Kiedy kilka miesięcy temu podesłano mi logo do wglądu i zaproponowano przyłączenie się do kampanii reklamującej je, odpowiedziałem, że nie podoba mi się i nie wezmę udziału w żadnych działaniach wspierających jego promocję. 

Wyjaśniłem, że nie jestem zwolennikiem logotypów, których nie da się zrozumieć bez konieczności wytłumaczenia, co symbolizują i nie podoba mi się, że nasz kraj ma symbolizować sprężyna. Chyba mam awersję do takiej symboliki, bo przecież sprężynie do sierpa i młota niedaleko.
Za kilka tygodni ktoś dla mnie będzie opracowywał nowe logo do nowego bloga i jednym z pierwszych zaleceń będzie: moje logo ma niczego nie symbolizować, a jeśli już, to nikt, kto na nie spojrzy, nie ma prawa zadać pytania: o co chodzi? Wiecie, to jak z tatuażami. Jak ktoś sobie zrobi różę na cycku, to mamy jako taką pewność, że ma po prostu zryty mózg, a jeśli strzeli chińskie znaczki, to absolutnie nikt się nie domyśli co tam jest napisane i tajemnica tego symbolu na zawsze pozostanie w głowie właściciela. No chyba że łaskawie wyjaśni, że ten chiński napis to jakieś karpia diem czy inne vino veritas.

I tu jest pies pogrzebany. Pierwszy pies.
My nie rozumiemy tej sprężyny, bo nigdy wcześniej nie pozwolono nam się z nią oswoić. Wychowaliśmy się z orłem w koronie i było dobrze. Jak pierwszy raz słuchamy piosenkę, to ona też nam się średnio podoba. Dopiero po kilku odsłuchaniach, po upływie jakiegoś czasu decydujemy, czy chcemy jej słuchać czy wolimy inną. W pełni to oddaje stary ale jary cytat z „Rejsu”:

Proszę pana, ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No… To… Poprzez… No reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę.

Drugi pies (też pogrzebany) to niedocenienie wyczulenia przeciętnego polaczka na sztukę i pieniądze, jakich sztuka jest warta. Wystarczyło zestawić kilka czerwonych kresek i obok nich napisać, że narysowanie ich kosztowało kilkaset tysięcy euro, a trudno było oczekiwać, że przeciętny obywatel żyjący za średnią krajową, temu przyklaśnie. Ja akurat nie mam nic przeciwko wydawaniu wielkich pieniędzy na takie cuda, nawet gdyby to były państwowe pieniądze, ale też jestem z tych, co to prawdziwej sztuki nie docenią. Nie wzrusza mnie Mona Lisa. Nie widzę niczego fantastycznego w obrazie z roztopionym zegarem i nie wiem, co takiego cudownego jest w puszkach Campbella.

Trzeci pies (też pogrzebany, ale szczeniak, bo to najmniejszy szczegół), to zrobienie z nas debili i oddanie pod głosowanie trzech niewiele różniących się między sobą grafik. To mniej więcej jak zapytać, czy latem wolisz, gdy jest 23 czy 24 stopnie w cieniu?

Nie byłoby dyskusji, gdyby nie to, że temat podzielił się na dwa obozy. Większościowy – hejtujących logo i mniejszościowy – znawców, ekspertów i tych, co to wiedzą lepiej, dlaczego to logo jest dobre. Wczytywałem się w ich argumenty, przyznaję, że niektóre były nawet sensowne i przez moment ta sprężyna zaczęła nabierać jakiegoś sensu. Już wiem, dlaczego ma taki a nie inny kształt i dlaczego ten projekt wybrano jako najlepszy. Ona wcale nie jest takim złym pomysłem i być może jest najlepszym projektem na logo naszego kraju w ostatnich latach. Były przecież jakieś eksperymenty z latawcem, do bólu nieudane.

Wydaje mi się, że teraz już nie ma żadnego znaczenia, jaka idea stoi za logotypem, nie ma już żadnego znaczenia, czy my, prosty plebs, „nie znamy się” i zachowujemy się jak barany, które nie wiedzą, ale się wypowiedzą.
Ten logotyp miał być dla Polski. Dla Polaków. Nie dla ekspertów i wąskiego grona osób, które wiedzą lepiej i widzą więcej. Nasi rodzice i dziadkowie przez pół wieku byli poddawani terrorowi niechcianych symboli i haseł. Bo ktoś tam na górze wiedział lepiej. Wolałbym, aby nie powtarzano błędów przeszłości i następnym razem wymyślano skuteczniejsze sposoby wmawiania Polakom,  co jest dla nich dobre. Tym razem się nie udało. Nie ulega wątpliwości, że projekt już został skompromitowany, a większość Polaków jest lub byłaby przeciwko sprężynie i jest to wystarczający powód, aby wyrzucić ją do kosza.

 

 

 

PS Kilka lat temu trafiłem w sieci na logo jakiegoś klubu golfowego „Spartan”. Do dziś uważam, że coś takiego zaprojektować mógł tylko geniusz. No ale to tak na marginesie.

Twój komentarz zostanie skasowany, a twoje konto zablokowane, jeśli jesteś w jakimkolwiek stopniu hejterski, wulgarny, czepialski, pesymistycznie nastawiony do życia i ludzi, zarzucasz mi kryptoreklamę, krytykujesz mnie lub widoczna jest nazwa twojej strony. Wstęp tylko dla ludzi przyjaznych, uśmiechniętych i kulturalnych.

  • zu

    Ze wszystkim się zgadzam, poza jednym. Logo, niestety, nie jest dla nas. Tak, jak logo kokakoli nie jest dla zarządu HSBC, tylko dla klientów i z myślą o nich, jako grupie docelowej, powstało, tak logo Polski nie jest dla Polaków, a dla ludzi, wśród których to logo ma wywoływać odpowiednie skojarzenia. Sad but true. I mnie się sprężynka podoba, jest estetyczna, minimalistyczna i podobała mi się jeszcze zanim się dowiedziałam, że to sprężynka – bo kształt ewidentnie kojarzy mi się z obrysem kraju.

    • zu

      *HBC

      • Raisa

        Zgadzam się w kwestii tego, że logo nie jest (przynajmniej nie do końca) dla nas. Ma nas reprezentować i promować zagranicą. Ale promuje się poprzez dobre skojarzenia, pozytywne emocje. A to ani się nie kojarzy, a już na pewno nie z Polską, ani nie wywołuje emocji. Ani dobrych, ani złych. Więc jest wiecie do czego. A logo Spartana Kominku faktycznie bezbłędne, uwielbiam takie zabawy obrazem!

        • Aspagio

          Pierwsze – logo jest dla przedsiębiorców. Nie dla Kowalskiego czy Nowaka.

          Drugie – Spartan to obrazek, który powstał w oderwaniu od oczekiwań i wytycznych klienta, bo… takowego nie było.
          Łatwo jest narysować fajny obrazek, gdy nikt nie stawia wymagań a założenia możemy sobie zmieniać w dowolnym momencie w dowolny sposób popuszczającv wodze fantazji.
          Z logo jest inaczej – pełni istotną funkcję w komunikacji i, z założenia, musi wypełniać określone w strategii firmy założenia.
          Dlatego właśnie tak trudno jest zaprojektować dobre logo.

    • http://desire-and-passion.blogspot.com Magdalena P-g

      Wśród obcokrajowców ma wywołać skojarzenie obrysu naszego kraju? Przecież nawet Polak, na pierwszy rzut oka, tego nie zobaczy.

      • http://cruxinterpretum.blogspot.com/ paranoJa

        a ja jestem geniuszem, bo zobaczyłam! :D

        • zu

          same here! menso, gdzie moje zaproszenie?!

    • https://www.facebook.com/tomczyk Tomek Tomczyk

      Logo jest dla nas, bo ma symbolizować kraj, w którym żyjemy. Coca-cola też raczej nie ma logotypu (tego samego od zawsze), który miał się podobać tylko odbiorcom.

  • Szymon VVysokỉńskỉ

    Dla mnie jedyny problem, to fakt, że gdy pokażemy ten logotyp komukolwiek z zagranicy, to nigdy nie domyśli się, że chodzi o Polskę. Potrzeba czegoś w stylu Słowenii, która ma logo z napisem sLOVEnia. Proste, zrozumiałe, każdy na pierwszy rzut oka wie o co chodzi.

    • Mahmurluk

      No właśnie. My jeszcze dopatrzymy się w tym obrysu kraju, ale obcokrajowcy?
      Bo sama sprężyna ze średnio gramatycznym hasłem się już nijak nie broni.

    • https://www.facebook.com/tomczyk Tomek Tomczyk

      My z Poland niewiele wykombinujemy. teoretycznie można coś ugrać z „land”, ale chyba prędzej udałoby się zrobić coś ciekawego z PL.

      • taaaaa

        PLeasure to meet You

        • Mahmurluk

          PLace you want to be
          PLaces you want to see
          i podobne wariacje

        • Nebelwerfer

          POLA eND = koniec pola

  • http://milionowa.blogspot.com/ milionowa

    Spartan miażdzy mózg. Świetne razy milion, nie mogę się napatrzeć :o

  • http://www.nolifestyle.com/ Marcin Michno

    Masa kasy, masa sponsorów, partnerów strategicznych, mecenasów i… czerwony maziaj który z dobrze napisaną legendą mógłby robić za logo czegokolwiek. Poza tym może to wiejski nacjonalizm ale mój kraj ma godło. Nie potrzebuje innej identyfikacji graficznej.

    • Bigu

      Wyobraźmy sobie, że opracowujemy genialne, ekologiczne, technologicznie zaawansowane muszle klozetowe i pisuary z Koła, które opanują świat. Bardzo będzie nam zależeć, żeby kojarzono ten produkt z Polską. Rozumiem, że zamieścisz na tym produkcie nasze godło? Orzeł bialy na kibelku…. Sprężyna nie ma być symbolem narodowym, a znakiem towarowym. Symbole narodowe są dla nas, znaki towarowe dla potencjalnych naszych klientów, naszych czyli nabywców produktów produkowanych w Polsce. Czy to takie trudne?

      • http://www.nolifestyle.com/ Marcin Michno

        To już nie wystarczy „made in Poland?”
        Na zachodzie niezależnie od tego czy walniesz na kibelku orzełka czy sprężynkę i tak zgodnie z logiką założą że to logo producenta.

        • Aspagio

          Ale to producent decyduje o tym, co mu wystarczy na opakowaniu. To producenci zrzucili się na opracowanie tego logo.
          Dlaczego chcesz za producentów decydować, jak mają oznaczać swoje produkty?

          • http://www.nolifestyle.com/ Marcin Michno

            Czy to kto się zrzucił zmienia zasadność istnienia sprężynki?

          • Aspagio

            O zasadności stosowania znaku decyduje jego właściciel.
            Jesteś właścicielem tego logo?

          • http://www.nolifestyle.com/ Marcin Michno

            Pytasz teraz kiedy już każda dzidzia na osiedlu wie że to akcja „na kalendarz”?

  • http://www.historymakers.pl Dawid

    Lata temu w liceum mieliśmy takie powiedzenie dość głupie, ale pasujące jak ulał do logo: ,,ta głębia mnie przygnębia.”
    No i po co nam logo, bo tego nie rozumiem? Mamy godło, herb, mamy flage, mamy ostatnio 150 identyfikacji każdego z ministerstw. Zamiast wybrać 2-3 rzeczy, które promujemy to mamy natłok nowych projektów, które później się zapomina. To nie USA, że każdy kto spojrzy to wie, gdzie leży i w czym jest dobre. Szkoda… kasy podatników.

    • https://www.facebook.com/tomczyk Tomek Tomczyk

      Z flagą to mamy problem, bo zdaje się nie można nią tak sobie swobodnie wymachiwać wszędzie i zawsze. Co według mnie jest głupotą.

      • ewq

        jakbys zobaczył brudne od błota wisząco co roku flagi na osiedlach w uk to zrozumialbys, że właśnie to jest głupotą. Flagę trzeba szanować a nie robić z niej leginsy i majtki jak w uk.

  • http://www.zycie.me/ Karolina Franieczek | Życie Me

    Przyznaję się bez bicia, że się sprawą tego logo jakoś wcześniej nie interesowałam. Ale, że niby to czerwone maziajko-coś tam to ma być ten hit? Nie mam mowy. Zupełnie tego nie kupuję. W żadnym wypadku nie kojarzy mi się to z Polską. A Spartan… Niech się z tego uczą wszyscy ci, którzy tworzą logotypy.

    • buli

      ucza sie, ucza, to logo wygralo chyba wszystkie mozliwe nagrody i jest w kazdej kolekcji najlepszych logotypow ;p

  • T-MaC

    Szukałem tego loga o golfie ze spartanem
    Dzięki Komin :)
    Najlepsze logo na świecie

  • http://mamdopowiedzenia.blogspot.com/ Dorota W

    Gdzieś można przeczytać, argumenty specjalistów za „sprężynką”?. Czy ta informacja jest tylko dla wybranych?. Z drugiej strony jakie kumate stworzenia muszą siedzieć za granicą. Potrafią odczytać intencję logo, o czym my przeciętni Polacy możemy zapomnieć:).

    • https://www.facebook.com/tomczyk Tomek Tomczyk

      U mnie na Facebooku. Mam to szczęście, że sporo osób z branży jest na liście znajomych. Przewija się argument, że ci, co są przeciwni, nie rozumieją idei tego logotypu.

      • http://mamdopowiedzenia.blogspot.com/ Dorota W

        Dziękuję, idę poczytać:)

  • http://blue-kangarooo.blogspot.com/ Ania Kania

    super to logo klubu golfowego! Też myślę, że powinno się wywalić takie logo, bo skoro większości się nie podoba, to coś w tym musi być. Niestety prawdą jest też, że nie docenia się u nas sztuki. Oczywiście nie mówię, że wszyscy Polacy tacy są. Chociaż myślę, że krytykowanie tego logo nie jest aż takim aktem ignorancji :p

  • Agata

    Wszystko ok z tą kasą za projekt. Wyłożona z kasy fundatotów, Wally Olins to nie jest tani designer, któego można wynając przez oferię itd. Ale czy ktoś w końcu zapyta kto zapłacił za zakup mediów i produkcję trwającej aktualnie kampanii i ile to kosztowało?

  • jns

    logo spartana <3

  • http://www.mojezyciewoulu.blogspot.com/ Natalja

    Spartan najgenialniejszy!!!

  • Annaaa

    Już rozumiem ideę tego logotypu. To nie jest sprężyna, ani tasiemka gimnastyczki, tylko nasze niedokończone autostrady jedne szersze drugie węższe i zawsze niedokończone. A teraz na serio miałam przyjemność uczyć się o logotypach i tym podobnych dziełach wiele lat i zawsze tłukli nam do głowy, że logo powinno być proste, nie powinniśmy się nad nim dłużej zastanawiać jak 3s. i przede wszystkim powinno coś oznaczać. A te esy floresy dopóki nie przeczytałam o co chodzi, nie znaczyły dla mnie nic. Prosty przykład logo ORLEN jest doskonałym przykładem jak zrobić znak prosty w formie, a jednocześnie czytelny, lub przykład z golfem, a nie to coś, nazywane sztuką. O zgrozo.

  • kevin171

    Lepiej?

  • http://dirtymind.pl Przemek Kosior

    Trzecie od lewej przypomina mi odwrócony znak jakiejś korpo z lat ’90, ale to luźne skojarzenie.

    Co do „sprężynek”, nie miałem żadnego problemu ze zrozumieniem ich, nie wywołują u mnie żadnej złej emocji, kolor czerwony – najpotężniejszy ze wszystkich kolorów i najbardziej polski.

    To nie jest kwestia lepszego lub gorszego logo. Powiedziałbym raczej, że Polacy zapatrzeni na zachód kompletnie nie szanują tego, co ich dotyczy. Gdyby takie logo miały USA, uznalibyśmy je za mistrzostwo brandingu..

  • Anna Stryszowska

    na „obrys kraju” nie wpadłam, póki o nim nie przeczytałam…. matko! kto te loga wymyślił? Spartan – rewelacja!

  • http://lovestreetfashion.pl/ Aleksandra | LoveStreetFashion

    nie wiem czemu, ale „nowe polskie logo” we wszystkich trzech odsłonach kojarzy mi sie ze sklepami Społem i ogólnie estetyką komuny.

    Zrobiłam mały research w necie pod tym kątem. Większość logo, czy ogólnie identyfikacji wizualnej utrzymane jest w mniej więcej w takim samym klimacie co jedno z naszych poprzednich (nie wiem jak czesto je zmieniaja). kilka jednak przykuło moja uwagę.
    1. Estonia – kto by się spodziewał takiego minimalistycznego designu?
    2. Singapur – prosto, a jednak kolorowo i optymistycznie.
    3. Gruzja – przyjemne, ciepłe logo nawiazujące do flagi w niebanalny sposób plus „nagroda publiczności” za slogan „Georgia – Europe started here”, z rzucikiem winorośli wskazującym na Gruzję na mapie. Kto by pomyślał – biorąc pod uwagę, że 95% ustaleń geografów wskazuje że Gruzja leży w Azij.

    P.S. A golf club Spartan już chyba nie istnieje – a przynajmniej ich strona nie była aktualizowana od 2013 roku.

  • Karolina

    Widząc te propozycje po raz pierwszy, od razu środkowa skojarzyła mi się z obrysem kraju. Dla mnie jest ono czytelne, jednak nie podoba mi się. Patrząc na nie jakoś z tyłu głowy mam obrazek z logo PZPR :/

  • xaliemorph

    To logo to jest nic innego jak „Miś na miarę naszych możliwości” czyli nic innego jak robienie wszystkich w konia i jeszcze wciskanie głupoty że służy to jakiemuś wyższemu celowi.

    Takie arystokratyczne złodziejstwo (wyprowadzanie pieniędzy) w białych rękawiczkach.

    • Marcin

      A kogo okradziono?

  • http://www.justwelldriven.com/ Bartek Garnuch

    A ja mam pytanie: czemu, do cholery, logo Polski projektowali Brytyjczycy? Co oni wiedzą o nas takiego, czego my o sobie nie wiemy, że to oni zostali wybrani na projektantów?
    Ja rozumiem, ze logo jest dla obcokrajowców i może chodziło o świeże spojrzenie na kraj, ale.. no nie wiem, jakoś bardziej jestem przekonany, że któraś z rodzimych agencji stworzyłaby lepsze skojarzenie.

  • Kasia S.

    Za plus należy uznać to, że logo jest biało-czerwone i kojarzy się z kształtem terenu Polski. Choć pewnie kojarzy się głównie tym, którzy na lekcjach geografii byli zmuszani do dokładnego rysowania tego konturu z pamięci.
    Za minus uważam to, że można je łatwo przerobić i z Polski kpić, że to kraj buraków i „buraków”. Tak jak na szerzącym się w sieci obrazku:

    • Kasia S.

      P.S. Okazuje się, że burak jest najłagodniejszą formą krytyki tego logo. Inne to sznyty i parująca psia kupa.

  • Karol Ciepliński

    Mi się logo niepodoba rzeczywiscie budzi skojarzenia sierpa i młota, juz lepsze byłyby chociaz skrzydlo husarskie .ktore ma oparcie chociazby w historii czy nawet biało czerwone jabłko w kształcie granic naszego kraju.Logo moim skromnym zdaniem ma się przedewszysttkim podobać być wizualnie ładne i budzic ciepłe skojazenia moim zdaniem spreżyna nie budzi zadnych skojarzeń .

  • Ola

    Jak zobaczyłam ikonę wpisu na stronie głównej i przeczytałam, że jest on o nowym logo, pomyślałam, że wrzuciłeś jakieś maziaje w celu zobrazowania wpisu ‚przemyślanym czymkolwiek’, a logo – dla porównania, może z przekory – pojawi się gdzieś później. Dopiero kiedy przeczytałam o trzech wersjach zorientowałam się, że chyba jednak się myliłam. Po dłuższym przyglądaniu się sprężynkom załapałam – to ma być kształt Polski! – na co nakierowało mnie logo nr 1.

    Kiedy pokazałam grafikę tacie i zapytałam z czym kojarzy mu się nowe logo Polski pierwszą odpowiedzią była ‚sprężynka’. Na pytanie jak ma się odnosić do naszego kraju padło skojarzenie z ‚pokręconym rządem’. Z tym, że nowe logo przedstawia zarys Polski zgodzić się nie potrafił…

  • pethi

    „No chyba że łaskawie wyjaśni, że ten chiński napis to jakieś karpia diem czy inne vino veritas.”
    -Ej! Roman znowu jakaś lala chce chiński znak sobie wytatuować!
    -Czekaj chwilę muszę skoczyć do sklepu po więcej zupek chińskich do sklepu bo się już nam znaki pokończyły.

    „czy latem wolisz, gdy jest 23 czy 24 stopnie w cieniu?”
    23.

  • Camilla Leibmann

    Pierwszy hejt, którego nawet Kominek nie obronił. To znacza, że jest naprawdę źle!

  • Tomasz Urban

    Logo jako logo – nie znam się ale, Mnie się tam nijak nie podoba ze mamy być ściskani i uciskani… i ten kto to zaakceptował… zaakceptował też to ze ma przyjśc czas ucisku…

  • Zbieracz Staroci

    Świetne logo. Wybrałem pierwszą wersję.
    Modernistyczne, zaciekawiające i na tle innych państw niezwykle nowoczesne. Pamiętajcie, że występuje z hasłem. Popatrzcie na międzywojenne orły w stylistyce art deco czy wręcz awangardowe, zachowane na wielu budynkach publicznych. Zapewne w tamtych czasach także je krytykowano, a ja jestem z nich dumny.
    Nowy symbol powinien być konsekwentnie stosowany. Możliwości jest nieskończona ilość, pokazują to przykładowe plakaty. Nawet prześmiewczy burak jest do wykorzystania przez producentów warzyw.

  • Mikołaj

    Dzieciak jakiegoś cwaniaka co dostał zlecenie zrobił to wieczorem z nudów pokazał staremu który zakrzyknął: szach mat! A dzieciak na to: Nie tatusiu, to znaczek na naszym nowym samochodzie, sam zrobiłem…prawda, że ładne?

    • http://simplywe.pl/ Zuza i Misiek

      Miałem dokładnie tą samą myśl… :)

  • Nebelwerfer

    Bardzo przepraszam, ale jak w tym logo widzę niestety tylko „SS”. Może Niemcom się spodoba ;-)

  • K_szula

    Od dłuższego czasu przyglądam się logotypowi i przysłuchuję dyskusjom wokół jego artystycznego przekazu, historii powstawania koncepcji sprężynki oraz argumentów przeciwników i zwolenników. Jak na moje oko – bardzo się zdziwię jeśli jednak się dam przekonać. A to z kilku powodów:
    1. siła skojarzeń – z czym Wam się kojarzy sprężyna? bo mi z czymś, co w zależności od podłoża się dopasowuje, jest giętkie i pod wpływem ruchów osoby, która ma ją w rękach – wydłuża się i skraca, wywija w lewo lub prawo. My, Polacy z założenia jesteśmy twardzi, nieustępliwi i jak coś postanowimy – to żadna siła (poza siłą woli) tego nie zmieni. To mój pierwszy zarzut.
    2. brak wyboru – niby logotyp został stworzony dla nas, abyśmy byli rozpoznawani na świecie, mogli z dumą pokazywać logo jak nasz narodowy znak. Problem w tym, że nie mieliśmy prawa aby zdecydować kto logo opracuje, co ono ma symbolizować itd. Wiadomo, że wszystkim nie dogodzisz, ale gdyby wcześniej komunikowane były informacje o takim projekcie, o zasadach wyboru wykonawcy (do tego wrócę w 3.) – myślę, że fala hejterów byłaby znacznie niższa.
    3. wykonawca i stawka za projekt – umówmy się, zapłaciliśmy nie za projekt a za nazwisko. I chyba najbardziej wkurza, że żaden Polak miał szansy zaprojektować logo. Jak powiedział jeden ze znawców „dobrze, że logo Polski zaprojektował ktoś ze znanym nazwiskiem, przynajmniej dzięki temu rozpoznają nas na świecie”. Czyli, że co?

    Amen.

  • nieznany

    :))))

  • Kaśka B

    Proponuję logo w kształcie jabłłka w barwach narodowych.

  • Tianzi

    Sprężyna? Myślałam, że ktoś sprawdza, czy jego czerwony marker jeszcze pisze.

  • http://www.pasjekaroliny.pl/ Karolina G.

    Fakt – logo spartana rewelacyjne

  • http://urbaneksees.com/ Jakub Urban

    Najbardziej drażni to, że mamy wybierać spośród 3 bardzo podobnych obrazków. Wszystkie są czerwone, są kreskami (znaczy się sprężyną) i przedstawiają kształtem nasz kraj. Fajnie, ale mogli by dorzucić jeszcze coś, coś zupełnie innego, żeby mieć jednak coś do wyboru. W tym wypadku, tak naprawdę logo wybrał już rząd, tylko żeby nam było miło, to dali 3 prawie identyczne wersje żebyśmy mogli poczuć, że jednak mamy jakieś prawo głosu w takich sprawach. Śmieszne.

  • Mały

    W ogóle nie kojarzy mi się ten mazgaj ze sprężynką, pierwsze skojarzenie jakie przyszło mi do głowy to takie, że ktoś markerem przekreślił kontur Polski tak jak by przekreślił ten kraj w sensie takim, iż mało co Polskiego tu zostało i że wykreśla ten kraj z mapy świata. Coś podobnego jak to zrobił Hitler ze Stalinem gdy się porozumieli w sprawie podziału Polski.

  • Marcin Korniluk

    Podoba mi się. Nie podoba mi się. Wątpię, żeby o to chodziło. Może ważniejsze jest to, że o tym rozmawiamy czyli pokazujemy, że to logo budzi emocje. Jak patrzę na to pierwsze z lewej to widzę, całkiem jak u mnie na półce albo parapecie, stosik książek co się przypadkowo w obrys naszej ojczyzny ułożył. A że lubię czytać, to wspomniane emocje budzą się pozytywne.

    PS. Co takiego cudownego jest w puszkach Campbella? Zupa pomidorowa!

  • adam

    „Ten logotyp miał być dla Polski. Dla Polaków. Nie dla ekspertów i wąskiego grona osób, które wiedzą lepiej i widzą więcej.” …no tak, niech wybiera lud, a nie profesjonaliści. Wtedy wszyscy będziemy słuchać Ich Troje, a „Ona tańczy dla mnie” stanie hymnem narodowym. Jest już taki jeden konkurs gdzie głosują zwykli śmiertelnicy wedle swoich gustów, o których rzecz jasna się nie dyskutuje – Eurowizja. Kto widział choć raz wie o jakim poziomie mówimy. To same zasady tyczą się grafiki, fotografii, filmu, architektury, itd. itd.

  • http://kamiltimoszuk.pl/ Kamil Timoszuk

    Logo klubu golfowego to majsterszyk.

  • http://nocri.blox.pl/html nocri

    Faktycznie Spartan rewelacja. Pure art za które warto było wydać pewnie niemałe pieniążki.

    Co do sprężynki. Ma jeden podstawowy plus: nie jest orłem, nie jest orła cieniem, nie jest orła kupą ani niczym co miałoby się z orłem kojarzyć. Starczy już tej rozjechanej kury gdzie się tylko da… sprężynka jest spoko.