Trzy dni spędzę we Wrocławiu. Opera Software obchodzi w Polsce swoje piąte urodziny i postanowiła zaprosić wybranych blogerów na to wydarzenie. Zakwaterowano mnie w hotelu o standardzie niespotykanym w naszym kraju. Niestety tuż po wejściu do pokoju okazało się, że czegoś z domu zapomniałem.

 

W Warszawie zostawiłem kartę kredytową. W kieszeni zostało mi całe 7 zł na dwa dni.
Ale o tym za chwilę…

 

Spodziewałem się zwyczajnego pokoju jednoosobowego o podwyższonym standardzie. Ostatnio będąc we Wrocławiu miałem elegancką klitkę.
Ale tu już na wejściu zobaczyłem, że ten standard jest tutaj wyjątkowo wysoki. Wiele pokojów jednoosobowych ma wielkość tego przejścia. Przypomniałem sobie jak znajomy wspominał, że lepszego hotelu we Wrocławiu nie ma.

 

 


Pierwsze kroki skierowałem do barku. Wszystko, co trzeba do szczęścia jest. Poza cenami. Jeden batonik – 10 zł. Chyba nigdy nie widziałem droższych.

 


Pokój jest duży.

 


A nawet bardzo duży.
I jest w nim to, co najważniejsze – małżeńskie łoże. Do tego dwa telewizory, darmowe wifi, duży sejf i rozsuwany dach, przez który można sobie patrzeć na niebo.

 


Mój kącik.

 

 

 


Szlafrok ucieszył mnie najbardziej. Uwielbiam chodzić w szlafrokach, a mój własny nie mieści mi się do walizki.

Reasumując – to jeden z najlepszych pokoi, w jakich przyszło mi zamieszkać. A bardzo możliwe, że najlepszy, o ile nie weźmiemy po pod uwagę otoczenia. Widoki nie są tu najpiękniejsze.
Jest tu wszystko, co potrzebne człowiekowi do szczęścia i nie znajduję powodu, aby nie polecać wam tego hotelu.
Śmiało możecie tu wpadać.
Sprawdzałem jak klarują się ceny na przyszły tydzień za mój pokój. Nie jest drogo – zaledwie 1600 złotych. Za dobę.
Apartament jest już droższy – 2500 za dobę, ale to już byłaby rozrzutność.

 

 

JAK PRZEŻYĆ ZA 7 ZŁOTYCH?

Iść po coś słodkiego.


I niczym się nie przejmować. Paczka delicji, Frugo (na kolę nie wystarczyło) oraz nastawienie „jakoś to będzie”.
Aktualnie jestem bez grosza, ale myślę, że do rana coś wymyślę. W każdym razie delicje wprowadziły mnie w pozytywny nastrój.
Całe szczęście kolację i śniadanie mamy na koszt organizatora:)

 

A teraz sobie siedzę, piszę i zastanawiam się, do kogo zadzwonić w sprawie szybkiej pożyczki.
Ale co tam. Zostawię to sobie na jutro. Ktoś mądry powiedział, że z problemami najlepiej się przespać i rano na pewno znajdzie się jakieś rozwiązanie.

 

 

 

Twój komentarz zostanie skasowany, a twoje konto zablokowane, jeśli jesteś w jakimkolwiek stopniu hejterski, wulgarny, czepialski, pesymistycznie nastawiony do życia i ludzi, zarzucasz mi kryptoreklamę, krytykujesz mnie lub widoczna jest nazwa twojej strony. Wstęp tylko dla ludzi przyjaznych, uśmiechniętych i kulturalnych.

  • http://sportowyswiat.com/ Kamil Timoszuk

    No to się teraz hotel nie opędzi od klientów. Szczególnie, że ma tak przystępne ceny :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000494067787 Christa

      jest Pan w tak pięknym mieście i hotel jest ok …skąd więc takie zamyślenie .. i sutmekGD Star Ratingloading…

  • olga.letycja

    Mogę Ci pożyczyć trochę cashu. Witaj we Wrocławiu :)

  • Szymon Urbanek

    Skromny pokoik za równie skromną cenę. Kupiłeś zwykłe małe Frugo czy większe o 20%?

  • bih

    Scarlett O’Hara i jej ‚pomysle o tym jutro’ ;)
    jakie masz delicje? toffi?

  • Adrian

    jakiś niedoświadczony w gubieniu jesteś, Komin. idź do banku, pokaż dowód osobisty i poproś o wypłatę. TADAM. Już nie raz byłam w takiej sytuacji, więc się sprawdzi.

  • http://blogprawnika.pl Marcel Włodarczyk

    Ty to zawsze czegoś zapominasz przy tych wyjazdach ;) Może rób sobie jakieś checklisty np. w Evernote.

  • Grzesiek Ryba

    Zastanawia mnie, dlaczego pokoje o wysokim standardzie mają płatne takie rzeczy jak batoniki… Dla mnie rozumie się samo przez się, że co rano wrzucają 1L Coli i 4 Bounty w ramach sprzątania…. :D

  • Elżbieta Ellie Dyduch

    Ukłony dla organizatorów. Kominek, wisieńka na torcie polskiej blogosfery, zasługuje na królewskie luksusy.
    Fajnie się tam masz. Aż się wychodzić nie chce.

    Kartą się nie przejmuj. – rzekła, a spoglądając na ostatnie zdjęcie pomyślała „obyś tylko szlafroku nie zgubił…”
    Jezuuu…

  • sukienkaclowna

    Ale Ci dobrze. Jak młody bóg!

  • Raq Ffka

    Zamiast spać z problemami chyba lepiej przespać się z jakąś dziewczynką :-)

  • kuzu

    W Szwajcari hotele robotnicze maja podobny standard jak tu opisywany. Moj pokoj w ktorym bylem zameldowany co prawda nie mial super dachu, ale reszta byla podobna jak w opisie. No i widoki za oknem piekne :)

  • Agnieszka Ka

    Gdyby nie problemy, nie miałabym z kim spać.

  • ktrin

    ja jestem z Wrocławia. Mogę ci pożyczyć na piwo (koniecznie spróbuj miodowego w Spiżu na rynku!)

  • Barbara Kozłowska

    Pięknie! Szczególnie podoba mi się rozsuwany dach, leżeć w takich luksusach i patrzeć w niebo – bajka! :)

  • Aurinko

    Kominek, jutro będę we Wro, jeśli sprawa pożyczki nadal aktualna, to wiesz, pod pręgieżem w samo południe „najlepsze kasztany są na placu Pigal” :)

  • pethi

    Weźcie mu dajcie parę stów. Nie słyszeliście o tej kampanii? Głodni blogerzy nie myślą o pisaniu tekstów.

  • Krzysztof Świątek

    Zgłoś się to pożyczę Ci kasę w 20 minut do rąk własnych :)

  • Monika Drzewiecka

    Nie martw się, jutro hotelowy boy przyniesie Ci kosz darów od wrocławianek (niewykluczona bielizna w liczbie mnogiej). Tak przynajmniej sądzę.

  • Erill

    O rany, ale miejscówka. Normalnie myślałam, że tej klasy hotel to tylko Monopol jest. Nawet wystrój troszkę podobny (żaluzje) tylko ten Twój bardziej domowy i bardziej klasyczny. Nawet ceny podobne, ale Granary przekonuje mnie łamanymi oknami nad łóżkiem.
    Szkoda aż takiej lokalizacji na taki standrad hotelu bo żeby cokolwiek zobaczyć to trzeba jednak trochę się przejść. Nawet park staromiejski (tym bardziej o tej porze roku) tego nie rekompensuje niestety.
    Miłego pobytu, pomimo drobnych przeciwności, Ci życzę w moim mieście :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000494067936 Ezgiim

      Dżony pisze:Witam 605668897 numer tego pana oiredbze każda ilość po 70 gr kilo miła obsługa naprawdę polecam

  • gola_pionierka

    7 złotych na dwa dni to ja mam normalnie na wyżywienie jak na diecie jestem:) A z niewiele większą sumą w kieszeni zostałam kiedyś zagranicą. Przy czym miałam jak najbardziej kartę kredytową, ale z wyczerpanym limitem. Udało się przetrwać, dieta ziemniaczana okazała się zbawienna dla mojej sylwetki, a czasem dobrzy ludzie dorzucili kanapkę. Poza tym: idź w miasto, kobiety nie dadzą Ci zginąć. Najwyżej zapłacisz za roztargnienie porzuceniem celibatu na dwa dni.

  • Ines

    jest Pan w tak pięknym mieście i hotel jest ok …skąd więc takie zamyślenie .. i smutek

  • Mateusz Miron

    Batonik za 10zł to drogo? Co powiesz na hamburgera za 33 dolary amerykańskie? Puszka koli za 5 euro? Piwo 40zł? Wcale nie trzeba tego szukać w drogich hotelach :)

  • Katarzyna Stachurska-Rexha

    Powinieneś robić w nieruchomościach. Takich fotek to ja nawet nie robię ;)
    Pełen profesjonal :D

    Chętnie dam Ci kilka stówek
    Witaj we Wrocławiu :)

  • mirpo

    ciekawe na jaki procent ;-)

    olga.letycja:
    Mogę Ci pożyczyć trochę cashu. Witaj we Wrocławiu :)

    • olga.letycja

      Korzystny ;)

  • corvus

    borze, za rozsuwany dach by patrzeć na niebo mogłabym zabić :)

  • Dorota Stanisławczuk

    Nie wiem jakie Wy tam macie ceny w wielkim świecie, ale u nas cola/pepsi w puszcze jest po 2 zł, natomiast Frugo po 2.30 w górę.
    Szkoda, bo dobre Fugo złe nie jest.

    • Burner8pl

      Ale trzeba miec swoja puszke ;)

  • Edyta (JaJędza)

    „Po prostu najlepsze doznania internetowe na dowolnym urządzeniu”. Życzę więc, aby Opera stanęła na wysokości zadania, i zapewniła niezapomniane doznania.

  • Burner8pl

    olga.letycja: Mogę Ci pożyczyć trochę cashu

    Ja tez poprosze :) zywej gotowki nigdy za wiele :)

  • Burner8pl

    eeeeee….. to chodzi o TĄ firme, co zrobila najlepsza i najmniej popularna (jesli chodzi o wersje na komputery) przegladarke internetowa na swiecie??? Jesli tak, to prosze, miej litosc! Podziwiam ich za innowacyjnosc, upor z jakim, mimo malej popularnosci, rozwijaja swoje dzielo… sa dla mnie debesciaki i tyle! A sama Opera… moze jestem jakis inny, ale super sie mi z nia pracuje, wlacza sie natychmiast, jest szybka, lekka choc ma w sobie bardzo duzo dodatkowych pluginow i bez zabawy w instalacje itd (klient torrentow, poczta email….) pozdrowka dla wszystkich swiadomych uzytkownikow Opery :)

  • Pingback: Jeden dzień w Opera Software | Kominek TV()

  • Burner8pl

    gola_pionierka: Poza tym: idź w miasto, kobiety nie dadzą Ci zginąć. Najwyżej zapłacisz za roztargnienie porzuceniem celibatu na dwa dni.

    :) brzmi zachecajaco

  • Tomasz Smagloo

    a ja niedaleko od Ciebie siedze w aucie, z netbookiem na kolanach, tymbarkiem, kabanosem i bulka… bo moja gdzies wyszla a klucza jeszcze mi nie dala… ech… znow poogladam sobie fotki Twojego pokoju… pozdro z Wro :)

  • elka

    mhmm

  • Pingback: Opera na iPhone’a powstała we Wrocławiu « Skuteczny e-marketing()

  • http://www.softi.es Softi.es

    ;)

  • Pingback: The Granary La Suite Hotel – opinia | Kominek ES()