Posty sylwestrowe są tradycją bloga, bo nigdy przenigdy nie chodzę na żadne imprezy tego dnia i zostaję w domu. Tylko dlatego, że zawsze sprawdzała się reguła – im gorszy sylwester, tym lepszy cały rok. .
Poniżej link do mojego profilu prywatnego, gdzie wpadam co jakiś czas. Jak macie jakieś fajne fotki to dorzućcie.

 

 

 

Twój komentarz zostanie skasowany, a twoje konto zablokowane, jeśli jesteś w jakimkolwiek stopniu hejterski, wulgarny, czepialski, pesymistycznie nastawiony do życia i ludzi, zarzucasz mi kryptoreklamę, krytykujesz mnie lub widoczna jest nazwa twojej strony. Wstęp tylko dla ludzi przyjaznych, uśmiechniętych i kulturalnych.

  • Izabella

    Mam nadzieję, że w moim przypadku też się sprawdzi ta reguła. Dosiego roku ;)

  • limonka

    Szczęśliwego, Tomek.

  • cacko_z_dziurka

    :)
    Muzyka, koc i zielona herbatka to jest sylwester marzeń! <3
    Jestem jakoś tak cholernie szczęśliwa, jak zwykle z resztą. :)

  • Furia

    u mnie nalewka z jeżyn. Jak ktoś reflektuje to zapraszam :D

  • Dominik Łowicki

    Fajnie jest u mnie. Raz jestem w Krakowie, raz we Wrocławiu- zależy, gdzie są reklamy. Zrezygnowałem z ofert na imprezy, w tym roku po prostu nie miałem na to siły. Nie ma presji przecież, tę mają ludzie dla których Sylwester to jedyna impreza w ciągu roku. Pozdrawiam domatorów, przede mną reszta domowej pizzy, sok pomidorowy, szampan i James Bond :-)

  • Joanna Wiśniewska

    Z anginą w łóżku, to mój typ na ten rok. Do Siego Roku.

  • Eda

    „Im gorszy sylwester, tym lepszy cały rok”. Oby. Bo mam grypę, zatkany nos i oprócz zeschizowanego kota, kilku miśków, totalnie beznadziejnej książki Rowling i kubka gorącej czekolady nie ma ze mną nikogo. No, może od 18:00 są jeszcze niemieckie fajerwerki, głośne jak pociski artyleryjskie z II wojny światowej. Czy oni nie mogą strzelać o 24:00, jak normalni ludzie tylko tak cały wieczór bez przerwy?
    Dosiego i zdrowego Roku. ;)

    • Agnieszka Szarek

      u mnie strzelają od 15:00… :)

    • K.

      Niestety, niektórzy w tych Niemcach nie moga wytrzymać do północy :) Północ przesiedziałam w wannie i nawet nie do konca wiem kiedy ona nastąpiła bo zaczeli ostro walic fajerwerkami z pół godz przed a skonczyli jakieś pół godziny po ;) Najlepsze jest to że panowała mega gęsta mgła i prawie nic nie było widać a ci trutnie jak na wojnie…
      Nie ważne że nie widać, trzeba strzelać, nawet jak komu moze coś urwać bo w tej mgle nie zobaczy w pore petardy ;)

  • Dominik Łowicki

    Eda, ten kryminał? I tak przeczytam, jaki by nie był

    • Marta

      Jeżeli to ten kryminał to mi się podobał chociaż jest to książka z gatunku łatwa, lekka i przyjemna na jeden wieczór :)

    • Eda

      Tak, ten kryminał. Przeczytaj. Zawsze wychodzę z założenia, że warto przeczytać wszystkie książki, nawet te beznadziejne.

  • cacko_z_dziurka

    To chyba najskromniejszy Sylwester z Kominkiem ever.
    Polsat chyba lepszy.
    jak żyć?
    :)

  • Tiru-riru

    Mam nadzieję, że się sprawdzi, bo sylwestra z tak okropnym choróbskiem jak teraz, to nawet w koszmarach nie przewidywałam :).

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001273441323 Michał Maćkowiak

    W tamtym roku spędziłem sylwestra w domu i faktycznie 2013 to był wspaniały rok. Dziś siedzę w domu i jestem spokojny o 2014:) Szczęśliwego!

    Btw. zapalamy świeczkę dla skórki na .es? To już chyba jej ostatnie dni:)

    • kominek

      Trzymasz w dłoni łopatę, którą wykopiemy grób.

  • frn

    mam nadzieję, że u mnie też się sprawdzi Twoja reguła!

  • Ulla

    Sylwester u Kominka… home, sweet home :)

  • starlit

    Popląsałabym. Najlepszego, kominkowicze! Reguły regułami, szczęście chodzi swoimi drogami. Oby nadejszło w tym roku do Was wszystkich. Cmok, Kominku, i spełnienia marzeń.:)

  • agatta-m

    skarpetki, do japonek – seriously ?

    • Agusiek

      A Ty w domu w szpilach poginasz? :>

  • elka

    Szczęśliwego:-)

  • reverof

    Najlepszego Komini :)

  • Zychu

    Pisze u Kominka, bo dzisiaj skończyłem pracę o 0.30 a jutro(tzn.dziś) mam na 10tą, praca za granicą, w hotelu…)Pozdro Kominek Czytam Cię tak hmm…z 5-6 lat

  • Monika Jot Samjesteśmisiek

    o smętasy… bużka.

  • Paweł

    Ja spędziłem Sylwka przed ekranem tv i kompa jednocześnie. Złożyliśmy sobie z żoną życzenia, wypiliśmy po lampce szampana i było ok. Nawet nie wyglądałem przez okno popatrzeć na sztuczne ognie.
    Tomku samych dobrych rzeczy w Nowym Roku życzę.
    Pozdrawiam serdecznie

  • Alya

    imprezuję w ciągu roku adekwatnie do potrzeb dlatego nigdy nie czułam „magii” sylwestra. W tym roku przeszczęśliwa bo udało się zaciągnąć znajomych do mnie na chatę zamiast tłuc się po mieście. To był dobry rok, wiele się nauczyłam i wszystkim czytelnikom bloga życzę umiejętności wykorzystania zdobytej dotychczas wiedzy w praktyce :*

  • Maciek Wochna

    Cóż można Ci życzyć o tak wczesnej godzinie? Przede wszystkim miłosiernego kaca, dużo wody i cytryny pod ręka, a do tego idealnego początku roku, genialnego nastroju no i wspólnego wypadu na wódkę – nie myśl, że się nie dopomnę ;)

  • ona

    Trochę się spóźniłam, ale byłam myślami ;), tak jak w tamtym roku.
    Wtedy to miałeś lepsze menu, w tym roku, za to jak kolega wyżej napisał, można było być w 3 miejscach naraz, jak dla mnie Kraków najlepszy. W Warszawie też podobno się coś działo, a Katowice nawet Dodę zaprosiły.
    Szczęśliwego dla autora i czytelników oraz komentujących :*.

  • Giovanna

    Ha, ha, widze, ze coraz wiecej ludzi lubi spedzac Sylwestra w domowych pieleszach – ja zreszta rowniez.

    Ma sie wtedy poczucie, ze ten wolny czas nalezy do nas – mozna ogladac film, czytac fajna ksiazke, robic faworki, sluchac muzyki,…I to wszystko zamiast nudnego wielogodzinnego siedzenia z ludzmi, ktorzy nie maja nic ciekawego do powiedzenia.

    Pamietam, jak trzy lata temu bylismy z mezem na Sylwestrze u jego kuzynki. Kazdy z gosci musial suto zaplacic „poglowne za impre”, wystroic sie i zasiasc nieruchomo przy stoliku… z samym ponczem. Obok dalej lezaly wyjete z lodowki zimne (kupne) mielone kotlety i tak samo zimna bagietka z maslem (gospodyni nie raczyla wlozyc jej do piekarnika – typowa Niemka). Tak wysiedzielismy kilka godzin, jakies nieciekawe gadki-szmatki, kuzynka wlaczyla telwizor i jakis playstion, bawiac sie niczym dziecko w wieku przedszkolnym- krecila jakies piruety na jakims kawalku plastiku i nucila razem z postaciami z kreskowki.

    Maz dostal w koncu ataku astmy (udawal) i w ten sposob ucieklismy z przyjecia, brnac przez zaspy, gubiac czapki i cieszac sie, ze przed polnoca wracamy do domu.

    Obiecalismy sobie, ze nigdy wiecej nie pojdziemy na zadnego Sylwestra, tylko zawsze bedziemy spedzac go razem w domu, przy naszych ulubionych zajeciach. Potem dowiedzielismy sie od innych gosci z opisanego wyzej przyjecia, ze kuzynka z kolezanka tak sie spila tym ponczem, ze inni goscie (w tym brat meza) zaraz po polnocy uciekli z przyjecia, bo cala podloga byla zasyfiona niestrawionymi resztkami pokarmu. P.S. nikt nie tknal zimnych kotletow ani zamrozonej na kosc bagietki. Goscie musieli posilic sie tym co mnieli u siebie w domu w lodowce.
    Dosiego Roku i udanego czasu w domowych pieleszach!

  • gaolka

    Moja ukochana Gdynia w TV!! duży like ;)

  • Ania Diduch

    Dorato… Seriously? :-)

  • Boski Kris

    Ja Sylwestra spędziłem w Kołobrzegu i bardzo mi się podobało,najpierw domówka u znajomych potem pokaz fajerwerków o 24 chociaż muszę przyznać że zaczeli strzelać 15min przed sylwestrem i strzelali jeszcze kolejne 20minut w nowym roku.Widowisko przepiękne widać władze nie oszczędzają na fajerwerkach :D Jeden z fajniejszych sylwestrów w życiu.

  • Marta Skrzypiec

    Mój był fajny, W łóżku. Z Suits na ekranie. Z winem w kieliszku i żarciem w żołądku.
    Taki mogę mieć cały rok!
    Szczęśliwego!

  • Karolina Franieczek

    U nas też miały być domowe pielesze, ale ostatecznie skończyło się na nocnym, leśnym wyjściu na Ślężę z ognichem na szczycie. Sylwestrowe kiełbaski były wyborne. :)

    Tomku, niech ten nowy rok będzie dla Ciebie jeszcze bardziej wyjątkowy i pełen spełnienia w każdej dziedzinie życia.

  • MonR

    Pocieszająca reguła. W tym roku miałam najgorszego sylwestra w roku w takim razie łudzę się że rok będzie fantastyczny ;)

  • Dee

    Haha dobre zdjęcie! Widzę, że zabawa Sylwestrowa była przednia ;-) ja tez nie świętuje Nowego Roku w sylwestra. Pozdrawiam