ze jakaś firma będzie chciała uzyskać twoją oficjalną ocenę i znak?

    • kominek

      No tu akurat nie do końca masz rację, bo są znaczki, które przyznawane są przez przeróżne gremia, są także nagrody przyznawane subiektywnie przez autorów, np. artykułów, recenzji, testów. Jeśli widzisz gdzieś symbol „redakcja poleca” to nie przyznaje go cała redakcja, tylko autor, który daną rzecz testował. To zawsze jest subiektywny wybór.
      Przywołane wcześniej gwiazdki Michelin to jest jedna wielka czarna magia, bo nikt nie wie dlaczego, kiedy i na jakich zasadach są przyznawane, a restauracje dałyby wszystko, by mieć choć jedną.
      Są tysiące produktów, które są rekomendowane przez osoby znane w danym środowisku. I to też jest zwykle subiektywna decyzja pojedynczej osoby, czy np. daną książkę rekomendować.

      Tak będzie i tutaj. Symbole będę przyznawał ja, co jest w sumie bardziej niż oczywiste, bo na tym polega sens pisania dobrego bloga – na przedstawianiu subiektywnej opinii (no dziwne, aby była obiektywna). Od 7 lat to robię – piszę wyraziście, dzieląc świat na dobry i zły. Teraz po prostu dorzucę do tego symbol, który jeszcze bardziej uwidoczni, co na temat danego miejsca/produktu sądzę.

  • Nati

    Ciekawy pomysł i zgadzam się w zupełności z tym, że teraz jest ten czas. Oczami wyobraźni już widzę jak za jakiś czas ten znaczek „wyjdzie” z internetu w wersji jakiejś bardziej namacalnej typu oznaczenie na witrynie lokalu…

    • kominek

      Moja wyobraźnia sięga znacznie dalej :)

      • kominek

        Dopowiem: właśnie dlatego na żadnym z symboli nie ma nazwy „kominek” :)

        Zwykle takie znaczki/pieczątki/odznaki/wyróżnienia mają w nazwie firmę bądź osobę rekomendującą dany produkt.

  • Edyta (JaJędza)

    Wyrocznia

  • Prawdziwy Koneser

    Drogi Kominku, czy jesteś aby pewien że nowy telefon od jabłka zasługiwał na 3 gwiazdki , subiektywizm subiektywizmem ale niech te Twoje oceny nabiorą mocy, szkoda żeby odgrzewane kotlety zasługiwały na 3 gwiazdki, nie rozmieniaj się na drobne. System ocen ma dodawac prestiżu i być realnym „kominkowym” wyznacznikiem jakości.

    a tak btw fajne logo ale coś z tym K mi nie pasuje, troche tam za dużo przestrzeni przy uciętej nóżce…

    • kominek

      Uważam, ze iPhone 5 nie zasługuje na trzy gwiazdki. zasługuje na „perfect lifestyle”.

      Nie będę silił się na żadne „nabieranie mocy”, ani staranie, by nie rozmieniać się na drobne.
      Jeśli będzie sposobność, 20 razy dziennie 20 różnym produktom będę dawał najwyższą notę.
      Kryteria będą zawsze takie same. Nie dzielę produktów na modne, niemodne, stare, nowe, popularne, niepopularne.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000609126896 Adrian Wilczyński

    Świetny pomysł! Hmm The New iPad, albo MacBook Pro, który osobiście bardziej od Air mi się podoba.

    • kominek

      Już pisałem wcześniej. Pro leży i kwiczy przy Air jeśli chodzi o design. To przecież widać gołym okiem.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1504331818 Dorota Traczyk

    O tak, świetny pomysł. Są rzeczywiście BARDZO stylowe, gładkie, przejrzyste – wiadomo od razu o co chodzi.
    Co do znaku na „nie” popieram, żeby było to albo jedno słowo- jak w poprzednich propozycjach, albo może wprowadzić znak bez napisu, ale np. w barwach czerwieni – wyróżniałby się na tle kominkowych pozytywów, byłoby od razu jasne, że miejsce/produkt/coś oznaczone tym symbolem jest „be”.

    A tym symbolem bym oznaczyła na pewno Toruń nocą. :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1351133034 Monika Perszowska

    Bardzo eleganckie symbole, a co za ty idzie, Twoje „nie polecam” także powinno być eleganckie. Jeśli zobaczyłabym „No Style” , wystarczyłoby.
    Najwyższą ocenę przyznałabym miejscu: księgarni „Cafe Księgarnia Vademecum” w Gdyni. Ma duszę, ma ludzi, z którymi można porozmawiać o książce, można ją tam poczytać przy kawie, czy winie, można wybrać się tam na teleturniej gier planszowych, czy na degustację wina, a nawet porozmawiać o filizofii z członkami klubu Sokrates. Uwielbiam to miejsce i polecam bardzo.

    • kominek

      Fajnie opisałaś to miejsce. O to mi właśnie chodzi. W NYC zwracałem uwagę, czy dane miejsca są po prostu kolejnymi budkami, sklepami, księgarniami, czy może też mają swoją filozofię.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1351133034 Monika Perszowska

    Prawdziwy Koneser:
    a tak btw fajne logo ale coś z tym K mi nie pasuje, troche tam za dużo przestrzeni przy uciętej nóżce…

    Przestrzeń życiowa musi być :)) Gdyby K było całe lub troszkę dłuższą miało tę nóżkę, to byłoby to takie zwykłe duże K , a na pewni chodzi chodzi o niezwykłość.
    Tak jak z kobietą: trochę ubrana, a trochę goła… :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001698544617 Piotr Tokarski

    „nie czuje tego”

  • lemiii

    Śliczne te symbole. Kominek to już pewna marka, a myślę, że firmy będą zabiegały o poparcie dobrej marki. Nad czymś z otoczenia jeszcze się zastanowię.

    • kominek

      Nie będę się nikomu na siłę wpychał. Jestem cierpliwym człowiekiem. Ten symbol pewnego dnia będzie bardzo wartościowy i nie ma dla mnie znaczenia, czy stanie się to za tydzień czy za 7 lat.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1351133034 Monika Perszowska

    kominek:
    Fajnie opisałaś to miejsce. O to mi właśnie chodzi. W NYC zwracałem uwagę, czy dane miejsca są po prostu kolejnymi budkami, sklepami, księgarniami, czy może też mają swoją filozofię.

    Dzięki. Zajrzyj do tej księgarni, gdy kiedyś będziesz w Gdyni.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001114080379 Tomasz Studziński

    A ja tak nie w temacie .. kiedy wyniki z Uncle B?

  • Justyna

    kominek:
    Nie będę się nikomu na siłę wpychał. Jestem cierpliwym człowiekiem. Ten symbol pewnego dnia będzie bardzo wartościowy i nie ma dla mnie znaczenia, czy stanie się to za tydzień czy za 7 lat.

    Też jestem tego pewna, że to początek czegoś wielkiego, kiedyś ten symbol będzie wyrocznią, luksusowym znaczkiem :) życzę tego z całego serducha.

  • carmmel

    Może po prostu „odradza” pod symbolem K? Albo w pierwszej osobie.

    • kominek

      Hm. W trzeciej osobie. Interesujące. Przemyślę to.

    • kurass

      Odradza… no fajnie, tylko że nasuwa się tez drugie znaczenie – odradza czyli ponownie się rodzi (jak np. frugo się odrodziło po X latach).

      • carmmel

        No nie wiem… ani trochę mi się z tym nie skojarzyło.
        Jeszcze do tego w kolorze burgund albo bordo z metalicznym połyskiem i jak dla mnie wypas.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1351133034 Monika Perszowska

    goła pionierka:
    Ja czekam na znaczek „perfect woman” – będziemy się zabijać o takie koszulki i liczyć, że mężczyźni będą się bardzo sugerować rekomendacją:)

    Kominek w celibacie, to kto będzie testował? :)

  • http://www.kudybinski.pl Grzegorz Kudybiński

    Czy macie w swoim otoczeniu coś (lub czy byliście w jakimś miejscu), czemu przyznalibyście symbol „perfect lifestyle”? Coś perfekcyjnego, najlepszego i przede wszystkim takiego, co polecacie.

    Kindle?

    Pozdrawiam serdecznie,
    Grzegorz.

    • kominek

      Poprzedni model „perfect lifestyle” by nie dostał. Trzy gwiazdki na pewno. Ale do perfekcji brakowało mi wyraźniejszego ekranu. Być może nowy model ocenię przychylniej, ale jeszcze go nie sprowadziłem.

  • Burner81pl

    Jesli odwrocic kominkowe K do gory nogami to wyglada ono troche jak taki dinozaur z dluga szyja…mam nadzieje, ze nie tylko mi sie tak kojarzy

  • v.

    kominek:
    No tu akurat nie do końca masz rację, bo są znaczki, które przyznawane są przez przeróżne gremia, są także nagrody przyznawane subiektywnie przez autorów, np. artykułów, recenzji, testów. Jeśli widzisz gdzieś symbol „redakcja poleca” to nie przyznaje go cała redakcja, tylko autor, który daną rzecz testował. To zawsze jest subiektywny wybór.
    Przywołane wcześniej gwiazdki Michelin to jest jedna wielka czarna magia, bo nikt nie wie dlaczego, kiedy i na jakich zasadach są przyznawane, a restauracje dałyby wszystko, by mieć choć jedną.
    Są tysiące produktów, które są rekomendowane przez osoby znane w danym środowisku. I to też jest zwykle subiektywna decyzja pojedynczej osoby, czy np. daną książkę rekomendować.

    Tak będzie i tutaj. Symbole będę przyznawał ja, co jest w sumie bardziej niż oczywiste, bo na tym polega sens pisania dobrego bloga – na przedstawianiu subiektywnej opinii (no dziwne, aby była obiektywna). Od 7 lat to robię – piszę wyraziście, dzieląc świat na dobry i zły. Teraz po prostu dorzucę do tego symbol, który jeszcze bardziej uwidoczni, co na temat danego miejsca/produktu sądzę.

    Zgadzam się jak najbardziej z tym co napisałeś. Wiem oczywiście, że dużo znaków przyznawanych jest w praktyce przez pojedyncze osoby, wiele produktów jest rekomendowanych przez osoby znane i cenione w danej branży. tytuły typu „redakcja poleca”, rekomendacje ekspertów itp. są to jednak zazwyczaj nieoficjalne wyróżnienia/znaki. Oczywiście, że ludzie (i konsumenci i ludzie, którzy stoją za produktem) liczą się z takimi opiniami, bo na tym czesto buduje się przewagę produktu nad konkurencją. Pisząc to wyżej miałam na myśli oficjalne znaki, chociazby te o których wspomniałam z branży fmcg. Generalnie chodziło mi o to, czy Twój znak ma w zamierzeniu być „czymś” nieoficjalnym – opinią i rekomendacją na blogu, którą będziesz zamieszczał sam z siebie, po testowaniu jakiegoś produktu, odwiedzeniu jakiegoś miejsca itp. czy ma być tworem zdecydowanie bardziej oficjalnym. Wtedy w grę wchodzą zgłoszenia, regulaminy, kategorie itp. Może trochę pogmatwałam na początku i nie napisałam konkretnie o co mi chodzi :)

    • kominek

      Na pewno powstanie osobna kategoria, w której będą wyłącznie produkty z trzema gwiazdkami i perfect lifestyle. To pozwoli też na szybką weryfikację, czy jakaś firma sama sobie nie przyznała wyróżnienia.
      Nie jestem zwolennikiem regulaminów. Jestem blogerem. Firmy na pewno będą oferować mi produkty do testów tak jak to robią od dawna, ale myślę, że obędzie się bez zabaw w kwestie formalne. Symbol będzie jak najbardziej oficjalny, ale nie zamierzam odbierać mu cech nieprzewidywalności, tak jak to jest przy gwiazdkach Michelin.

      Niektóre spodziewane problemy:
      – reakcja na negatywne oceny. to zawsze irytuje PR-owców, a im silniejszy będę, tym gorzej dla nich
      – niezadowolenie czytelników, gdy np. pudełko od zapałek dostanie perfect lifestyle lub najwyższą notę dostanie np. iPhone 5 a nie Samsung III.
      – uzależnianie współpracy ze mną od otrzymania symbolu. stać mnie na spławianie cwaniaków.
      – wykorzystywanie symbolu do celów komercyjnych przez różne firmy. nie zawsze będę temu przeciwny. czasami to może być doskonała reklama dla mnie. a czasami doskonały pretekst do wejścia na drogę sądową.
      – ignorowanie lub wyśmiewanie moich symboli przez osoby/firmy spoza bloga/blogosfery. cierpliwie to przeczekam.
      – zmarginalizowanie znaczenia symboli z dwiema i jedną gwiazdką. nie przeze mnie, tylko przez czytelników, którzy całkiem niesłusznie będą uważali dany produkt za zły, jeśli otrzyma tylko dwie gwiazdki. a to błąd, bo dwie to wysoka ocena.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1677174366 Basia Świniarska

    klasa sama w sobie

    proponuję bad/ marnie/ kiepsko

  • Magda

    Kominku skoro jest tam twój znak i boisz się sformułowań typu: K „kciuk w dół”, K „nie polecam”, to może coś w tym stylu: K „odradza” , K ” I don’t recommend” lub może K „radzi unikać”… sformułować zdanie „nie polecam” można na kilkaset sposobów, a nawet milionów biorąc pod uwagę inne języki niż polski. Czytając Twoje blogi od dłuższego czasu wiem dlaczego masz problem ze znalezieniem czegoś odpowiedniego i chwytliwego – Ty nie jesteś banalny, przewidywalny więc i to sformułowanie nie może takie być! ;) życzę powodzenia!

  • https://optymistycznamamma.wordpress.com/ Optymistyczna

    Pierwsze skojarzenia „PERFECT LIFESTYLE” to strona KOMINEK.ES
    W końcu pomysł wyszedł od samego Pana Lifestyl, a że jest Perfect to chyba już zauważyliśmy wszyscy !
    Podoba mi się ten pomysł. Symbol-znak zawsze przyciąga uwagę na początek, to tak jak z gwiazdkami w hotelach.

    A te negatywne symbole – pierwsze co mi się skojarzyło to NO COMMENT albo TERRIBLE, „ładnie” brzmi, dobrze wygląda, raczej jest w dobrym stylu, nie jest wulgarne, a to chyba ważne.
    Antonim doskonałego jest niedoskonały – to może IMPERFECT,
    lub też Ordinary, Scandalous, ale te już mniej mi się podobają.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000821112820 Konrad Jurecki

      Zgadzam się, kominek.es to pierwsza marka która przyszła mi do głowy. Jest ładnie, lubię tu wracać, bo czuję się tu dobrze, i zdecydowanie wybija się na tle konkurencji. kominek.in też mam nadzieję kiedyś zasłuży, tylko niech mi się zacznie dobrze w Pulse wyświetlać, bo na razie jest masakra.

  • karina

    „not recommended”

    • kominek

      Nie zmieszczę.

      • karina

        „Avoid”

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000114975598 Robert Sulikowski

    Świetne, stylowe. Sam na GIMPie lubię zabawy logotypami.

  • ola

    Kominku, okropne to z mojej strony, że się upominam, ale obiecałeś mi mega-zestaw Carmex w zamian za zdjęcia paczki. Już powoli robi się chłodno i chętnie ochroniłabym usta skarbami od ciebie :)

  • ola

    a co do rzeczy, których nie polecasz, może „jestem na nie” albo „not my style”?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100003263158982 Mariush Jurewicz

    „PERFECT LIFESTYLE” dla mojej zielonej herbaty.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000382794427 Kamil Rychlicki

    Myślę, że dla produktów nie polecanych powinien być jakiś symbol. Prosty, czytelny i taki, który nie spowodowałby negatywnego kojarzenia Kominka (z tego powodu odpada np. tzw. łapka w dół). Ja proponuję zwyczajny X, coś np. w tym stylu: http://www.kaboodle.com/hi/img/b/0/0/1ca/b/AAAAC5Aroj8AAAAAAcq51g.jpg?v=1332369772000

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000326063094 Radoslaw Komuda

    „Kominek seal of disapproval” albo „odradza” właśnie. „Ludwiku Dorn i psie Sabo nie idźcie tą drogą” by mnie rozbawiło, ale długie trochę…

    Mam nadzieję, że wymieniona lista rzeczy podlegających ocenie nie jest wyczerpującą i od casu do czasu jakieś aplikacje czy gry także się pojawią.

    Czemu bym „perfect lifestyle” przyznał? Dobre pytanie…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1791635085 Marcin Michno

    Perfect Lifestyle
    Kindle
    Pióro Waterman Serenite
    Aparat fotograficzny Fuji x100
    Cafe Strych w Gdyni

  • Magdalena

    Perfect lifestyle dla herbaciarni na starówce w Olsztynie

    Żadne ‚Nie polecam’, daj coś mocniejszego.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1429239456 Łukasz Dziadowiec

    Może znaczek z ręką na znak „stop” zamiast napisu? Lub jak w przypadku „perfect lifestyle” tylko, że wyrażenie przekreślone było by czerwoną wstęgą, albo czarną, coś jak w przypadkach znaków zakazu?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1774251809 Bartosz Kolasa

    Jak będziesz następnym razem we Wrocławiu to przetestuj Central Cafe na Św. Antoniego. Nie mogę się zdecydować czy polecić Ci wizytę tam przed 12 (pyszna owsianka z dodatkami jakimi sobie wybierzesz) czy po (zupa dnia, zawsze tylko jedna, zawsze świeża i niezwykle smaczna). Niezależnie od godziny pieczone na miejscu bajgle z takim farszem jaki sobie tylko wymyślisz. Nie sugeruj się tylko stroną www, w żadnym stopniu nie oddaje klimatu jaki tam panuje. Na FB wrzucane codziennie zdjęcia aktualnych delicji są bliższe rzeczywistości niż nijaka strona.

  • Azin

    OUT – wynocha / do kosza. Mocno, szybko i na temat.

  • qwerty

    Świetny pomysł.
    Szacun.
    Bardzo bym chciał dostać najwyższą, najszlachetniejszą, Perfect Lifestyle.
    To by było coś.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000683123311 Katarzyna Podkowiak

    Ach, Móżdżku, już wiem, co robiłeś w nocy! :) Cóż za piękny plan, subtelny i stylowy: najpierw medale, a potem własne marki, od zegarków po samochody. I za parę lat nadgryzione jabłko zostanie całkiem wyparte przez K z jedną nóżką bardziej. A potem… well, world is not enough. :D

  • http://futurystyczny.pl Adrian Bysiak

    Symbole fajne, co do piątego symbolu nie wpisywałbym tam czegoś w stylu do dupy, itd. Zrobiłbym to bardziej humorystycznie – wszyscy wiedzą o co chodzi, symbol na pierwszy rzut oka wydaje się fajny a mimo to wszyscy wiedzą że jest niefajny. Jak w reklamach żywca – „prawie jak żywiec” oczywiście hasło może być inne jednak w podobnym klimacie + zrobić mały sport aby każdy wiedział z czym to się je ;-) http://www.youtube.com/watch?v=uLyRzFOCqV4

  • http://eKundelek.pl Krzysztof Szumny

    Perfekcyjny lifestyle? Amazon Kindle :)

  • Monia

    Piękne…
    Elegancja, styl, klasa.. fantastyczna robota ;)
    Coś w tym jest, że najtrudniej jest zrobić coś ładnego, prostego, a przy tym tak zajebistego, że ciężko oczy oderwać – a te symbole takie właśnie są.
    Muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem, patrzę i patrzę i ciągle mi mało :)

  • Monia

    Aha – nie wpisywałabym niczego negatywnego do tego symbolu, bo wiele osób tylko spojrzy na niego, nie wczytując się w ilość gwiazdek czy tam napis i skojarzy coś, czego nie polecasz z tym, co jest warte oznaczenia symbolem. Nie proponowałabym też zmieniania znacząco kolorystyki czy stylu tego symbolu, bo to ma się jednoznacznie kojarzyć z oceną Kominka. Nie wiem sama jak to zrobić żeby było fajnie, ale poszłabym w kierunku delikatnego przekształcenia – na przykład pęknięty, pognieciony symbol, tak,żeby na pierwszy rzut oka kojarzyło się, że to co oznaczone jest symbolem nie jest warte uwagi.

  • http://www.olandia083.blogspot.com OLA

    Moja propozycja a ideę (syci), ma styl (cieszy oko leżąc na talerzu), wywołuje emocje (kto spróbuje na penwno będzie chciał jeszcze) i zdecydowanie jest zdatny do użytku…
    PLACEK PO WĘGIERSKU ,
    który ostatnnio zdobył moje kubki smakowe:D

  • Monia

    A symbol „perfect lifestyle” umieściłabym na ledowych telewizorach Samsunga.

  • http://ekoponidzie.wordpress.com Patrycja

    Świetny pomysł, teraz tylko ktoś/produkt skorzysta albo znienawidzi Kominka:)
    Medal prosty i elegancki. Strzał w dziesiątkę
    Brawo

    • carmmel

      i dobrze. trzeba tępić bylejakość!

  • kinia

    doskonałość?
    dolce gabbana L´Imperatrice 3 edt no i Kindle

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001749720952 Michał Surdej

    „perfect life style” to bym przyznał dla drążka. Tak taki metalowy prosty pręt. Świetnie wyrabia siłę i sylwetkę i można go zabrać wszędzie ze sobą bądź po prostu znaleźć :) a co do pomysłu jest świetny już oceny gier mi się bardzo na TV podobały i prawdę mówiąc to czekałem aż pojawi się to na esiątku:)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=660923828 Katarzyna Tadla

    Znaczki bardzo fajne! A ten najładniejszy przyznałabym Chryslerowi PT Cruiserowi. Za to, ze jest piękny, funkcjonalny i prezentuje prostotę i doskonałość. Nie gada, nie wyprzedza moich myśli i na pewno sam nie parkuje równolegle, za to budzi dumę, pożądanie, emocje i jest stylowy, jest po prostu idealnym odzwierciedleniem słowa „klasyka”. It’s lickable:)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=660923828 Katarzyna Tadla

    Łukasz Dziadowiec:
    Może znaczek z ręką na znak „stop” zamiast napisu? Lub jak w przypadku „perfect lifestyle” tylko, że wyrażenie przekreślone było by czerwoną wstęgą, albo czarną, coś jak w przypadkach znaków zakazu?

    Bardzo fajny pomysł! Może „stop” niekoniecznie, ale przekreślenie jest więcej niż ok.

  • Monika

    perfect lifestyle – polskie hotele (te naj) z Grupy Polish Prestige Hotels & Resorts

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=733803146 Anna Maciejkowicz

    perfect lifestyle-Kindle!

  • Olga

    A może „not enough”?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000202284133 Anna Czymerska

    Z powyższych propozycji „odradza” jest chyba najlepsze.

    Perfect lifestyle dałabym szkole salsy ‚Salsa Libre’ na Solcu. To nie jest zwykła szkoła do której chodzisz raz czy dwa razy w tygodniu na zajęcia. Tam panuje magiczna atmosfera, instruktorzy ‚zarażają’ swoją pasją, imprezy przyciągają tłumy kursantów jak i ludzi zupełnie nie tańczących salsy – bo klimat kubańskich rytmów przesiąka przez ściany :) Przekraczając próg wchodzisz w inny świat. Ja ta szkołę kocham i ode mnie ma perfect lifestyle. Tylko teraz zastanawiam się jak Ty miałbyś to przetestować? ;)

    Perfect lifestyle dałabym też restauracji indyjskiej Taj-India w Poznaniu (na malcie). Przede wszystkim za sos miętowy i wszystkie inne pyszności jakie tam podają, ale i klimat jest tam cudowny i widok z okien i obsługa miła. Trochę to daleko od centrum, ale jak będziesz w Poznaniu ręczę że warto się do nich wybrać.

  • Kałach

    Niektórzy wspominają w komentarzach , że warto wprowadzić ostre niskie oceny, moim zdaniem nie ma to sensu. Podejrzewam , że Kominek nie planuje robić tutaj jakiegoś „Kaszanka Zone” i jeździć po jak najgorszych produktach.

    Tutaj raczej mamy do czynienia z klasą, elegancją, wysokiej jakości produktami, które w najgorszym wypadku „zawodzą” lub „nie spełniają pokładanych oczekiwań” i chyba tutaj kreśli się ta linia oddzielająca młodych pseudo-blogerów biorących cały świat do notek i oceniając szkoła – słaba, gra – do dupy, płyta – śmietnik od tych blogerów, którzy coś znaczą:)

  • Kałach

    Niektórzy wspominają w komentarzach , że warto wprowadzić ostre niskie oceny, moim zdaniem nie ma to sensu. Podejrzewam , że Kominek nie planuje robić tutaj jakiegoś „Kaszanka Zone” i jeździć po jak najgorszych produktach.

    Tutaj raczej mamy do czynienia z klasą, elegancją, wysokiej jakości produktami, które w najgorszym wypadku „zawodzą” lub „nie spełniają pokładanych oczekiwań” i chyba tutaj kreśli się ta linia oddzielająca młodych pseudo-blogerów biorących cały świat do notek i oceniając szkoła – słaba, gra – do dupy, płyta – śmietnik, od tych blogerów, którzy coś znaczą:)

    Mogę się mylić, ale tak to widzę

  • Jajan

    No, Kominku :)
    Wyrocznia mody i stylu życia z Ciebie teraz.
    A jeszcze chwilę wcześniej dresy i parówki.
    :D

    • kominek

      Wciąż jadam parówki, a na rower siadam w spodenkach Nike :)

      • kuzu

        parówki z kawiorem ;)

  • Martyna

    Czemu kominek.in ostatnio tak strasznie się zacina? To irytujące!
    : )

  • Sebastian Bagiński

    Już się nie mogę doczekać samych ‚Perfect Lifestyle’ dla produktów Apple.

    • kominek

      Tak to jest jak wrzucam zajawkę na fan page drugiego bloga. Zawsze się znajdą tacy jak ty.
      Nie wpadaj tu więcej. Nie jesteś mile widziany.

      A co do produktów Apple, mam ich kilka, może nawet kilkanaście. Tylko iPhone 5, iPad 3 i MacBook Air zasługują na perfect lifestyle.
      Jak kupię monitor, to dojdzie zapewne jeszcze monitor. Apple jest inspirujące, ale nie doskonałe.

  • http://www.karierapodkontrola.pl Beata Rzepka

    Ja bym przyznała Perfect Lifestyle hotelowi Aquarius Spa w Kołobrzegu. Wspaniałe miejsce, wspaniała obsługa i wszystko :)
    A z tym „nie polecam” bym się nie przejmowała, że ludzie będą to kojarzyć z tym że ktoś nie poleca Kominka. Skojarzenia tego typu są przereklamowane.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000821112820 Konrad Jurecki

      Jeśli chodzi o hotele i Kołobrzeg, to perfecta dałbym chyba raczej Marine Hotel :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=684322939 Marta Qbi

    Paulina Krzemińska:
    Jeśli chodzi o kebaba, to Amrit (np. ten na Grójeckiej)! Najlepszy :)

    Nie zgadzam się. Nie jest najlepszy.

  • v.

    kominek:
    Na pewno powstanie osobna kategoria, w której będą wyłącznie produkty z trzema gwiazdkami i perfect lifestyle. To pozwoli też na szybką weryfikację, czy jakaś firma sama sobie nie przyznała wyróżnienia.
    Nie jestem zwolennikiem regulaminów. Jestem blogerem. Firmy na pewno będą oferować mi produkty do testów tak jak to robią od dawna, ale myślę, że obędzie się bez zabaw w kwestie formalne. Symbol będzie jak najbardziej oficjalny, ale nie zamierzam odbierać mu cech nieprzewidywalności, tak jak to jest przy gwiazdkach Michelin.

    Niektóre spodziewane problemy:
    – reakcja na negatywne oceny. to zawsze irytuje PR-owców, a im silniejszy będę, tym gorzej dla nich
    – niezadowolenie czytelników, gdy np. pudełko od zapałek dostanie perfect lifestyle lub najwyższą notę dostanie np. iPhone 5 a nie Samsung III.
    – uzależnianie współpracy ze mną od otrzymania symbolu. stać mnie na spławianie cwaniaków.
    – wykorzystywanie symbolu do celów komercyjnych przez różne firmy. nie zawsze będę temu przeciwny. czasami to może być doskonała reklama dla mnie. a czasami doskonały pretekst do wejścia na drogę sądową.
    – ignorowanie lub wyśmiewanie moich symboli przez osoby/firmy spoza bloga/blogosfery. cierpliwie to przeczekam.
    – zmarginalizowanie znaczenia symboli z dwiema i jedną gwiazdką. nie przeze mnie, tylko przez czytelników, którzy całkiem niesłusznie będą uważali dany produkt za zły, jeśli otrzyma tylko dwie gwiazdki. a to błąd, bo dwie to wysoka ocena.

    Wydaje mi się, że największym problemem może być reakcja na negatywne komentarze ignorowanie lub wysmiewanie symboli. To pierwsze – oczywiste. Tak jak napisałeś, produkty do testów będziesz dalej otrzymywał, ale symbole spowodują, że Twoja opinia będzie bardziej „oficjalna i formalna”, a strach przed neatywną opinią może powstrzymywac PR-owców. A jak wiadomo, unikanie kryzysów jest najważniejsze – czasem lepiej nie prowokowac losu, bo nikt nie lubi pisać statementów i zostawac po godzinach ;) Chociaz z drugiej strony, sama pracuję w tej branży i wiem, że jesli ma się pewnośc co do jakości produktu to żadna opinia nie jest straszna.
    Co do ignorowania i wyśmiewania symboli – taki los. Trzeba przeczekać hejterów i tyle. Prędzej i później skończa im się argumenty, zwłascza jeśli symbole zyskają uznanie i będą się liczyły.

    • kominek

      Tak jak napisałem wcześniej – firmy, z którymi będę współpracował, nie mają się czego obawiać, bo ja nie reklamuję słabych produktów.
      Współpraca ze mną zawsze była bezpieczna. Jeszcze nikt się na mnie nie naciął:)

      • kuzu

        rozumiem, że „ochrona” dotyczy tylko bieżących kampanii. oby nie było tak, że współpraca z tobą to glejt na nie otrzymanie znaczka „nie polecam” w przyszłości.
        a swoją drogą mogę przyznać blogu mój znaczek (patrz awatar) z kategorią „tylko dla orłów” ;)

  • Kasia Thiong’o

    Bardzo ładne projekty i ciekawy pomysł. Czemu po angielsku? Rozumiem, że cięzko znaleźć fajny odpowiednik „perfect lifestyle”. Ale pozostałe słowa brzmią fajnie po polsku.

    • kominek

      Aby być konsekwentnym. Jeśli ma być proste, to nie mogę mieszać języków.
      Ponadto „dotyk” to prawie to samo co „touch”, które jednak ma więcej znaczeń w angielskim, a mi jak najbardziej chodzi o „więcej znaczeń”. W polskim dotyk to po prostu dotyk.
      Pomniejsze znaczenie ma też fakt, że moja przyszłość to nie tylko polski rynek.

  • karla

    a może dla negatywnych w miejscu „perfect” dać „not my” lifestyle?

  • Małgorzata

    A właściwie po co znaczek dla produktu nie spełniającego oczekiwań? Moim zdaniem lepiej wyróżniać te, które są najlepsze a te słabe skoro są do kitu to nie ma sensu nawet o nich wspominać.

  • niezdecydowana1

    Pomysł ciekawy, łatwiej będzie teraz wybrać spośród kilku produktów, jeśli któryś z nich będzie miał notę od Kominka. Co do negatywnej oceny może wystarczy „Kominek był na nie”, „Kominek mówi nie” lub „Kominka nie zachwyciło” :) To ostatnie skutecznie by mnie odstraszyło, szczególnie jeśli chodzi o podejrzane nowe smaki.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001023944796 Daria Wiktoria Seremak

    Ja bym taki „stempelek” przyznała miejscu jakim jest Karmello- można tam dostać absolutnie pyszne czekoladki, owoce w czekoladzie, trufle, czekoladę do picia i wiele innych pysznych rzeczy. Zawsze gdy mam zły dzień wchodzę tam i kupuję parę ulubionych czekoladek :) Samo miejsce po prostu wywołuje we mnie pozytywne uczucia. (Bo czy czekolada może wywoływać smutek?;)) Nie wiem jak wygląda lokal w Warszawie, ale krakowskie są świetne :)

  • Małgorzata

    Nie jestem czekoladożercą, jem okazjonalnie, za to uwielbiam te najlepsze. Jak będziecie mieli okazję spróbujcie czekolady marki Valrhona. Rekomendacją niech będzie, że używają ją cukiernicy z 3-gwiazdkowych restauracji Guide Michelin. Można pogooglać i znaleźć kilka polskich sklepów, gdzie jest dostępna. Poezja:)

  • http://ekoponidzie.wordpress.com Patrycja

    jeżeli mowa o czekoladzie to moim zdaniem najlepsza jest Studencka:)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001023944796 Daria Wiktoria Seremak

      Zgadzam się, Studencka jest pyszna :)

  • Justyna

    Co do „nie polecam” może coś w stylu „MÓWIĘ NIE” albo „JESTEM NA NIE”?
    PS. Bardzo bardzo bardzo podobają mi się projekty

  • em.ka

    Ten drugi symbol,negatywny,mógłby mieć odwrócone kolory,jako negatyw

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000646573623 Paulina Jassa Marcinkowska

    Czekam i czekam a kurier do mnie jeszcze nie zawitał ze znaczkiem perfect lifestyle Kominka? Zły adres czy co?

  • Pingback: Dwie noce w Gdańsku | Kominek ES()

  • Emilia

    Pomysł z symbolami jest świetny!
    trochę pewnie już po czasie, ale przyszedł mi na myśl zamiennik dla „nie polecam”:
    spalony – takie skojarzenie z kominkiem ;)
    warning – skoro najwyższa ocena jest też in ‚english’
    KOMdown – comedown jako rozczarowanie, zawód, KOMdown – oczywiście jako Kominkowe rozczarowanie ;)

    to tak na szybko, co mi przyszło do głowy w tej chwili

    pzdr

    Pozdrawiam

  • Gripek

    100% prawda!

  • Pingback: Willa Port w Ostródzie – hotel doskonały? | Kominek ES()

  • Pingback: Smaki Londynu | Kominek ES()