Cotygodniowe podsumowanie publikacji z Instagrama wraz z dodatkowymi zdjęciami, opisami, odpowiedziami na pytania i rozwiązaniami nierozwiązywalnych zagadek.

 

To już przedostatnie takie podsumowanie. Po powrocie ilość zdjęć na Insta na pewno się zmniejszy, a co za tym idzie – nie będzie sensu robić co trzy wpisy galerii, ale pewnie raz w miesiącu będę robił zestawienie najciekawszych fotek.

 

 

2014-09-22_08-03-36

Festiwal San Gennaro, szerzej opisany został na blogu rok temu. W tym roku wpadłem tam tylko dwa razy. Pogoda nie dopisywała, a deszcz psuł cały klimat. Zaliczyłem włoską kiełbasę. Niedobre to trochę.

2014-09-13 16.43.31

 

2014-09-22_08-03-52

 

 

2014-09-22_08-04-09

Bajgle są bardzo popularne w NYC, ale to przecież krok wstecz w stosunku do bułki. Wygodniej jeść coś, co nie ma w środku dziury.

 

2014-09-22_08-04-23

Siedziałem tam jakieś 10 minut, po czym dałem słońcu za wygraną i uciekłem do knajpy.

 

2014-09-14 14.15.12

Tak karmią w WTC. Jakby kto pytał, tu widać chleb z szynką.

 

2014-09-22_08-04-41

 

2014-09-22_08-08-11

Zdjęcie, które udowodniło, że ciągle czytają mnie barany. Ileż ja się blokad narozdawałem przy nim. Hipokrytom, którzy potrafią współczuć, ale na co dzień nikomu nie pomogą. Ludziom, którzy na tym zdjęciu dostrzegli martwego człowieka, człowieka, którego „pewnie za chwilę odwiozła karetka!”, który „był ciężko chory”. I oczywiście dostrzegli, że się z niego nabijam. Brzydzę się takimi czytelnikami, zwłaszcza, że sterowanie ich emocjami jest całkiem proste. Wystarczyłoby podpisać tę fotkę „Nie przechodź obojętnie wobec takich osób! Ktoś może właśnie umierać i potrzebować pomocy…”. I już byłoby tysiąc lajków.

 

2014-09-19 18.59.57

A oto ten sam „umierający” zbierający kasę w metrze. Bywa tam na co dzień. Całkiem sporo zarabia i doskonale potrafi wzbudzać litość swoim wyglądem. Grunt to dobry marketing. Reszta jest naiwnością.

 

2014-09-22_08-08-21

 

2014-09-22_08-08-31

Wszyscy klikali w biały trójkącik. Ja też.

 

2014-09-22_08-08-55

 

2014-09-22_08-09-05

2014-09-22_08-09-15

Ken Follet. Nie czytałem ani jednej jego książki, ale zrobię to po powrocie. Ze wszystkich autorów, z jakimi się spotkałem w tym roku, on zrobił na mnie największe wrażenie w kontekście podejścia do swojego zawodu. Lee Child mówił, że jak siada do pisania książki to nie wie o czym będzie, nie myśli za bardzo o tym, niespecjalnie się przygotowuje. Ken to inna bajka. U niego najważniejsze jest najdokładniejsze opisanie historii, cech charakteru, relacji między bohaterami i ewolucji, jakie w nich zachodzą.

 

2014-09-22_08-09-29

 

2014-09-22_08-09-39

Nowojorskie śniadania bywają zbyt tłuste nawet dla mnie.

2014-09-22_08-09-56

Myślałem, że uda mi się „zepsuć” to zdjęcie jakimś brutalnym opisem, ale jednak dostrzegliście w tej fotografii coś pięknego. Sporo lajków zebrała.

 

2014-09-22_08-10-06

Niektórzy nie dostrzegli, że gołębie są wyszyte, a niektórzy nie dostrzegli żywych.

 

DSC04088

Gdybyście chcieli poczytać więcej o tej niezwykłej kobiecie.

 

2014-09-22_08-10-18

Kupić iPhone w pierwszych dniach po premierze graniczyło z cudem. Chińczycy przejęli wszystkie salony Apple. Miałeś wybór – stać po 12 godzin w smrodzie albo odpuścić. Ja odpuściłem. Poczekam aż pojawi się w Polsce, bo kończy mi się umowa z operatorem i będę miał duży wybór u kogo wziąć. A jak nie to sobie polecę na parę godzin do Berlina.

 

2014-09-22_08-10-28

Spodobało się to jeszcze dwa dorzucę.

2014-09-19 23.45.24

2014-09-19 23.45.36

2014-09-22_08-10-41

Laduree, sieć, którą poznałem dopiero w marcu w Dubaju. Robią pyszne ciastka i pysznie każą sobie za nie płacić. Takie pudełko kosztuje ok. 60 dolarów. Zjada się je w 10 minut.

2014-09-19 18.06.11

 

2014-09-22_08-10-53

 

2014-09-22_08-11-04

Mój dzienny budżet ustaliłem na 100 dolarów. Czasami go przekraczałem, ale częściej starałem się nie wydawać więcej jak 50-70$. Śniadania w Eric Kayser to najdroższa część dnia, bo to jednorazowy wydatek ok. 20$ plus jakieś picie. Z tego względu ograniczyłem jedzenie w restauracjach, a co drugą kolację jem na ulicy w najsłynniejszej metalowej budzie – Hallal Guys. 6 dolarów i masz pełną michę mięsa, którą zjadasz siedząc na chodniku na 5 alei pod Tiffany’s.

2014-08-22 18.58.42

2014-08-22 18.59.21

 

2014-09-22_08-11-16

Odpoczynek po bieganiu. Zawsze ten sam problem – jestem spocony i muszę wsiąść do metra, aby wrócić do domu. Staram się najpierw wyschnąć, a potem czekam na pusty wagon.

 

 

2014-09-22_09-05-34

Po powrocie do kraju zajmę się swoim tyłkiem.

 

Więcej fotek jak zwykle codziennie na Insta i fanpage:

 

insta

 

PS W tym tygodniu, być może w środę, być może w piątek pojawi się post, który zapowiedziałem przed miesiącem. Opowiem wam o zmianach, które zaplanowałem. Jestem ciekaw, ilu z nich się spodziewaliście.

 

 

Twój komentarz zostanie skasowany, a twoje konto zablokowane, jeśli jesteś w jakimkolwiek stopniu hejterski, wulgarny, czepialski, pesymistycznie nastawiony do życia i ludzi, zarzucasz mi kryptoreklamę, krytykujesz mnie lub widoczna jest nazwa twojej strony. Wstęp tylko dla ludzi przyjaznych, uśmiechniętych i kulturalnych.

  • Sebastian Wojdyga

    Dlaczego nie wypożyczysz sobie samochodu? :)

    • Kamień

      Nie ma prawka.

    • Piotr Komorowski

      Jazda samochodem do Nowym Jorku to mało przyjemne zajęcie. A parkowanie jeszcze bardziej frustrujace.

    • https://www.facebook.com/tomczyk Tomek Tomczyk

      Muszę się dogadać z jakąś marką samochodową i nauczyć jeździć. Wtedy zrobię sobie trip po calych stanach.

      • Jack

        trochę pokory, licznik odwiedzin spada.

        • http://cruxinterpretum.blogspot.com/ paranoJa

          @Jack, skąd wiesz?

      • Ryszard W

        Nie lepiej kupić nowy aparat, by zrobić zdjęcie batonika ze stacji benzynowej ? ^^

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      Jadąc nie zauważysz drobiazgów. A czasem to one są najlepsze.

  • http://www.poprostubartosz.pl/ Po prostu Bartosz

    Dayuum! Ten hot-dog spalony jak Putin w Ukrainie. Smaczny był chociaż? #bez #jaranka

  • http://www.nolifestyle.com/ Marcin Michno

    Nocne.Zdjęcia.Na długim czasie. Na to czekam.

    • https://www.facebook.com/tomczyk Tomek Tomczyk

      Yyy…ten tego…

      • http://www.nolifestyle.com/ Marcin Michno

        Zapomniałem dodać – minimum 20.

  • http://www.alabasterfox.pl/ Adrianna Zielińska

    Nie powinnam była na głodzie czytać tego wpisu, za dużo zdjęć ze smakowicie wyglądającym jedzeniem, zwłaszcza to z pizzą i bajglami ;) Zdjęcie z ciachami macarons = Disneyland. Muszę iść coś zjeść.

  • http://www.mojezyciewoulu.blogspot.com/ Natalja

    ciekawam tej zapowiadanej notki :)

  • Michał Przełęcki

    A kiedy wyniki konkursu Sommersby?

    • orsolya

      A zajrzyj do wpisu z konkursem :)

  • Aśka

    Czy Ty nazwałeś młodą dziewczynę tępą dzidą tylko dlatego, że zapewne jest nową czytelniczką i nie wiedziała jeszcze o Twoim poczuciu humoru? Jakby jeszcze była niegrzeczna, złośliwa czy chamska to OK. Ale kurde tak się do kobiety odezwać?

  • pethi

    A oto ten sam „umierający”
    A ja go znam on pracuje w Białym domu. To pracownik biura demokratów, zbiera pieniądze na sznurówki dla marines. Głośna sprawa z tymi sznurówkami była w kongresie, gdy Chińczycy przysłali im buty bez sznurówek. Bartek Obama natychmiast gdy wrócił z golfa zażądał wyjaśnień, to Xau Haj Tiu machał mu umową przed nosem „Buty tu napisane jest buty a nie buty ze sznurówkami”
    Demokraci nie mieli wyboru bo jak można walczyć z terrorystami bez sznurówek? A ISIS jak o tym się dowiedziała to dwóch ich członków umarło ze śmiechu, bo oni mają japonki na rzepę i nie ma problemów.
    Czytałem to wszystko w amerykańskiej Przyjaciółce.

  • http://sniffery.tk/ Aleksandra Olszewska

    Ile jedzenia :o wiadomo dla kogo.

  • http://cruxinterpretum.blogspot.com/ paranoJa

    Ja czekam na tego zapowiadanego posta, odkąd tylko zacząłeś o nim przebąkiwać! Jutro środa… Powiedz, że to będzie jutro, a nie w piątek… Powiedz, powiedz, powiedz.

  • Różowa Klara

    Zdjęcia przykuwają uwagę, ale i tak spojrzenie, stęsknionego psa bezcenne.

  • Kuba

    do robienie zdjęć używasz jakiegoś smartfona czy konkretnego aparatu? Obstawiam opcję pierwszą – wygodniejszą:)