Razu pewnego zaczepił mnie jakiś brodaty dziadek, który palcem wskazał na dymiący kominek i powiedział, że Nowy Jork to hell hole,  a te dymiące kominy, rozrzucone po rożnych ulicach, to gazy puszczane przez mieszkańców piekieł.

 

Odkąd jestem kominkiem, nigdy na bloga nie wrzuciłem zdjęcia prawdziwego kominka. Wystarczyło mi, że różne baranki próbowały interpretować pseudonim, który nie ma nic wspólnego z meblem i cechą charakteru. Nie zamierzałem im pomagać.
Teraz mam jedyną i już ostatnią szansę, by jako kominek zrobić temat o kominkach.
Robiłem im zdjęcia. Przez ponad miesiąc. Tym nowojorskim. One fajne są przecież.

 

 

DSC01601

West Village (środek wyspy, na lewo, dużo hipsterów i kobiet z tatuażami)

DSC02687

Przy Rockefeller Center (drapacz chmur, na którym każdy musi zrobić sobie selfie. ja zapomniałem)

dymiace kominy

Po lewej to nie pamiętam gdzie robiłem zdjęcie, a po prawej to jeszcze bardziej nie pamiętam.

IMG_4074

Rondo Kolumba. Niedaleko mojego domku, tuż przy wejściu do Central Park (to taki park (z drzewami), trochę jak Pola Mokotowskie, ale większy)

IMG_4120

Hmm.

IMG_4124

A tutaj widzimy dymiący kominek.

IMG_4130

5 aleja. Większość filmów, które potrzebują pleneru z „centrum NYC” oraz „szeroka ulica” i „będą wybuchy” – kręconych jest właśnie na piątej alei albo nieopodal na Park Ave.

IMG_4136

Tutaj niecodzienny widok – dymiący kominek.

IMG_4159

Wejście do piekła.

 

 

 

 

PS Już nie mam więcej zdjęć dymiących kominków.

 

Twój komentarz zostanie skasowany, a twoje konto zablokowane, jeśli jesteś w jakimkolwiek stopniu hejterski, wulgarny, czepialski, pesymistycznie nastawiony do życia i ludzi, zarzucasz mi kryptoreklamę, krytykujesz mnie lub widoczna jest nazwa twojej strony. Wstęp tylko dla ludzi przyjaznych, uśmiechniętych i kulturalnych.

  • http://www.historymakers.pl Dawid

    Ok. 3…2…1 zjadła mnie ciekawość… Po co i na co komu te kominy?

    • http://www.buldog-francuski.com.pl Jakub Wróbel

      Zapewne dlatego ze ma zmienić pseudonim artystyczny :)

      • the Amazing Mister Moriarty

        Dawidowi chyba chodzi o ich przeznaczenie w Nowym Yorku, a nie na blogu.

    • http://nocri.blox.pl/html nocri

      New York City steam system … masz i się zaspokajaj :)

  • http://www.nolifestyle.com/ Marcin Michno

    Zaczynam się niepokoić że nie ma żadnych nocnych zdjęć -.-
    #wcaleniepierwszy
    #odczekałemażktośnapisze

    • http://www.historymakers.pl Dawid

      Wstawiając komentarz, martwiłem się, że internet Ci odcięli. :D

      • http://www.nolifestyle.com/ Marcin Michno

        Piszę z przyszłości -.-

        • http://www.historymakers.pl Dawid

          Wyślij nowy design i nazwę bloga Kominkowego. :D #byledostycznia

          • http://www.nolifestyle.com/ Marcin Michno

            W przyszłości nie ma bloga Kominka. Jest blog…
            ekhm nie mogę – siedzi obok.

          • http://www.historymakers.pl Dawid

            Jeśli w przyszłości, to większość roku w NYC będzie… mam pomysł. Wyślij go na pobicie rekordu 10km i po brownie do sklepu, a Ty pisz.

          • Kinga Mortas

            Odwróć jego uwagę i napisz, może nie zauważy :O

          • http://www.nolifestyle.com/ Marcin Michno

            Ten Demiurg blogosfery widzi wszystko

  • http://www.nishka.pl/ Natalia Tur

    Tomek, ja myślę, że oni chcieli ci coś przez to powiedzieć. Że to były jakieś znaki, symbole, nie wiem, coś w tym stylu.

    • http://www.historymakers.pl Dawid

      Przypomniał mi się @garyvaynerchuk:disqus, który mówił, że wiele z działań marketingowych jest dzisiaj bez sensu. Podobno już lepiej wysyłać znaki dymne, bo ich skuteczność będzie taka sama. Może w NYC to robią? :D

      • http://www.nishka.pl/ Natalia Tur

        To możliwe. Nowy Jork symbolicznie żegna się z Kominkiem.

  • http://mamowisko.blogspot.com/ Agusiek

    To są kominki? Raczej jakieś rury wydechowe :>

  • http://simplywe.pl/ Zuza i Misiek

    Pewnie coś cichaczem pod ziemią produkują. Pewnie wizy dla polaków.
    Albo po prostu stawiają pomniki ku czci Kominka :)

  • Harmonyworks.pl

    Hmm… Kominek. Coś ogrzewającego, dającego światło, przy czym człowiek lepiej się czuje. – Tu mam na myśli tradycyjny kominek. A przy Kominku Blogerze jest mi podobnie – przyjemne teksty. Zastanawiam się, jak powstał ‚pseudonim’ (?) Kominek. Nie wiem, nie jestem na bieżąco. Czytam czasem, ponieważ cenię Kominka za rozmach życia i za bycie sobą.

  • http://Oleandrra.pl/ Oleandrra

    Dobra, to teraz z okazji „kończącego się” Kominka zdradź nam w końcu, skąd ten pseudonim.

    • http://www.themoneymaker.pl/ Paweł

      Ze spiskowej teorii dziejów: Kominek = kom + in + ek = come in + ek (polska końcówka), czyli, że taki blog, że nas zaprasza stale ;)

    • kasia garnek

      czy Twój blog również się skończył?

      • http://Oleandrra.pl/ Oleandrra

        dokładnie tak :)

  • sid1972

    Jejku tyle selfies…. no ja nie moge…. Kominek dales rade… powineines z kazdego miasta tyle selfies wstawiac

  • Łukasz Woźnicki

    Może mieć to związek z żółwiami ;)

  • Marcelina Wozniak

    To jeden z ….hmmm….może 3 postów,jaki u Ciebie przeczytałam. Dwa poprzednie zrobiły na mnie jakieś wrażenie chociaż do końca nie pamiętam czy było to coś w rodzaju klasycznego „wow” czy też wymownego „aha”. Podobało mi się tutaj przez ten krótki czas odwiedzin, to wiem na pewno. Dziś przed snem zauważyłam nowy wpis i z ciekawości, wyjątkowo dużej nie mogłam się doczekać co dziś przygotowałeś. Kominy. No tak, chyba na taki post czekałam. Teraz już nie wiem co czuje. Nie potrafię sprecyzować swoich emocji.

    Haha,nie mam pytań. Dzięki, Kominek. Dzięki za poprawę humoru.

  • http://www.tomaszpisze.pl vtomasz

    Kochany kominek, a tu tyle ich do wyboru.