Stałaś kiedyś w sklepie, patrząc się na półki wypełnione butelkami wina i nie wiedziałaś, które wybrać? Wszystkie wydają się takie same, różnią się tylko etykietami, ale one nie powiedzą nam jak smakuje.
Wśród wielu win znajdziesz Bastardo!. Piłaś? Prawdopodobnie nie. Ja także go nie piłem. I nie interesuje mnie jego smak.

- Nie sprzedajemy wina, tylko zabutelkowane emocje. Wiesz, co można z tym ciekawego zrobić na blogu? – zapytano mnie w agencji, opiekującej się marką Bastardo!
- Wiem. Zawsze interesowało mnie, gdzie te wszystkie wina ze średniej półki są rozlewane. Skąd pochodzą? Gdzie jest ich początek? Czy stoi za nimi jakaś historia? Kim są ludzie, którzy biorą udział w tym najwcześniejszym procesie powstawania wina?
- W takim razie Bastardo! jest winem, o którym możesz opowiedzieć historię. A napisałbyś też, jak smakuje?
- Nie muszę go pić, aby wiedzieć, czy jest dobre. Gdzie to wino powstaje?
- Chyba będziesz musiał wybrać się w okolice stolicy.
- To blisko.
- Portugalii.
- To dalej. 
- Dziewczyny też lecą.
- Fash i Seg?
- Już się zgodziły. One opowiedzą o winie na swój sposób.
- Do zobaczenia za tydzień w Lizbonie.

Tę butelkę trzymam w domu od ponad miesiąca. Nie otworzyłem jej. Nie wiem, jak smakuje to wino. Cała moja wiedza o nim ogranicza się tylko do etykiety. Może być ciekawie. Jeśli macie jakieś propozycje, czego można dowiedzieć się o winie (niekoniecznie tym, ale ogólnie), to chętnie z nich skorzystam w trakcie wyprawy, podpytując odpowiednie osoby.
Poza tym – Lizbona. Wszyscy zachwalają to miasto. Będziemy mieli dużo wolnego czasu i zamierzamy je polubić.

 

 

 

Twój komentarz zostanie skasowany, a twoje konto zablokowane, jeśli jesteś w jakimkolwiek stopniu hejterski, wulgarny, czepialski, pesymistycznie nastawiony do życia i ludzi, zarzucasz mi kryptoreklamę, krytykujesz mnie lub widoczna jest nazwa twojej strony. Wstęp tylko dla ludzi przyjaznych, uśmiechniętych i kulturalnych.

  • Zbyszek

    Kciuk w górę. Szykuje sie wspaniała wyprawa.

  • Gadzinisko

    Oj, z tego co słyszałem to hotele w Lizbonie nie mają zbyt wysokiego standardu. A ty lubisz wyższy standard.

    • kominek

      Firma spisała się lepiej niż zazwyczaj spisują się firmy. Mamy hotel ze średnią ocen 8.2, najdroższe pokoje.
      Jestem całkowicie spokojny.

      • Gadzinisko

        To czekam na recenzję.

      • Gantz

        No nie wiem – byłem kiedyś w Porto w 5-gwiazdkowym Sheraton and Spa hotel.
        Pokój ładny, łazienka też – tylko syf straszny. Grzyb w łazience, kurz w pokoju.
        Generalnie całe to Porto było takiej jakieś lekko przybrudzone…

  • Monika Perszowska

    Pojechałabym także… Spróbujcie tam zielonego wina, poproszę, bom ciekawa jak smakuje ten portugalski specjał :)
    Jeśli chodzi o wino w ogóle, to myślę, że ważne są: szczep i to, w czym wino dojrzewa.
    Świetnego pobytu w Lizbonie!

    • Grzegorz Okaz

      Słynne w Polsce ‚zielone wina’ to portugalska apelacja Vinho Verde. Bez problemu można je kupić w Polsce i to za kwoty rzędu 20-40zł. Niekoniecznie są zielone dosłownie, aczkolwiek czasami mają zielonkawą barwę, to kwestia domieszki jednego ze szczepów, którego użycie nie jest obowiązkowe. Fajne, rześkie lekkie, czasem lekko musujące wina.

  • Achzari

    Zrób proszę zdjęcie korka i zapytaj od kogo je sprowadzają :)

  • Ada

    Kominku kiedyś oglądałam taki film jaki „Francuski pocałunek”. Jest tam scena gdzie Kevin Kline pokazuje Meg Ryan, że różne zapachy zmieniają smak wina. Nigdy tego nie próbowałam i nie wiem czy to rzeczywiście działa. Może mógłbyś spytać jaki zapach wydobywa smak z białego a jaki zapach z czerwonego wina? Chciałabym zaskoczyć mojego faceta podczas degustacji win :)

    • patrycja318

      Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie ”jaki zapach wydobywa się z białego, a jaki z czerwonego wina?” To wszystko zależy od gatunku, plantacji z której pochodzi wino, pogody jaka panowała w trakcie upraw, sposobu przechowywania i butelkowania gotowego produktu i wielu, wielu innych, czasami wręcz prozaicznych czynników… i tak np sauvignon z ”collio” friulijskiego początkowo ”pachnie” hmm kocim moczem, następnie wyczuwa się zapach liści pomidorów, po 1,5h natomiast bez problemu wyczujemy zapach dojrzalej brzoskwini.
      Ten sam sauvignon wyprodukowany w winiarniach w okolicach Brdy słoweńskiej (dystans 30km) będzie miał już zupełnie inny wachlarz zapachu i smaku…

      • Grzegorz Okaz

        Tak właśnie. Nie ma jak porządny mozelski riesling walący naftą i asfaltem. ;)

        • patrycja318

          Takie zapachy to tylko w starszych rocznikach, moi znajomi upierają się, że ”stary riesling” pachnie ropą, ja tam za to krzemień wyczuwam.Wolę ”młodsze okazy” z nutą limonki, grejpfruta…kwestia gustu.

          • Grzegorz Okaz

            Dobry młody okaz też nie jest zły. ;-)

  • Tormenta

    Portugalia jest niesamowita. Pamiętaj, że w Lizbonie espresso to bica (słabsza wersja to carioca), espresso z kroplą mleka to pingado, kawa pół na pół z mlekiem to meia de leite oraz kawa przypominające latte to galão.

    Weź też sweter bo mimo, że w ciągu dnia jest okrutnie gorąco to wieczory potrafią nieźle schłodzić.

  • gilraen_tinuviel

    Zapytaj o porady dla początkujących: Jak to jest z tymi prawidłowymi oznaczeniami smaku? Od czego początkujący amator wina powinien zacząć (oprócz rozpoczęcia intensywnego opilstwa)? Czym się kierować (oprócz ceną) przy wyborze wina? Czy są proste pierwsze wskazówki, czym charakteryzuje się dobre wino ze średniej półki cenowej zarówno przed otwarciem, przy półce sklepowej, jak i już po otwarciu? Jak przygotować wino do picia? Jak przygotować się do picia wina? Czy nadal obowiązuje starożytna zasada: mięsa czerwone – czerwone wino, a drób, ryby i desery – białe wino? A jeśli nie, to jak dobierać do posiłku? Co do grzybów? Co do makaronów? Czy klimat przy doborze wina ma znaczenie?
    Trochę profesjonalizmu też się przyda: Jeśli wiemy z jakiego kraju wino pochodzi (klimat), możemy w jakiś sposób przewidzieć, mniej więcej, czym się będzie charakteryzowało w smaku? Jeśli nie, to co jeszcze musimy wiedzieć? Ile lat kiperzy ćwiczą się zanim zostaną uznani za profesjonalistów? Czy trzeba mieć do tego talent, czy można to wyćwiczyć? W jaki sposób oni przygotowują się do smakowania wina? W jaki sposób kiperzy opisują w profesjonalny sposób smak i zapach?

  • Karolina

    Mnie zawsze interesowało jak uzyskuje się konkretną barwę wina :)

    • karolina

      wut?! białe z białych winogron, różowe z różowych i czerwone z czarnych? chyba nie potrzeba tu większej filozofii.

      • Ewa

        Jak widac potrzeba tu większej folozofii bo czerwone wino może powstać i z białych owoców a różowe robi się z czarnych. Kwestia procesu fermentacji a nie koloru skórki.

        • Grzegorz Okaz

          Białe z białych lub czerwonych (choćby szampan). Czerwone tylko z czerwonych. Pomarańczowe z białych. Różowe z czerwonych. Pozszywaj to razem i jakoś to będzie… ;)

          • Karolina

            Właśnie nie, bo wg. tego co mi wiadomo, zeby uzyskać białe wino w pewnym momencie wyrzuca sie skórki, a jak sie je zostawi to wychodzi czerwone. I kolor winogron nie ma tu nic do rzeczy.
            Dlatego uważam że to interesujące :)

          • Grzegorz Okaz

            Kolor w winie bierze się z barwników zawartych głównie w skórkach i częściowo w pestkach. Białe wino uzyskuje się głównie poprzez fermentację wyciśniętego soku. Dlatego białe można uzyskać zarówno z gron białych jak i czerwonych. Sok z czerwonych winogron jest również biały. Koloru czerwonego nabiera dopiero w trakcie maceracji czyli kontaktu soku ze skórkami, z których wyciągane są barwniki. W skórkach białych winogron nie ma czerwonego barwnika. Gdy pozostawisz sok z biełych winogron do maceracji ze skórkami białych winogron wyciągniesz z nich pewną paletę smaków i aromatów, ale kolorystycznie powstają w ten sposób najwyżej tzw. wina pomarańczowe. Pomarańczowe wina to swego rodzaju nowość na runku w ogóle. Ciężko je dostać na rynku w Polsce, ale jest klika dostępnych pozycji.

  • Kuba

    Kominek,,zawsze kojarzysz mi się z californication (w przeciwieństwie do większości czytałem Cię na modemie) hank o winie powiedzialby….

    „wine is fine”

  • 3wa

    Zapytaj czy winorośle rosną z południa na północ czy ze wschodu na zachód – i dlaczego.
    To ma znaczenie :)

  • Babcia Jasia

    Jeśli lubisz ryby, dobre ryby, musisz koniecznie pójść do knajpy RUCA przy rua da Conceiçâo. Knajpa na zewnątrz wygląda jak marna speluna,ale jedzą tam tubylcy i zaręczam, że będziesz tam wracał co wieczór.
    Lepiej zrobionych krewetek nie jadłam nigdzie.

  • Mateusz

    Jesteśmy dumni z marki Bastardo :)

  • gola_pionierka

    Ja bym te zabutelkowane emocje chętnie odkorkowała w nocy na balkonie mojego nowego domu i patrząc na gwiazdy i światła miasta wypiła za wszystkie zmiany, które są dobre.

  • Lixen

    Kominku, zapytaj proszę:
    1. z czego dokładnie robią moszcz (owoce +przyprawy- proporcji pewnie i tak nie podadzą)
    2. jakiego szczep drożdży używają
    3. Ile trwa wstępna fermentacja, a ile cicha
    4. Czy dodają pirosiarczynu po zakończeniu cichej (na 100% dodają bo to przemysłowa produkcja, ale ciekaw jestem co odpowiedzą)
    5. Po jakim czasie butelkują i czy przed butelkowaniem leżakują np. w beczkach (np. w beczkach dębowych celem ‚postarzenia’ aromatu)
    6. Termin przydatności do spożycia wina (jaki mają max)
    7. Korki naturalne czy syntetyczne

    hmm w zasadzie więcej pytań do głowy mi nie przychodzi. ;)

  • Grzegorz Okaz

    To raczej wina przemysłowe więc powiem szczerze ze względu na odrobinę znajomości tej branże … strach się bać z czego to robią. Powęsz dobrze skąd mają grona, czy chociaż w ogóle rosną w Portugalii. Wcale bym się nie zdziwił gdyby przywozili grona, moszcz lub koncentrat z Hiszpanii albo południowych Włoch. Jeśli już mają swoje, to w czym fermentują – kadzi ze stali nierdzewnej (najbardziej prawdopodobne), kadzi betonowej (popularne w Portugalii) lub cholera wie jeszcze w jakim kaloszu. Jeśli będą się chwalić dojrzewanie w beczce i aromatami i smakami dębowymi, to w przypadku win przemysłowych szukał bym raczej dębowych wiórów, klepek, lub olejku dębowego którego dosypują bądź dolewają do wina. Nie wierzę w prawdziwą beczkę w winie poniżej 40zł. Czystość w winnicy. Jak w winnicy, konkretniej w winiarni czy w tym budynku gdzie się przeprowadza samą produkcję jest brudno to później czuć to w winie. Nie cierpię posmaku gumowego, zatęchłego węża w winie, a to poczuje nawet osoba nie zorientowana.

    Takich rzeczy jest wiele. Pij wino, czytaj, zwiedzaj zdobywaj wiedzę a sam będziesz wiedział o co pytać. Uważaj na nisko przelatującego kaca… Powodzenia. ;)

  • Ola

    Tak się zapytam po raz setny… Kiedy rozwiązanie konkursu z perfumami? (chyba zaraz dostanę bana za wkurzanie Kominka pytaniami o to samo)

    A co do Lizbony… Przejdźcie się na Dolne Miasto, jest tam bardzo urokliwie, ale niestety tłoczno, bo to stały punk na turystycznej mapie tego miasta.

    • kominek

      Nikt się nie upomina o esTrendy to nie czuję motywacji:) No ale zrobię, zrobię.

      • Ola

        Jak to się nie upomina?! A ja?! Motywuję pod prawie każdym nowym tekstem!:)

  • patrycja318

    Grzegorz Okaz:
    Dobrymłodyokazteżniejestzły.;-)

    Dopiero teraz zwróciłam uwagę na Twój nick- i chyba ta moja wypowiedź trochę dwuznacznie zabrzmiała:/
    Dla mnie przebojem ostatnich 2 miesięcy jest ribolla gialla spumantizzata, choć zauważyłam, że psuja mi ją w lokalnych barach mieszając z aperolem- świętokradztwo!

    • Grzegorz Okaz

      To nie mój ‚nick’. :-P

      Ribolla Giall jest ok. Ja ostatnio z białych win błąkam sie po alzacji i trydencie.

  • Edyta (JaJędza)

    Obal wszystkie mity, ustal fakty przy wyborze i piciu wina , taki mini poradnik dla amatora tego trunku. Mam nadzieję, że w wyniku tego eksperymentu, moje ulubione wino nie straci walorów i mojego sentymentu.

  • Grzegorz Okaz

    Kolor w winie bierze się z barwników zawartych głównie w skórkach i częściowo w pestkach. Białe wino uzyskuje się głównie poprzez fermentację wyciśniętego soku. Dlatego białe można uzyskać zarówno z gron białych jak i czerwonych. Sok z czerwonych winogron jest również biały. Koloru czerwonego nabiera dopiero w trakcie maceracji czyli kontaktu soku ze skórkami, z których wyciągane są barwniki. W skórkach białych winogron nie ma czerwonego barwnika. Gdy pozostawisz sok z biełych winogron do maceracji ze skórkami białych winogron wyciągniesz z nich pewną paletę smaków i aromatów, ale kolorystycznie powstają w ten sposób najwyżej tzw. wina pomarańczowe. Pomarańczowe wina to swego rodzaju nowość na runku w ogóle. Ciężko je dostać na rynku w Polsce, ale jest klika dostępnych pozycji.

  • gabriel@dadsadssa.pl

    Jeśli jeszcze kiedykolwiek, choć raz będziesz stał przed półką z winem i nie wiedział co wybrać…
    Nie, może pomyśl jak temu zaradzić? Jak wygrać tą nierówną walkę?

    Polecam: http://

    (polecam nie spamować – przyp. Kominek)