Kiedy znajoma poinformowała mnie, że w Londynie mają w sprzedaży nowe Kindle, nie zastanawiałem się ani chwili. Jestem biedniejszy o sto funtów, ale bogatszy o urządzenie, które jest o niebo lepsze od poprzedniego modelu.

Pozostałe modele możecie zamawiać na Amazon i polecam tę metodę zamiast kupować z niepewnego źródła. Instrukcja jak kupić Kindle: http://kominek.es/2011/06/jak-kupic-kindle/

To trzeci model, który kupiłem i nie było żadnego zaskoczenia po otwarciu pudełka. Wygląda podobnie jak poprzednie.


Zawartość też podobna, a składa się na nią jeszcze kabel do ładowania.

 

 

Wydawało mi się, że jest cięższy i faktycznie. Blisko 25%. Niby niewiele, ale jest to jakaś wada, zważywszy, że większość czasu spędza się z Kindle trzymając je w dłoni.

 


Nowy model jest też o blisko centymetr dłuższy.

W starszym modelu po prawej tak po środku ekranu możecie dojrzeć niewielką smugę. Samo mi się to zrobiło. Po prostu pada ekran. Kolejny w ostatnich miesiącach. Na szczęście dla mnie jest to powód do radości, bo po jakichś 4 minutach rozmowy z Amazon na czacie, dostałem informację, że za 3 dni przyjdzie do mnie nowy model. Będę miał dwa Kindle. Jeden dam komuś na gwiazdkę.

Co robić z zepsutym Kindle i jak uzyskać za darmo nowy: http://kominek.es/2012/06/co-zrobic-z-zepsutym-kindle/


A to najważniejszy element, czyli podświetlany ekran.

Kindle w ciemnościach.

 

O Kindle już sporo pisałem, zawsze zachwalając, czasami nawet w mocnych słowach gasząc konkurencję („Nie kupujcie czytnika Trekstor„) i zaraz po premierze Paperwhite byłem przekonany, że ten produkt musi dostać notę „perfect lifestyle”, a w najgorszym wypadku trzy gwiazdki.
Sam się zdziwiłem, że mojemu maleństwu mogę dać tylko dwie, bo o ile jego doskonałość bardzo mocno budują Idea i Emotion, o tyle w Style i Touch pozostawia wiele do życzenia. 

Kindle Paperwhite jest ładny i brawa za odwagę, że zdecydowali się pozbawić go przycisków. Jest w pełni dotykowy. Niestety to się nie sprawdza. Interfejs jest trochę toporny, poruszanie po sprzęcie nieintuicyjne. Do tego zawsze irytowała mnie wielkość. 6 cali to mało. Trochę ratuje sprawę „landscape mode”, ale tylko trochę, bo np. gazet w tym trybie czytać się nie da.
Jest cięższy od poprzednika, ma gorszą tylną obudowę. Poprzednia miała lepszą przyczepność, była gumowata, ta zaś jest dosyć śliska, co z pewnością pozytywnie wpłynie na sprzedaż coverów.

Nie bardzo rozumiem, dlaczego za każdym razem jak go włączam, widzę napis „collecting information. May take a min… Will restart when done. Please wait..”. Włączanie urządzenie trwa ok 2 minut, co jest totalnym nieporozumieniem. Irytujące jest też otwieranie książki. Proces ten trwa ok 10 sekund. O jakieś 9 sekund za długo.
Idea Paperwhite to strzał w dziesiątkę i dla podświetlanego ekranu warto kupić nowy model. Do starego już na pewno nie wrócę, zresztą zawsze mnie wkurzała ta szarość. Także w drukowanych książkach, dlatego w mojej też macie mocno biały papier. Teraz i Kindle jest biały i przyjemność z czytania o niebo lepsza. Niestety jest niedopracowany, bo u dołu widać czarne smugi i jest tak we wszystkich modelach, a na rogach można dostrzec przebijające się spomiędzy szparek światło. Przy czytaniu to nie przeszkadza, ale szczegóły tworzą całość i te wady świadczą o niechlujstwie Amazona.

W dalszym ciągu firma nie poradziła sobie z numeracją stron. Mamy informację, w ilu procentach jest książka przeczytana oraz w jakiej lokacji się znajduje. Przykładowo jestem na 221 stronie książki, mającej 900 stron i jest napisane, że to lokacja 4671. Mówi mi to tyle co nic.

Przekonałem się do ekranu dotykowego, bo przy czytaniu nie przeszkadza i nie rozprasza tak, jak boczne guziki. Niestety bardzo często dochodzi do przypadkowych kliknięć. I niestety sam ekran – jak na dzisiejsze czasy – jest archaiczny. Powolny, czasami nie łapie puknięcia palcem, o jakichkolwiek płynnych gestach, przesuwaniu, powiększaniu i pomniejszani trzeba zapomnieć. W dobie tabletów tak nie powinno być.
Nie ma żadnych problemów z wyświetlaniem polskich ogonków, co widać na powyższych zdjęciach.

Nie ma żadnych problemów z czytaniem prasy, poza drobnym szczegółem, że nie uświadczycie tam nic poza Gazetą Wyborczą, Polityką i Tygodnikiem Powszechnym. No widać, kto w dobie internetu idzie z duchem czasu. Oczywiście za wszystko trzeba płacić. Jeśli ktoś ma dobry smartfon lub tablet, to na pewno nie będzie korzystał  oferty wydawnictw.

Reasumując, Amazon ma jeszcze bardzo wiele do zrobienia, aby stworzyć idealny czytnik. Kocham Kindle, nie wiem czy już wymyślono coś lepszego, pewnie konkurencja nadrobiła zaległości i jeśli za rok nie ulepszą tego modelu, a przynajmniej nie poprawią niedoróbek, to mogą się niemile rozczarować wynikami sprzedaży.

Kindle Paperwhite będę używał o wiele częściej niż poprzedni model, dlatego polecam go, jest wart każdego funta, dolara i euro, ale to w dalszym ciągu jest model, który doskonały będzie. Może kiedyś. A najpewniej nigdy, bo coś mi mówi, że przyszłość i tak należy do tabletów.

 

 

Twój komentarz zostanie skasowany, a twoje konto zablokowane, jeśli jesteś w jakimkolwiek stopniu hejterski, wulgarny, czepialski, pesymistycznie nastawiony do życia i ludzi, zarzucasz mi kryptoreklamę, krytykujesz mnie lub widoczna jest nazwa twojej strony. Wstęp tylko dla ludzi przyjaznych, uśmiechniętych i kulturalnych.

  • Zengteller

    Ależ piękności. Ależ zazdrość. :) Ja to sobie go jeszcze na razie nie fundnę.
    Teraz to on już nawet z wyglądu jakoś bardziej przypomina tablet.

  • Łukasz

    Bateria nadal trzyma jak w poprzednich modelach? Podświetlenie męczy wzrok?

    • kominek

      Bateria wydaje się być dosyć mocna, czytanie nie męczy wzroku.

      • lila

        Kominku zodnośnie zdania „Nie bardzo rozumiem, dlaczego za każdym razem jak go włączam, widzę napis “collecting information. May take a min… Will restart when done. Please wait..”. – Być może restartujesz każdorazowo swoje urządzenie ( przytrzymanie wyłącznika 20 s powoduje restart ), ponieważ zarówno wyłączony kindle jak i uśpiony włącza się bardzo szybko i cytowana przec ciebie informacja nie pojawia się.

  • gola_pionierka

    Ładne to maleństwo, ale obawiam się, że podzieliłoby los wszystkich sprzętów i drobiazgów, które pozostawiam w metrze i autobusach (pozdrowienia dla szczęściarzy, co to znajdują!). Poza tym utrudniłoby mi robienie na nieletnich yntelektualistach wrażenia czytanymi książkami w wersji „trzy miesiące przed premierą, tajne, nie na sprzedaż, 4 pionierka only”. Ale i tak ja kiedyś postanowię porzucić analogowe życie na rzecz czegoś mniej anachronicznego to kindle będzie pierwszym zakupem.

  • ktoosiu

    „jeśli za rok nie ulepszą tego modelu, a przynajmniej nie poprawią niedoróbek, to mogą się niemile rozczarować wynikami sprzedaży.”
    szczerze w to wątpię, kindle to kindle, musieliby wypuścić kilka z rzędu niedorobionych produktów żeby ludzie przestali kupować.

  • Magda

    Ja właśnie na gwiazdkę sprawiłam sobie ten poprzedni model classic. Jestem mega zadowolona chociaż do samego końca zastanawiałam się czy to się u mnie sprawdzi. Zwykle mam czas czytać tylko w komunikacji miejskiej więc ten święcący ekran nie jest mi potrzebny.

  • CoCo

    Naprawdę jest różnica w czytaniu przez 1-2h, między tym kindlem a ipadem 3?

    Nie miałem okazji ujrzeć na oczy tego e-inku, a posiedzenie nad ipadem, nawet w slabo oswietlonym miejscu, nie stanowi dla mnie problemu.

    • Krzysztof Szumny

      Jest różnica, niestety żadne zdjęcia ani filmy nie są w stanie oddać tej różnicy. Porównania w stylu Kindle Paperwhite vs. iPad Mini trochę nie mają sensu, to tak jakby porównywać kajak z rowerem ;)

      • CoCo

        Nie no , widać różnice na zdjęciach z bliska. Co prawda w mini nie ma retiny, ale myśle, że to nie spowoduje większej różnicy.

        Szkoda, że nie można mieć wszystkiego w jednym… Może za pare lat e-ink będzie lepsiejszy

        • Krzysztof Szumny

          Amazon ma patent na dwustronny czytniko-tablet ;) Co najmniej dwie firmy (Onyx i rosyjski Yota) planują w 2013 roku wypuścić pod koniec roku dwustronne telefony z androidem z ekranem LCD po jednej stronie, oraz z ekranem E-Ink 4,3″ po drugiej stronie ;)

          Wówczas bateria w smartfonie miała by szanse działać na jednym ładowaniu więcej niż jeden dzień ;)

          • CoCo

            Co do obracania telefonu, średnio poręczne to będzie. Ciężko dbać o telefon/tablet, z dwóch stron, a dwustronnego coveru jakoś nie widze…

            Totalnie nie jestem przekonany do ekranów mniejszych niż 8 cale… Poczekam na ipada 8…, który zamiast e-inku , będzie wykorzystywał i-Ink :D

            I zamiast dwustronnego ekranu, będzie ekran z super elastycznego materiału, który po prostu będzie się zaginał pod spód drugiego ;)

            Chyba Steve miał racje,że teraz nas czeka era bio-technologii

  • Mateusz

    Numeracji stron raczej nie będzie nigdy. Format w jakim zapisywane są książki na to nie pozwala. Lokacja oznacza słowa, od początku książki do ostatniego słowa na wyświetlanej stronie. W wersji na iPada widać jaki jest progres w czytaniu książki – pasek postępu.

    • Mateusz

      Zdradzisz jak to kupiłeś na Amazon.co.uk? Ja nie mogę tak kupić. Muszę korzystać z amazon.com, a z com doliczą kupę podatków….

  • AnMuk

    Numeracja stron…masz racje. Ostatnio zajęło mi sporo czasu, żeby wrócić do miejsca, w którym skończyłam (Twoją książkę nota bene). Albo może to metoda Amazona, żeby utrwalić sobie czytany tekst, a my się zwyczajnie nie zorientowaliśmy, że to taka nowoczesna funkcja edukacyjna :) A 3G jest ograniczone tylko do Amazona czy możesz wejść na wszystkie strony w sieci? I jeszcze jedno pytanko. PDFy można czytać poziomo?
    Pozdrawiam

  • Mo Nick

    Tym wpisem pomogłeś mi podjąć decyzję. Nie chcę już Kindle Classic. Jesteś kolejną osobą, która ma jakieś ALE do wyświetlacza. Nawet ta gwarancja mnie jakoś specjalnie nie przekonuje.

    • Mo Nick

      .. i czemu wciąż mi nie działa na Chrome logowanie przez FB?

  • Krzysztof Szumny

    Dwie gwiazdki? Chyba żartujesz!! Trzy należą się jak nic :)

    Po 2,5 miesiącach użytkowania osobiście stwierdzam z całą stanowczością, że jest to jedyny czytnik, który łączy zalety Kindle Touch i Classic .

    Bateria trzyma generalnie mniej więcej tak samo jak w poprzednich modelach. Jak dotychczas ładowałem go chyba 2 razy. Generalnie rzecz biorąc ja nigdy nie byłem zwolennikiem urządzeń dotykowych. Gdy kupiłem Kindle Touch, wielki „próg” przy ekranie utwierdził mnie, że wersja Classic jest lepsza bo mniejsza i bardziej smukła.

    Kindle Paperwhite ma ekran dotykowy ale jego zasada działania jest inna niż w Kindle Touch. W Kindle Touch były czujniki podczerwieni ( serio :) ), a tutaj jest zwykła warstwa pojemnościowa taka jak np. w komórkach. Niezdecydowanym nieśmiało polecę bliższe zapoznanie się z moim tekstem, który opisuje bardzo szczegółowo Światło i Dotyk Kindle Paperwhite.

    I na koniec mała polemika:

    „Powolny, czasami nie łapie puknięcia palcem, o jakichkolwiek płynnych gestach, przesuwaniu, powiększaniu i pomniejszani trzeba zapomnieć. W dobie tabletów tak nie powinno być. ”

    To nie Amazon ma najwięcej do zrobienia… nawet nie jego konkurencja a firma E-Ink – producent ekranów epapierowych – od której wszystkie szanujące się firmy kupują ekrany do swoich czytników. Generalnie rzecz biorąc o tym, że Amazon zrobił kolosalną robotę może świadczyć fakt, jak inne czytniki radzą sobie z obsługą dokładnie takich samych ekranów. Onyx pomimo tego, że ma dokładnie taki sam ekran jak starsze Kindle nie potrafi dobrze wyświetlić kolorów szarości… a to wszystko przez źle napisane sterowniki ;)

    Reasumując, E-ink ma patent i żadna inna firma obecnie nie jest w stanie wytworzyć tego ustrojstwa taniej od nich. To E-ink musi się starać, by e-papier można było „przewijać” jeszcze bardziej płynnie ;)

  • Pytlik Anna

    Ładny model, strasznie l ubię wygląd tekstu na ekranie Kindle. Urodziny mam już jutro, ha (:.

  • Anka Sikorka

    No przecudne maleństwo… przekonałeś mnie do Kindle jakiś czas temu i dzięki temu wiem jaki prezent sprawić znajomemu czytaczowi. Będzie radocha :)

  • Kuba

    Zakochałem się w Kindlu gdy kolega pokazał mi swoją zabawkę. Niestety nie stać mnie obecnie na jego zakup. Trzeba spróbować szczęścia w konkursie albo poczekać na lepsze czasy. Jest to produkt z kategorii „must have” zapisany na mojej liście „lepsze czasy”.

  • manti

    To ja czekam na Mikołaja :)

    • kuzu

      mikołaj przyjdzie z ruzgą :)

      • manti

        wolę by miał rózgę :)

  • Martyna Rydel

    Bosko, czekam na środę :-)
    Byłam naprawdę grzeczna w tym roku, serio!

    • manti

      a ja całkiem odwrotnie :)

  • Magda

    Czy ma ktos nook simple touch with glow light? Jak byscie porwnali nooka do kindle paperwhite? Waham sie pomiedzy tymi dwoma modelami. Wyswietlacz kindle jest o niebo przyjemniejsy od nookowych szarosci, ale nook przekonuje mnie bardziej wejsciem na karte SD, brakiem reklam w urzadzeniu, lekkoscia.Jest tez bardziej intuicyjny tez kindle i przyjemniejszy w dotyku ( dzieki gunowej obudowie sie slizga sie).

    • Dawid

      Pełno w sieci takich porównań, poszukaj. Podświetlenie Paperwhite, mimo swoich wad, jest niezaprzeczalnie lepsze od Nooka.

  • marcin groszyk

    po co kindle jak ma się ipada? tryb nocny i jest kozak

  • Basia

    Bardzo czekałam na tę recenzję! Od ponad roku jestem uzależniona od Kindle’a 4 (z premedytacją nie Touch) i odkąd zobaczyłam na Youtube reklamę Paperwhite byłam strasznie ciekawa jak to będzie wyglądało.
    Tak się złożyło, że moja znajoma sobie go kupiła i kilka dni temu miałam okazję sobie go podotykać i oglądnąć.
    Design (czarny – piękny!) i kontrast (każdy kto kiedykolwiek porównał Kindle’a ze zwykłą książką wie o co chodzi…) wspaniałe! Mimo wszystko (jak na razie) nie kupię Paperwhite z następujących powodów:
    1. Jest za ciężki! W jednej ręce trzymałam swojego, w drugiej czarnego i wydawało się więcej niż o jedną czwartą! Cóż, wierzę wadze, ale wydaje mi się za ciężki.
    2. To, o czym, Kominku, pisałeś – o co chodzi z tempem jego działania?! Wyglądało jakby się ciągle zawieszał.
    3. Brak możliwości kupna wersji z przyciskami – nie chcę dotykowego ekranu. Nie to, żebym była przeciwniczką, telefon z dotykowym ekranem mam od dawna. Po prostu przy Kindle’u to nie wypali, ciągle dotykam ekranu kiedy czytam, jak wysiadam z tramwaju chowam go do kieszeni nie patrząc co dotykam i jednym słowem – przypadkowa interakcja doprowadziłaby mnie do szału.
    4. Bateria. Nikt mi nie wmówi, że podświetlenie nie zżera mnóstwa prądu. Ok, ładowanie sprzętu codziennie to nie problem i wszyscy jesteśmy do tego przyzwyczajeni, ale… Kindle? Nie :)
    5. Czy to nie szkodzi oczom? Wie ktoś czy są jakieś badania? Bo to, że nie czujemy, że męczy, to jasne. Jak czytam na laptopie, to też nie czuję specjalnie, żeby wzrok mi się męczył. Czytałam sobie różne teoretyczne rozprawy na temat tego jakie światło w Paperwhite jest świetne, ale, ale, ale – przecież to wciąż jest światło, światło świeci, a ten ekran jest źródłem światła, które kierujemy wprost w swe gałki oczne.

    Może nie zdążyłam dostrzec innych jego walorów, ale tak jak mówię, ciągle się wieszał, nie miałam wiele czasu :)

    • Krzysztof Szumny

      To nie ekran jest źródłem światła. W przypadku laptopów, telefonów komórkowych, tabletów mamy do czynienia z PODświetleniem, tutaj mamy do czynienia bardziej z oświetleniem.

      W przypadku podświetlenia źródło światła znajduje się pod ekranem i na skutek świecenia jesteśmy w stanie widzieć to co jest na wyświetlaczu. W przypadku Kindle PW mamy do czynienia ze specjalną warstwą, którą można sobie wyobrazić jak spłaszczony światłowód. Warstwa ta leży na e-papierowym ekranie. Z tej przeźroczystej światłowodowej warstwy większość światła (na skutek mikronacięć) ucieka najpierw w kierunku ekranu, by następnie od ekranu się odbić i rozproszyć. Tak odbite i rozproszone światło przechodzi jeszcze raz przez przezroczystą warstwę rozprowadzającą, ale tym razem leci wprost do ludzkiego oka, dzięki czemu rejestrujemy to co widzimy.

      Zaletą takiego rozwiązania jest to, że to światło jest po pierwsze odbite i rozproszone, oraz to, że może być wspomagane przez naturalne światło zewnętrzne, które doświetla e-papier jak słońce zwykły papier.

      • Basia

        Dzięki za odpowiedź, przyjęłam do wiadomości i wierzę (na razie na słowo, ale przy najbliższej okazji zbadam ekran PW dokładniej) :)

  • Justyna

    dość sporo wad jak na nowszy model, no ale tak jak napisałeś, może kiedyś doczekamy się wersji w pełni dopracowanej :)

  • marian

    Fajne to, ale kurde maleństwo. Ja się nie mogę przekonać do czytania na czymś wielkości dużego telefonu, tym bardziej, że to służy wyłącznie do czytania. Kupiłam Szoguna, zobaczę jak się sprawdzi.

  • Łukasz

    Jeśli nie używasz już starego kindle to mogę go od ciebie kupić. :)

  • Monika

    Serce me krwawi jak widzę te Kindle wszystkie. Nie dorobiłam się jeszcze nowego po śmierci tamtego. Odszedł. Miesiąc po gwarancji. Cierpię.

  • Wujek Jeleń

    kurde. Ładny.

  • mumin27

    Niech mi tylko ktoś odpowie jak stać się posiadaczem Kindle PW. Próbowałem zamówić w Amazonie – niestety nie dostarczają do Polski z żadnego sklepu. W Polsce jest dostępny u kilku sprzedawców, jednak cena jest zwyczajnie śmieszna (900 PLN!). Nie mam rodziny za granicą która mogłaby mi przesłać sprzęt. Jakieś pomysły?

  • Barti

    Jeśli to ma się włączać przez 2 minuty, to można tym sobie tyłek podetrzeć. A nie! Do tego też się nie nadaje.
    Jak ktoś chce poczytać na szybko w autobusie/tramwaju to chyba najgorsze co może być, to czekanie 2 przystanki aż się odpali. To ma być postęp? Książkę otwieram w sek a to ustrojstwo zanim się włączy, to mija wiek. Mój stary laptop z windowsem odpala w 1,5 min. hahhaha. Jeśli tak działają wszystkie czytniki Amazona to w życiu nie kupię. Przedmiotów nie kupuje się ‚bo są jakiejś firmy’ tylko dlatego, że mają być przydatne.

    • cvx

      Nikt Kindle nie wyłącza całkowicie, a z normalnego stanu książka włącza się w sekundę.

    • Vroo

      Kindle ze stanu uśpienia włącza się sekundę – 2 minuty to pełny restart i nie mam pojęcia po co Kominek to robi.

  • ethi

    jak tylko będzie dostępny w PL (even przez amazon) to na pewno się skuszę. już wcześniej kusiło a teraz to już mus ;) jak ktoś więcej czyta to rozumie dlaczego…

  • milionowa

    Jak to jest z tym podświetlanym ekranem? Bo od razu myślę sobie o tym, że jak po ciemku czytam coś na netbooku, to bardzo szybko męczy mi się wzrok. Podświetlenie w Kindlu jest jakieś inne, magiczne?

    • Baśka Sz.

      w tym kundelku ekran jest oświetlony, światło skierowane jest z góry na ekran, nie jak w netbookach i im podobnych od dołu przez co daje po oczach /podświetlenie/

  • Baśka Sz.

    nie wiem czy już ktoś wcześniej Cię nie poprawił: ekran jest oświetlony, nie jak to podkreślasz ‚podświetlony’, rzecz istotna bardzo.

  • michal

    trza kupić, ale chyba wybiorę jakichś budżetowy tablet. moim zdaniem korzystniej za tę samą pieniądze.

    • Marcin Michno

      Ekran tabletu do czytania książek…kiepski pomysł.

  • Anna Nowak

    Kominku, co prawda nie kojarzy mi się, ale żeby nie być blondynką, szukałam tu i na .tv – nie recenzowałeś nigdy tabletów. Co możesz polecić studentce (czyli w rozsądnych granicach cenowych – podoba mi się sony vaio duo, ale mnie na niego po prostu nie stać), która dużo czyta, trochę pisze i generalnie nie potrafi wyobrazić sobie życia bez Internetu?

  • GregoryMc

    Właśnie dzisiaj koleżanka która wróciła z USA przywiozła mi mojego pierwszego w życiu Kindla, tak się składa że pierwszą książką na nim będzie twoje dziecko „Bloger” :) Zakupiłem na Legimi i teraz tylko czekam na synchronizację poprzez e-maila.

  • Nata

    I dlatego juz dawno odpuscilam sobie milosc do kindle, zainstalowalam kindle app na htc flyerze, ekran podswietlany od poczatku, zadnych problemow z odpalaniem, natychmiastowe wczytywanie ksiazek, ekran dotykowy smiga jak hauslajf po kuchni w Boze Narodzenie, pelne info o stronach itede. Amazon troche daje ciala, niestety.

  • Hayde

    Wlasnie sie zastanawiam nad kupnem Paperwhite 3G. Kominku, na stronie Amazona pisza, ze w Paperwhite w koncu sa dostepne „real page numbers”, trzeba tylko wcisnac „Menu”. Moze poki co chodzi tylko o najpopularniejsze anglojezyczne ksiazki?

  • wis

    „Jest cięższy od poprzednika, ma gorszą tylną obudowę. Poprzednia miała lepszą przyczepność, była gumowata, ta zaś jest dosyć śliska, co z pewnością pozytywnie wpłynie na sprzedaż coverów.”

    E, no co Ty, to poprzednia (w Touch) była śliska a obecna jest gumowana.

  • wis

    “Nie bardzo rozumiem, dlaczego za każdym razem jak go włączam, widzę napis “collecting information. May take a min… Will restart when done. Please wait..”.

    to też nie jest prawdą, żę pojawia się to po każdym wybudzeniu czytnika – chyba, żę restartujesz go za każdym razem?

    Moim zdaniem to nieobiektywny test, popełniłeś kilka błędów wynikających (chyba) ze zbyt krótkiego czasu użytkowania / nieznajomości wszystkich funkcji.

    Po Twojej recenzji nie kupiłbym go, ale… miałem go już wcześniej i myślę, że to bardzo fajne urządzenie. Wady? Jak dla mnie brak klawisza sprzętowego „Home” jaki byłw Touch. Więcej grzechów nie pamiętam.

    • kominek

      To jest blog. Tu nie ma miejsca na obiektywizm.

  • Your #1 source for kndle ebooks and digital ebooks

    I will right away clutch your rss feed as I can not to find your e-mail subscription link or e-newsletter service. Do you have any? Kindly allow me realize so that I may just subscribe. Thanks.

  • Beata

    Mam pytanie o jedyny guzik na dole paperwhite. Jeśli przyciśniemy krótko to uruchamia się wygaszacz ekranu, jeśli długo urządzenie się wyłącza. Co jest lepsze dla baterii i dla urządzenia? wyłączać czy „usypiać” krótkim przyciśnięciem. Mam nadzieję jasno pytam ?
    jeśli włączony jest wygaszacz jak pracuje wtedy urządzenie, znaczy jak długo? – pokrowca jeszcze nie mam.
    Dzięki